które karmienie jest najważniejsze...?

27.03.11, 23:04
dla Waszych maluchów oczywiście smile
ponoć często dzieci pozostawiają sobie na koniec, tuż przed odstawieniem się te poranne
moja nie obejdzie się póki co bez karmienia wieczornego do snu
jak jest zmęczona i chce jej się zdrzemnąc w dzień, to domaga się też tego w dzień do drzemki (choć tu potrafi zasnąc w autobusie, samochodzie, a ostatnio nawet zasnęla mi w kościele na rękach, ale trzymała rękę na mojej piersi (oczywiście przez sweter, jako ,że to w kościele wink))
o porannym właściwie zapomniała (= przestało u nas istnieć), przedwczoraj nawet, gdy się tylko obudziła i zobaczyła mnie koło siebie (co nie zdarza się ostatnio często), wysłała mnie do drugiego pokoju:"Idź mamusiu, ja chcę zaraz wstawać" wink
    • mrs.t Re: które karmienie jest najważniejsze...? 27.03.11, 23:10
      moj to mlody jest (22mce) , w ciagu dnia ostatnio jets zbyut zajety by ssac
      ale wiczorem sie nie obedzie
      w nocy minimum raz;
      no i rano dlugi maraton
      ale wole to niz sie zrywac o 5tejsmile
      • mooi1 Re: które karmienie jest najważniejsze...? 27.03.11, 23:38
        Mój synek też jeszcze malutki i do niedawna nie miał jakiegoś dłuższego "celebrowanego" cycowaniasmile Ale od jakiegos czasu właśnie poranne mlekozjadanie jest tym najdłuższym (zmiana piersi w międzyczasie, krótka zabawa i powrót do cyca), karmienia w ciągu dnia i wieczorem są szybkie- z reguły, bo jak wieczorem szybko nie zaśnie to też dochodzi do dłuższego cycania
    • kinga_owca Re: które karmienie jest najważniejsze...? 28.03.11, 10:41
      na dziś wieczorne i poranne
      sama jestem ciekawa, które okaże sie tym najważniejszym wink
    • ola4-0 Re: które karmienie jest najważniejsze...? 28.03.11, 11:50
      u nas też poranne i wieczorne, bez dziennych można się obejść ale te dwa to niezmiennie stałe punkty naszego dnia, choć jak już kiedyś pisałam wieczorne to raczej już tylko przytulanie nie jedzenie, bo bardzo, krótkie i bardzo żadko słychać przełykanie, natomiast po obudzeniu jest mega sesja z kilkukrotną zmianą stronwink
    • blueaha Re: które karmienie jest najważniejsze...? 28.03.11, 17:55
      u nas poranne= bez tego nie wylezie z łóżka, no chyba że mnie nie ma w domu
    • e-dziunia Re: które karmienie jest najważniejsze...? 28.03.11, 22:04
      a u nas dla odmiany popołudniowe big_grin
      -rano jestem w pracy, a w weekendy śpię dłużej niż moje dzieci wink
      -wieczorem, dał sobie wytłumaczyć jakiś czas temu, że cycusie też idą spać - dzięki temu nie wisi cały wieczór i szybciej zasypia
      -nocne karmienia wyeliminowałam jakieś 2 miesiące temu, kiedy przechodziłam kryzys pt: "jestem zmęczona - mam dość karmienia" wink - pomogło i znów karmienie nabrało blasku big_grin
      - ale po południu, kiedy kładziemy się na poobiednią drzemkę pozwalam mu zasnąć przy piersi i to jest najpiękniejszy moment dnia, którego nigdy nie może zabraknąć! big_grin
Pełna wersja