bellemead
06.04.11, 15:05
Witam serdecznie, od bardzo dawna podczytuje was i teraz mam mały problem. Karmiłam piersi dwa i pól roku, moje dziecko trochę z moja pomocą przestało ssac. Na szczęście odbyło się to bez nerwów i płaczu, bardzo łagodnie. Ale ja mam problem. Nie wiem czy to burza hormonów ale ja czuje się fatalnie. Cały czas "buzuje" jakbym miała eksplodowac. Czyżby to hormony. Czy tez tak się czulyscie. Napiszcie trochę o swoim samopoczuciu po odstawieniu od piersi. A jeszcze wspomnę, iż do tej pory nie miałam miesiaczki.
Czy mam iść do ginekologa? Czy potrzebuje czasu na uregulowanie wszystkiego? Dzięki serdeczne za pomoc. Monika