Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-)

25.02.11, 22:08
Jestem z wami od dawna, chociaż rzadko wypowiadam się na forum, częściej korzystam z rad już tu zawartych. Dzisiaj jednak postanowiłam napisać, bo smutno mi jakoś tak... Moja córcia 23 maja skończy 3 latka, nadal karmimy się i obie jesteśmy z tego faktu zadowolone. Ale niestety pojawił się problem, byłam dzisiaj u lekarza, bo kilka dni spóźnia mi się miesiączka. Brałam pod uwagę ciążę i być może konieczność odstawienia córci lub powalczenie o karmienie w ciąży. Moje dotychczasowe ciąże były bardzo ryzykowne, utrzymałam tylko jedną, stąd mój dylemat... Ale podczas USG, które miało na celu podglądnięcie dziaciaczka, zobaczyliśmy z lekarzem 7 cm torbiel na jajniku!!! Przeraziłam się tym faktem. Lekarz dla pewności zlecił badanie na obecność hormonu ciążowego(żeby wykluczyć pozamaciczną), wynik w poniedziałek. Jeżeli nie będzie to ciąża, to czeka mnie leczenie, pewnie będę musiała zażywać hormony i oczywiście odstawić córeczkę, czego na ten moment sobie nie wyobrażam, już pęka mi serce, jak na nią patrzę... Nie wiem, co robić, co myśleć - chce mi się tylko płakać. Nawet nie wiem, co dokładnie noszę w sobie, wiem tylko, że ma 7 cm i dostałam "tego" zdjęcie z USG.
    • fizula Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 26.02.11, 00:36
      Przytulam i czekam z Tobą na cd informacji.
      Przy poważnych sprawach nie warto poprzestawać na opinii jednego lekarza, a koniecznie konsultować się z innymi, zwłaszcza szukać takich którzy zdolni byliby do zrozumienia.
      Mam nadzieję, że będzie dobrze.
      • pilka87 Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 26.02.11, 10:04
        Miałam ostatnio 4cm torbiel, zeszłą po 1 miesiącu zażywania tabletek antykoncepcyjnych dla karmiących. Więc może nie będzie źle. Ale rozumiem Twoje obawy. Mój synek jest rówieśnikiem Twojej Małej i im jest starszy tym bardziej przykro byłoby go wbrew niemu odstawić, przynajmniej ja to tak czuję.

        Trzymam kciuki!!
        • mama.rozy Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 26.02.11, 12:27
          trzymam kciuki,bo sama musiałam odstawic dziecko ze względu na moją chorobę
          dawaj znac
          pamiętaj,że nie jesteś sama,że masz wsparcie chociażby na tym forum
    • ewela38 Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 26.02.11, 15:27
      nie przejmuj się za bardzo bo takie zmiany lubią znikać w trakcie miesiączki albo szybkiej kuracji antykoncepcją. Sama to przeżyłam.
      • danielka25 Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 26.02.11, 21:50
        Z całego serca dziękuję za każde miłe słowo, aż mi się łezka zakręciła w oku po przeczytaniu waszych wypowiedzi!!! Jesteście CUDOWNEwink Wracając do mojego "obcego", to wybiorę się w najbliższym czasie na kontrolę do innego lekarza, niech się wypowie na ten temat. Ubiegłej nocy dostałam oczekiwaną miesiączkę, więc może "obcy" wyniesie się razem z nią. Będę informować was na bieżąco. Pozdrawiam serdecznie!!!
        • froobek Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 28.02.11, 00:15
          Super, że dostałaś @
          Bardzo często cofa się w tym momencie.
          Nie daj sobie nic zapisać bez zrobienia uprzednio jeszcze jednego usg.
          Może się okazać, ze już nie ma na co pisać smile
      • amarantos Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 27.02.11, 09:25
        No właśnie smile Mi też dwie duże torbiele po prostu zniknęły po kilku miesiącach smile
    • froobek Re: Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 27.02.11, 20:52
      Nie wiem, czy tak naprawdę bardziej martwi cię sama torbiel, czy ewentualność odstawienia.
      Jeśli to pierwsze, to mogę tylko napisać, ze miałam torbiel większą i w dodatku nietypową, początkowo byłam zakwalifikowana do operacji, ale dostałam szansę i podczas leczenia, owszem, hormonalnego, robiłam wizualizacje np. wyobrażałam sobie, ze jak z balonika uchodzi z niej "powietrze". Cofnęła się w ciągu kilku - "za szybko" w stosunku do przewidywań lekarzy (tzn. np. "co się tu pani cofnie!?!"), wg ich wiedzy nie miało prawa być takiego szybkiego regresu. Więc może, zanim dostaniesz leki, popracuj głową i na pewno polepszysz sytuację smile Może wystarczy wtedy w karmieniu zrobić przerwę?
      • danielka25 Dziewczyny, proszę was o wsparcie dla mnie;-) 03.03.11, 22:27
        Mam nowe wiadomości dotyczące mojej torbielkiwink Otóż byłam dzisiaj u lekarza, pooglądał, podotykał i pocieszył, że może nie będzie tak źle, ale skierowanie do szpitala wypisał, tak na wszelki wypadek, bo terminy majowe. Zapisał lek a dokładnie czopki, co prawda nie hormonalne, ale w sumie powiedział, żeby nie karmićuncertain Ogólnie popatrzył na mnie swoimi wielkimi oczami z niedowierzaniem, że ja JESZCZE karmie, ale to przecież ja karmię nie on, więc nie dyskutowałam z nim. I mam teraz problem, jak tu nie karmić, gdy moją Perełka nie podejmuje tego tematu, normalnie jest rozgadana na całego - w tej kwestii milczy jak głaz - jakbyśmy mówili w innych językach! Muszę coś wymyślić, bo jeżeli jest szansa, że się wchłonie to muszę się ratować przed szpitalem, bo dopiero będzie jazda, gdy będę musiała iść do szpitala na zabieg. Żyć im w domu nie da do mojego powrotu, a i ja będę rozwalona psychicznie z jej powodusad
Pełna wersja