myrtille
30.04.11, 19:24
Nie dotrwałyśmy do 4 lat (zabrakło nam ponad mc, a 4 lata ustawiłam sobie jako górną granicę karmienia, choć pierwotna granica do której byłam mocno przywiązana to było 6 mc

), choć Amela chętna, a i ja się nie buntowałam.
Ale jestem w ciąży, zaczęłam plamić, wzięłam duphaston i...nie wiem jaki wpływ może mieć on przenikający do mleka wraz z cytostatykami, które przyjmuje Amelka.
Karmiłam Ją tylko raz na dobę, to taki przytulasek był, ale wiem że ciężko Jej będzie obyć się bez tego.
Choć odbyłyśmy długo rozmowę i mam wrażenie że przyjęła do wiadomości, ale wcześnie rano może być ciężko