Co będzie za pół roku?

19.02.11, 14:16
Witam się oficjalnie, w tym tygodniu syn skonczył rok smile Czytam WAs od dawna i Wam zawdzięczam zmianę postawy z ciąży, która była idiotyczny, tzn."Pokarmię rok jak mi się nie znudzi". Na razie planuję karmić dalej, oby jak najdłużejsmile Do rzeczy:
Za pół roku muszę wyjść z domu na cały dzien i cześć nocy(usypianie). Mały zostanie w tym czasie z dziadkami. Póki co, ja usypiam syna przy piersi, zarówno na dzienne drzemki, na noc, jak i przy nocnych pobudkach. Jednakże da się go uśpić na rękach (latem w wózku), co robi mąż gdy ja popołudniami jeżdżę do pracy. I teraz pytanie czy ja mam coś z tym robić, sama go zacząć usypiać inaczej czy zostawić wszystko tak jak jest z myślą,że dziadkowie poradzić sobie muszą, więc sobie poradzą?Wiem,że jest jeszcze dużo czasu i że to pytanie takie na wyrost,ale czasem mi spać nie dajewink
    • mama.rozy Re: Co będzie za pół roku? 19.02.11, 18:04
      ja bym zostawiła-moje dzieci były takie,że jak jest mama,to tylko mama.przy tacie i babciach były normalnewink
      a pije z kubeczka?
      poza tym pół roku to faktycznie szmat czasu,wszystko może sie do tego czasu zmienic...
    • kasiaizuzia1 Re: Co będzie za pół roku? 19.02.11, 18:56
      Pomyśl tak, pół roku to dla mojego dziecka połowa, a życia (za pól roku jedna trzecia). Wszystko może się zmienić, również to że półtoraroczniak będzie ssał 20/24, możliwe naprawdę...
      Także ja martwiłabym się za jakieś pięć miesięcy...
      • sycylia_beauty Re: Co będzie za pół roku? 21.02.11, 12:20
        Wiem,że czasu jest jeszcze dużo,ale jakbym miała coś zmieniać, to chciałam mieć czas na ewentualne przygotowanie syna. z kubeczka pije oczywiście smile
        no dzięki że mnie uspokajaciesmile
        • terpuka Re: Co będzie za pół roku? 21.02.11, 12:48
          a ja napiszę tak smile
          jak moja córka miała rok to usypiała wieczorem tylko przy piersi, w dzień czasem tacie się udało uśpić
          teraz ma 18 mcy i (nie ograniczając jej w żaden sposób ) ssie wieczorem raz na parę dni
          a babcia usypia czasem szybciej niż ja, ale babcia bierze na ręce i lula wink
          myślę, że najlepiej poczekać jak sytuacja się rozwinie smile
    • ciociacesia ale jednorazowo? 22.02.11, 12:10
      bo jak tak to najwyzej beda sie bawic/nosic poł nocy...
      • sycylia_beauty Re: ale jednorazowo? 23.02.11, 09:30
        no właśnie jednorazowo.Też się tak pocieszam smile
        • ciociacesia ja tam niby mam opracowane 23.02.11, 10:29
          usypianie przez bacie bo nina ma 2,5 roku ale jak ostatnio zaszalałam i wrocilam rano to dziecko dziadkom zielona noc zrobilo. chyba dopiero kolo 2 usnela.
          jednakowoz wciaz sie jeszcze boje i staje na rzesach zeby byc z nia w dzien jesli nie ma mnie byc w nocy, po 18 godzinach bola mnie juz piersi
    • fizula Re: Co będzie za pół roku? 26.02.11, 01:06
      Co możesz robić przez te pół roku?
      Wystarczy, że zatroszczysz się, by relacja dziecka z dziadkami była jak najlepsza, żeby mogło się dobrze z nimi czuć, znało ich i lubiło (ale to pewnie od nich dużo bardziej zależy niż od Ciebie). To jest najlepszy gwarantem, że dziecku krzywda się wówczas nie stanie.
      Ciociucesiu, zlituj się, jak się na tak długo wychodzi, to nie warto doprowadzać się do granicy zastoju, tylko choć chwileczkę odciągnąć do odczucia ulgi. Nie ma co pracować na zastój/zapalenie, tylko im zapobiegać, jak czujesz, że ciężko jest.
      • ciociacesia niestety nie bylo jak 26.02.11, 15:54
        dopadlo mnie w polowie drogi nocnym autobusem z krakowa do warszawy. jakos przed wyjazdem nie przyszlo mi do glowy ze moze byc taki problem. az mi sie przypomnial powrót do pracy kiedy po 3 godzinach bez dziecka sie tak robilo smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja