sycylia_beauty
19.02.11, 14:16
Witam się oficjalnie, w tym tygodniu syn skonczył rok

Czytam WAs od dawna i Wam zawdzięczam zmianę postawy z ciąży, która była idiotyczny, tzn."Pokarmię rok jak mi się nie znudzi". Na razie planuję karmić dalej, oby jak najdłużej

Do rzeczy:
Za pół roku muszę wyjść z domu na cały dzien i cześć nocy(usypianie). Mały zostanie w tym czasie z dziadkami. Póki co, ja usypiam syna przy piersi, zarówno na dzienne drzemki, na noc, jak i przy nocnych pobudkach. Jednakże da się go uśpić na rękach (latem w wózku), co robi mąż gdy ja popołudniami jeżdżę do pracy. I teraz pytanie czy ja mam coś z tym robić, sama go zacząć usypiać inaczej czy zostawić wszystko tak jak jest z myślą,że dziadkowie poradzić sobie muszą, więc sobie poradzą?Wiem,że jest jeszcze dużo czasu i że to pytanie takie na wyrost,ale czasem mi spać nie daje