froobek 08.03.11, 23:28 Ma 23 m-ce. Ostatnio zasypiał sam w wieku około roku... No ja tak nie chcę! Mam nadzieję, że to wypadek przy pracy Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
mama.rozy Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 10:00 oj,ja pamiętam jak moja najstarsza,mając jakieś półtora roku spała ciągiem kilka godzin(w nocy).nie spałam z nerwów tylko czekałam,aż się obudzi na karmienie matki tak mają,przeżyjesz Odpowiedz Link
froobek Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 13:40 Tylko że ja każda taką rzecz odbieram jako zapowiedź końca Wiem, że najprawdopodobniej jest to ostatni rok naszego karmienia się i bardzo mocno mi ta świadomość towarzyszy... Już czuję, jak będzie mi brakować... Odpowiedz Link
mrs.t Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 14:31 froobek, ja bylam pod takim wrazeniem i wizja konca przygnieciona ze az wysmarowalam sentymentalny post na RB forum.gazeta.pl/forum/w,97998,122579935,122579935,bycie_rodzicem_odkrywca_astronomem_przyrodnikiem_.html jak tam pisze, bylo mi jednoczesnie NIESAMOWICIE milo i cieplo na sercu ze nie "uczylam go", nie trenowalam synka spac, tylko pozwalam mu dorastac do tego..... a co do smutku z konca, na razie nei jestem na tym etapie, drugi ssak w drodze, wiec na razie raczej kazda przerwe w ssaniu przyjmuje z pewna ulga Odpowiedz Link
mrs.t Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 10:25 AAAAAAAHAHAHAH ja tez bylam w szoku jak ostatnio moj (20mcy) possal, polozyl glowe na podusze i usnal normalnie az wysmarowalam o tym na FB zmartwiona ze stad juz krok do zostawienia mamusi lol na szczescie () nieczesto sie zdarza Odpowiedz Link
jezykkic Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 14:49 U nas identycznie wczoraj, młody possał, pogadał, possał Odwrócił się do mnie pleckami, tak na "łyżeczkę" i zasnął. Zobaczymy co dziś będzie, ale to raczej wypadek przy pracy Odpowiedz Link
misanka Re: Dziś zasnął bez piersi... 09.03.11, 17:37 > No ja tak nie chcę! oj, jak tym matkom to trudno dogodzić jedna chce żeby samo zasypiało, druga wręcz przeciwnie Odpowiedz Link
froobek Re: Dziś zasnął bez piersi... 03.04.11, 20:55 Ha! A dziś w ogóle nie chciał ssać na dobranoc... Ma przeokrutny katar i nawet próbował się przyssać i wyraźnie mu nie pasowało, ale zamiast się zdenerwować, czy próbować dalej (tak dotąd bywało przy katarach!), odwrócił się i poszedł spać. Machnął na to ręką Kurde, to tylko przez katar? Czy też pierwsze początki wiecie-czego (boję się wymawiać )? W każdym razie widzę, że nie jestem już niezbędna do bieżącego przeżycia Może do teatru się wybiorę? Odpowiedz Link
gosia_i_lenka Re: Dziś zasnął bez piersi... 03.04.11, 21:10 Moja tak zasypia od przynajmniej pół roku, nie wiązałabym tego z końcem wiesz-czego Do niedawna schemat wyglądał tak:cyc, stanie na głowie, spanie ostatnio na szczęście odpuściła sobie stanie na głowie. Odpowiedz Link
kasia111177 Re: Dziś zasnął bez piersi... 03.04.11, 21:24 Czasem tak się zdarza. Nic w tym niepokojącego Wiem, wiem dobrze mi mówić, skoro mojego właśnie uśpiłam nianiusiem Odpowiedz Link
dagmara-k Re: Dziś zasnął bez piersi... 03.04.11, 22:49 a mi sie podobalo jak moja tak usypiala. miala tak przez ponad miesiac z pol roku temu. minelo bolesnie a nie bylo koncem tego o czym mowic nie bedziemy Odpowiedz Link