nehema2889762
17.02.11, 08:48
mój ssak karmiony obecnie 20 m-cy od jakiegoś czasu choruje
najpierw były wymioty i biegunka (diagnoza że to wirusowe) teraz coś z oczami, uszami i brzydki kaszel (łyka pierwszy antybiotyk, kropione oczy, uszy, spray do nosa, syrop na kaszel i p.gorączkowe doraźnie podaję)
do tej pory karmiliśmy się w dzień po moim powrocie z pracy po kąpieli i w nocy do woli..
na początku choroby zwiększył częstotliwość karmień dziennych (miałam wrażenie że karmię noworodka) za to w nocy wogole nie budził się na pierś
za to minione dwie noce wyglądały tak że mimo że w dzień je z częstotliwością noworodka to w nocy tak samo (jestem umęczona z moimi sutkami na czele)
ale oprócz jedzenia w nocy budzi się i krzyczy/popłakuje NIE NIE NIE
podaję pierś a on pociągnie dwa razy z prawej, dwa razy z lewej znow z prawej i znów zaczyna krzyczeć NIE NIE
dzisiaj od 3 nad ranem nie śpi a ja wraz z nim

bo znów było popłakiwanie a pierś nie była dobra (nie pomagało noszenie na rękach, tulenie, śpiewanie, głaskanie)
czy możecie coś poradzić ?