A ja się nie mogę doczekać...

26.04.11, 13:03
kiedy znów przystawię malucha smile i mam nadzieję, że egzemplarz będzie łatwy jak Janek a nie Marcelina, która robiła cyrki przy piersi ale... doczekać się i tak nie mogę. Jutro szpital. Zobaczymy jak długo i kiedy wrócę. Dam Wam znać - kiedy znów zacznę przygodę z karmieniem...
Marcysia 18 miesięcy, Janko ponad 24.... a Trzecie... zobaczymy. Mam nadzieję jeszcze na Czwarte big_grin ....hihii... 10 lat karmienia smile
    • ciociacesia trzymam kciuki :) 26.04.11, 13:13
      ja zartuje ostatnio ze nie dam sie dziecku odtawic puki nie bedzie nastepnego smile
      2,5 roku robi na niektorych duze wrazenie, a mi sie wydaje ze ona jeszcze taka mala jest smile
    • anaj75 Re: A ja się nie mogę doczekać... 26.04.11, 15:09
      No, to życzę dobrego rozwiązania i małego ssaczka zadowolenego z maminego mleczkasmile
      Moje pierwsze - ssak złośnik a drugie i trzecie bezproblemowe, więc i Tobie tego życzę. Wprawa swoje robi. Nie zapomnę jak ja lekko karmiłam w sali mojego trzeciaczka, który rósł w oczach, przez pierwszy tydzień nawet po 150g/dzień (trochę nas żółtaczka uwięziła w szpitalnych murach) a mamy pierworodnych się gimnastykowały i potrzebowały pomocy. Pewnie będziesz dla tych co po raz pierwszy karmią wsparciemsmile
      I czekam na wieści...
      • dagmara-k Re: A ja się nie mogę doczekać... 26.04.11, 20:48
        smile
        • fizula Re: A ja się nie mogę doczekać... 27.04.11, 00:09
          No to ja też się teraz nie będę mogła doczekać wieści od Was smile
          Ja bym nie przesądzała, czy będzie łatwiej czy trudniej, różnie może być. Ale na pewno będzie inaczej smile Każde dziecko- taki cud do odkrycia.
          • aldakra Re: A ja się nie mogę doczekać... 27.04.11, 08:55
            Ja też będę czekała na wieści od ciebie i zaciskam kciuki by wszystko było dobrze smile No i ja też już nie mogę się doczekać małego ssaka, a moja ANielka nie może się doczekać aż w cycusiach będzie znowu mleko...(ciekawe tylko czy ona w ogóle będzie umiała ssać po takim okresie czasu? ale mlekiem zainteresowana jest smile
            • agasobczak Re: Staś 02.05.11, 11:39
              Nasz Stasio przyszedł na świat - 28.04.2011 o godzinie 11.00 - cc

              waga - 3830 g i 58 cm długości smile
              • anaj75 Re: Staś 02.05.11, 13:51
                Gratulacje!!!
                I jakiż z niego ssak?
                • agasobczak Re: Staś 02.05.11, 14:32
                  Staś ssak na początku zaraz po cc pięknie się przyssał - jak pijawa i siedział i ssał 3 godziny. A potem mu się odwidziało. Mleko nie leciało - młody się wściekał. W piątek był odwodniony lekko więc dokarmianie - ja sama ze strzykawki - i młody wykazał się totalnym instynktem leniwca - ssał pierś pod warunkiem, że obok leciało coś ze strzykawki. Wtedy nie szarpał się i nie ryczał.
                  W sobotę wyszłam do domu już dzięki Bogu z rzeką mleka ale Stasio leniwy i humorzasty - do 21 walczyliśmy - ja specjalnie nie wzięłam mleka za szpitala bo wiedziała, że zmęczenie może wziąć jednak górę. Miałam tylko 10 ml w strzykawce... nie użyłam ale ryczałam jak bóbr..
                  Stasio dał radę i ja też. Chyba z Bożą pomocą. Je ładnie - ale chyba łapie za płytko - doktora się spytam co z wędzidełkiem bo językiem ma problem objąć brodawkę. Boli mnie przy ssaniu. Nie mam ran ale boleć boli - na początku były rany bo ssał strasznie mocno. Zobaczymy co dalej. Zalezy mi aby ssał bo zółtaczkę więc jeść musi sporo aby wysikać bilirubinę. Ewentualnie gluzkozę podam ale przy poprzednich obyło się bez. Na razie je ładnie - w nocy co 3 godziny - w dzień różnie. Siedział i dwie godziny i ssał a to z jednej a to z drugiej. jednak doświadczenie swoje robi bo ja się nie upieram, że jedno karmienie to jedna pierś. Może chce popić więc wtedy druga idzie... W sumie Stasio ciągle uczy się więc co ja mogę wymagać nie? Ogólnie karmienie fajna rzecz... ale w szpitalu było mi strasznie przykro, że NIE mam pokarmu sad ale taki mam już organizm - laktacja wolno rozkręca się i już. No i położne były zadziwione, że karmiłam dwójkę po około 2 lata smile w nocy sobie opowiadały (słyszałam) jak odstawiałam... bo się pytały czy nie było problemu. A ja... na to, że nie ale trzeba poczekać i dostosować się do dziecka. Tłumaczyć i czekać aż samo zechce. Nawet i wspomóc ale poczekać aż będzie dojrzalsze... A przecież nie karmiłam nie wiadomo ile. smile
                  Ale wiecie co? Marzy mi się czwarte.... Jakiś nałóg już ... smile
                  • anaj75 Re: Staś 02.05.11, 14:43
                    Dzielnie sobie radziciesmile
                    Ale, że w połogu myślisz już o czwartym... no, no, rozkręciłaś sięwink
                    • aldakra Re: Staś 03.05.11, 15:19
                      Zaglądam tu i takie dobre wieści smile Gratuluję maluszka/ssaka nowego smile cieszę się bardzo że wszystko dobrze poszło i że już nawet w domku jesteście smile dużo zdrówka dla was i wszystkiego dobrego smile
                      • mama.rozy Re: Staś 03.05.11, 18:42
                        jak leniwiec?rozruszał się trochę?
                        no i gratulacjesmile
                        i drugie,za szerzenie oświaty piersiowej wśród personeluwink
              • dagmara-k Re: Staś 03.05.11, 19:50
                gratulacjesmile)
                i smacznego;P
                • agasobczak Re: Staś 04.05.11, 09:41
                  użStaś ładnie ssie - na razie zalewa go fala mleka która ruszyła pełna parą... Bo u mnie tak już jest - nie ma mleka a potem rzeka... Ma żółtaczkę ale specjalnie senny nie jest. Potrafi z 2 godziny ssać leżeć i patrzeć... Normalnie budzi się co 3 max 4 godziny. Róznie... czasem po godzinie ale dość grzeczny big_grin
              • misanka Re: Staś 04.05.11, 10:06
                > Nasz Stasio przyszedł na świat - 28.04.2011 o godzinie 11.00 - cc
                >
                > waga - 3830 g i 58 cm długości smile

                gratulacje smile
                urodził się tego samego dnia (28.04) co tato mojego męża, a i tato ma na imię Stasio wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja