dagmara-k
22.04.11, 17:13
chcialabym w srodku nocy obudzona po raz enty uspic mala inaczej niz piersia, bo mnie to juz wyprowadza z rownowagi... pobudki minimum 3. piersi flaczki o 4 rano, "pusto", a biedula ssssssie i gryzie... i nic. karmie juz tylko na dobranoc i w nocy. mloda ma rok i 2 tyg. w dzien wszystko pojmuje a w nocy oczywiscie placze jak noworodek. nie umiem jej uspic inaczej niz piersia lub na rekach.
jak bede wstawac w nocy zeby ponosic to nie zalatwie sie na amen? nie chce tez zeby noszenie stalo sie sposobem zamiast piersi.
nie dziala:
- slodkie i czule spiewanio-glaskanie
- glaskanie i tulenie na cicho - to juz jest totalna porazka - dziecina placze coraz bardziej
- woda do picia
- tata - uspokoi sie na chwile ale zaraz zaczyna wrzeszczec jak odzierana ze skory, wiec w zasadzie szkoda mi chlopiny budzic, skoro bez skutku a ja i tak nie spie. no nie umiem, jak ona ryczy.
jakie sa wasze sposoby?
-