Odstawienie od piersi a hormony

06.04.11, 15:05
Witam serdecznie, od bardzo dawna podczytuje was i teraz mam mały problem. Karmiłam piersi dwa i pól roku, moje dziecko trochę z moja pomocą przestało ssac. Na szczęście odbyło się to bez nerwów i płaczu, bardzo łagodnie. Ale ja mam problem. Nie wiem czy to burza hormonów ale ja czuje się fatalnie. Cały czas "buzuje" jakbym miała eksplodowac. Czyżby to hormony. Czy tez tak się czulyscie. Napiszcie trochę o swoim samopoczuciu po odstawieniu od piersi. A jeszcze wspomnę, iż do tej pory nie miałam miesiaczki.
Czy mam iść do ginekologa? Czy potrzebuje czasu na uregulowanie wszystkiego? Dzięki serdeczne za pomoc. Monika
    • feng-shui Re: Odstawienie od piersi a hormony 08.04.11, 13:33
      forum.gazeta.pl/forum/w,21000,124092910,124092910,Miesiaczka_po_zakonczeniu_karmienia.html
      oto moj wateksmile no to jest nas juz dwie, wybieram sie do ginekologa...ciekawe co powie. Pozdrawiam
    • feng-shui Re: Odstawienie od piersi a hormony 08.04.11, 18:36
      Doczytałam gdzieś na forum wypowiedz ginekologa, ze po odstawieniu od piersi zaburzenia miesiaczkowania (lun jego brak) moze trwac do pol roku, a po tym czasie trzeba robic juz szczegolowe badania hormonalne. U mnie w sumie juz 3 miesiace trwaja te dziwne miesiaczki i kiepskie samopoczucie. Mysle,ze moze nie bez znaczenia jest to,ze karmilysmy piersia tak dlugo i wszytsko musis sie przeorganiowac. Prosze inne dziewczyny podzielcie sie doswiadczeniem.
    • tussinka Re: Odstawienie od piersi a hormony 28.08.11, 20:40
      Czy po odstawieniu od piersi przytyłyście?
      Ja odstawiłam małą jakiś miesiąc temu i przytyłam ok 5 kg, choć naprawdę racjonalnie jem.
      Zastanawiam się, czy aż tak się zmienia metabolizm, czy też powiązać to ze zmianą tabletek Azalia na Mycrogynon.
      Czuję się fatalnie sad
Pełna wersja