kompleks Edypa a karmienie piersią

19.02.11, 12:48
Byłam dziś u ginekologa. Na wieść że karmię 17-miesięczniaka oczywiście musiał powiedzieć, że to już nie ma sensu, Polska to nie kraj Trzeciego Świata, że dziecko mleka już nie potrzebuje, że potrzeby emocjonalne można zaspokajać w inny sposób, że gdyby to była dziewczynka to jeszcze, ale chłopczyka to trzeba odstawić ok. 18 miesiąca i żebym sobie poczytała o kompleksie Edypa. Podkreślił na szczęście, że to tylko jego zdanie, ale przez te jego wywody wizyta znacząco się przedłużyła, bo w tej całej jego gadaninie (ogólnie ma tendencję do zbaczania z tematu) i tak musiałam się zapytać o kilka rzeczy, a że były one związane z karmieniem, to miał dużo okazji do wyrażania własnego zdania. Aż mu w którymś momencie powiedziałam, żebyśmy tego nie roztrząsali, bo ja mam inne zdanie w temacie i nie o tym chciałam rozmawiać.
No i zamiast standardowych 15 minut siedziałam prawie 40. Najpierw sam się rozgaduje, a potem popędza, bo nie zdążyłam się dowiedzieć czego chciałam.
Najlepsze jest to, że pod względem ginekologicznym do karmienia nic nie miał, ale jako samozwańczy psycholog i pediatra to i owszem smile
Oświećcie mnie, czy faktycznie prowadził ktoś badania na temat psychicznego spustoszenia u chłopców karmionych piersią?
    • mama.rozy Re: kompleks Edypa a karmienie piersią 19.02.11, 13:08
      hmmm
      zmienic ginekologa?
      możesz to wpisac do największych głupot o kp na forum o kp
      tego chyba jeszcze nie byłowink
    • froobek Re: kompleks Edypa a karmienie piersią 19.02.11, 14:38
      Badań chyba nie, ale Ann Sinnot stawia taką tezę, że mężczyźni karmieni aż do samodzielnej rezygnacji są dojrzalsi seksualnie - nie mają obsesji na punkcie piersi, nie szukają całe życie u partnerek zaspokojenia tego, czego nie dała mama smile
      • dzikiedzieci Re: kompleks Edypa a karmienie piersią 21.02.11, 12:17
        Kompleks Edypa nie został zbadany naukowo, ponieważ nie jest terminem naukowym tylko pewnym konstruktem teoretycznym

        Freud go wymyślił bo wielu jego pacjentów miało wspomnienia nadużyć seksualnych w dzieciństwie a nie mieściło mu się w głowie że rodzice mogą skrzywdzić dziecko (bo rodzice są święci więc to dziecko musi być złe)

        od kompleksu Edypa więc i innych tego typu wymysłów lepiej jak najbardziej z daleka
Pełna wersja