Cierpie...a tak sie pouzalam

16.05.11, 13:39
'Walka o ogien' odbywa sie w domu...na jednym cycu 5-dniowka, na drugim 3,8-latka...a miala sie odstawic jak zobaczy dzidziusia-efekt z 2 karmien (rano i wieczorem) zrobila sobie 10, bo teraz 'jej kolej'. Moje piersi przypominaja wielkoscia i twardoscia dorodne arbuzy, dom caly jest zalany mlekiem, bo sika nawet bez dzieci w poblizu, staniki ktore pani mi wymierzyla i dobrala na tydzien przed porodem (zostawiajac miejsce na poporodowa mleczarnie) sa mega zamale, i jeszcze w srodku nocy pierworodna przepelzla po siostrze, bo chcial 'skosztowac' jej cycka, wiec jestem niewyspana, bo sie strasznie zdenerwowalam wizja zmiazdzonego noworodkauncertain Do listy zmartwien dochodza pocharatane brodawki...myslalam, ze z noworodkiem na cycu problemu nie bedzie, a tu nawet nie umialam jej przystawic...no w koncu od 3 lat nikogo nie przystawiam, bo starsza sie sama obsluguje wiec wspanialomyslnie , 40 min po porodzie wpadla na pomysl, ze pokaze dzidziusiowi-niestety nie pomoglo, polozna pomogla, a brodawki i tak krwawia. No i chyba bez laktatora sie nie obejdzie, zaraz przyjdzie polozna wiec spytam sie o oddawanie mleka do szpitala dla wczesniakow, bo dla tych moich dwoch ssakow + mezowi do kawy wink to i tak mleka za duzo. O! i jeszcze jedno! chwile temu mloda zasnela mi na rekach, wiec sprobowalam ja odlozyc do lozeczka i isc sie wykapac, ta w wyk, ale jak polozylam ja do naszego lozka, na boczku, wziela lyka cyca, to spi do teraz! Gdybym miala kominek spalilabym to cholerne lozeczko! od 4 lat stoi puste, nowiuskie, nieuzywane!!! no i jeszcze spalilabym te wszystkie artykuly o tym, ze dziecko musi spac na plecach!!! wg moich dzieci pozycja na plecach jest tylko do wycia... no to sie wyzalilam wink pozdrowionka
    • ona1983.10 Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 14:24
      Myslalas ze jezeli Twoje starsze dziecko dotrwa do ze ssaniem az pojawi sie drugi ssak na swiecie i zaprzestanie jedzenia z pieris? haha nigdy w zyciu majac strumien mleko itp moja siostra cioteczna tak miala
      - jazda dopiero sie zaczela wlasnie wtedy, starszak zaprzestal jedzenia normalnego pokarmu tylko wisial non stop itp generalnie byla masakra i na dzien dzisiejszy w swieta w rozmowie o karmieniu piersia powiedziala tylko tyle ze zaluje DKP i bledem bylo, ze nie odstawienie syna (starszego) wczesniej (bylo naprawde coraz gorzej i gorzej) - 2 syna karmila juz rok. Moze sie unormuje, a moze bedzie jeszcze gorzej - 4 latek to bardzo duze dziecko.
    • molly_bloom Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 14:50
      Spokojnie, to dopiero 5 dni smile
      Mój dwulatek na początku też ssał często, nawet częściej niż jego młodsza siostra, unormowało się po jakichś dwóch tygodniach. Starałam się nie odmawiać piersi na samym początku, bo było jeszcze gorzej, skracałam jedynie czas ssania, jeśli było nie w porę. Teraz jest już ok. Trzymajcie się i powodzenia!
      • agasobczak Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 15:34
        Mój Stasinek ma 2,5 tygodnia. Też na początku poharatał mi brodawki bo dość płytko ssał. Po tygodniu się zagoiło i jest ok. Ale bolało koszmarnie - Dla mnie to nowość ale rzeczywiście - ssał jak laktator nie zważając na to czy pierś jest we właściwym miejscu.
        • terpuka Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 16:16
          jesteś bardzo dzielna smile
          ja mam jeszcze miesiąc do terminu porodu, starsza niedawno się odstawiła bo siara jej nie smakuje, ale pewne odruchy zostały, więc nie jestem pewna czy za niedługo nie będę pisać podobnego postawink
          uśmiałam się czytając o kominku w celu spalenia łóżeczka, my właśnie czekamy na łóżeczko dla starszej i M naiwnie wierzy, że ona tam zacznie spać wink
          teraz zasypia u nas, przekładamy ją do jej łóżeczka bo się okropnie rozpycha ale bladym świtem i tak przypełza z powrotem
          podejrzewam, że już niedługo będziemy spać w czwórkę,
          trzymaj się ciepło
          • molly_bloom Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 22:53
            A żebyś się nie zdziwiła z tym łóżeczkiem smile Mój się wyniósł do własnego łóżka po dwóch latach spania z nami. Dwa dni po tym, jak wróciłyśmy z Młodą ze szpitala. Tylko dwie noce spaliśmy we czwórkę, trzeciego dnia kazał sobie złożyć łóżeczko, sam powkręcał śrubki i odtąd w nim śpi. W sumie nie wiem dlaczego smile Może pozazdrościł Młodej kołyski, w której "mieszka" ona w ciągu dnia?
            • terpuka Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 17.05.11, 14:20
              och to by było super smile
              troszkę się boję tego spania w czwórkę, na razie jest wersja, że noworodek od ściany, potem ja, potem starsza córa i mąż z brzegu, ale zobaczymy jak wyjdzie w praktyce smile
    • dzikiedzieci Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 18:28
      baby blues tak wygląda

      daj sobie czas i trochę łagodności

      i zastanów się nad laktatorem, bo jak zaczniesz ściągać to twoje piersi dojdą do wniosku, że mleka jest za mało i będzie jeszcze więcej wink
      • mama.rozy Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 16.05.11, 19:33
        ja miałam taki sik z piersi-że jak szłam na salę,gdzie moje dziecko darło się w inkubatorze(najmłodsze),to leciało na ludzi,którzy szli przede mną korytarzemwinkwychodziło spod rozcięc w koszuli,dosłownie jak działa armatniewink
        przeżyjesz
        brodawki często wietrz,jest ciepło
        łóżeczko to przeżyteksmilekołdra w dużym łóżku pachnie mamą i tego mała chce.u mnie dzieci lądowały w łóżeczkach jak juz raczkowały/zaczynały chodzic,a trzeba było odkurzyc dywansmile
        jak możesz,leż ile się da,że tak powiem-polegujsmile
    • ola4-0 Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 17.05.11, 11:50
      o Boże ależ się uśmiałambig_grin choć to może nieładnie bo nie jestem pewna czy niedługo również nie będę tego przechodziła z tą różnicą że u mnie w domu 20 miesieczna panna karmiona jakieś 2 razy dziennie i coprawda teraz deklaruje że "odda mniam dzidziusiowi" ale jak będzie w realu zobaczymysmile
      co do spania w łóżeczku to założenie jest takie że zostaje dla młodszej natomiast Olka zostaje już z nami w małżeńskim, raczej nie wezmę noworodka do siebie bo będę się bałą że ją starsza wierzgaczka przygnieciewink

      dla ciebie agaguru dużo cierpliwości i spokoju, po pierwszym gorącym okresie wszystko się ustabilizujesmile
    • mad_die Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 17.05.11, 14:00
      Wiem, współczuję i lączę się w bólu big_grin
      I na pociechę powiem, że to minie! Już za momencik, już za chwileczkę smile
      Jak się starsza nasyci mlekiem - kiedy to bedzie to nie wiem, może bedziesz musiała ja ciutkę do tego popchnąc? - to bedzie mniej ssać.
      Ja już nie pamiętam, jak to u mnie było, chyba nie było takiej walki o piersi, ale pamiętam, że często gęsto się zdarzało, że karmiłam dwójkę big_grin na raz smile I o wiele lepiej wtedy mi się karmiło, niż jak karmiłam po kolei - bo która kolejnosć jest sprawiedliwa? wink
      Spanie w czwórkę też zaliczylismy. Ba! do teraz zaliczamy, bo starsza nawet jeśli zasnie u siebie, to i tak przylezie. Ale już widzę światelko tunelu, raz na jakiś czas uda jej się spać samej u siebie, i nawet sama rano o tym mowi, więc ja ją chwalę, wzmacniam to zachowanie big_grin I mam nadzieje, że za jakiś może czas we dwoje bedą u siebie w pokoju spać? big_grin łudzę się, ale tak, chcę mieć jakąś nadzieje wink
      Z kominkiem to nie taka prosta sprawa, my mamy, ale łóżeczka młodego nie spalilam jeszcze wink Tez łudziłam się, że ktoś je kupi. Ale widać koncepcja kontinuum i spanie z dziecmi nie tylko mi odpowiada, więc kupca na lóżeczko nie znalazłam... ech... no i stoi i się kurzy, czasami dzeici do neigo same wejdą i sobie trampolinę w srodku urządzą big_grin

      No to życzę Wam zdrowia i siły, duuuuużo siły smile i spokoju. Odpoczywajcie sobie i karmcie się na zdrowie smile
      • aldakra Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 17.05.11, 18:25
        Wstyd mi pisać ale też się uśmiałam big_grin
        Ja odstawiłam moją pannę ok. 20tygodnia ciąży bo ból w trakcie karmienia był nieziemski. Zastąpiła to picie z piersi przytulaniem i macaniem cycusiów - wyjątkowo upierdliwe zachowanie - wierz mi, no i niezłą obsesję ma wink
        I teraz mam 12dniową panienkę przy cycu i 3 latkę przytulającą się ciężką głową do drugiego bolącego cyca czy macającą mi pierś (ona uważa że masuje delikatnie....) - na szczęście takiego nawału pokarmu jak ty nie mam, ale i tak czuję tą ciężkość piersi i wolałabym by mnie nikt nie tykał sad
        Co do łóżeczka - ja już po pierwszym dziecku oddałam siostrze! Genialny prezent zrobiłam big_grin potem siostra mi dzwoniła że nad tym łóżeczkiem klątwa ciąży bo jej synek też nie chciał nigdy w nim spać wink
        Teraz śpimy w czwórkę lub w trójkę (ciasno i mąż przenosi się do łóżka starszej córy) i nie jest źle. Ja leżę na środku, niemowlak pod ścianą i jakoś dajemy radę. Choć przyznam że mi ciężej zajmować się starszą, która się uwagi domaga z małą która non stop na cycu chce wisieć (jej prawo) i tego jakoś na razie rozwiązać nie możemy, oby się szybko poukładało.
        Pozdrawiam! I byle do przodu smile
    • mrs.t Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 25.08.11, 12:49
      ciekawe aga jak u was?
      franek jak sie nie odstawil w okolo polowie ciazy,czy w koncowce i wiedzialam ze sie nie odstawi, nei spodziewalam sie ze po porodzie, jak mleko sika sie odstawi wink zwlaszcza widzac innego ssaka przy piersi non stowinkale dzieki obecnosci dziadkow pierwsze trudne tygodnie przezylismy bez powrotu do ssania w trybie noworodkowym
      udaje sie jakos utryzmac karmienia rano i wieczorem, w ciagu dnia zdaraza mu sie poprosic , jak nie przewidze ze jest glodny/spragniony; ale zwykle godzi sie na alternatywe -owoc zwykle ..
      choc pewnie u dziecka sporo starszego (franek ma 2 latka) jest inaczej..
      • agaguru Re: Cierpie...a tak sie pouzalamy 25.08.11, 13:42
        Dzieki za pamiecsmile starsza prawie odstawiona. Po mc intensywnego ssania przypaletal mi sie grzyb i starsza sie przerazila fioletu i fioletowej buzi malej. Biegala ze mna po dr proszac, zeby wyleczyli 'cycuszki' ale jak sie wyleczyly ona zapomniala, a mi zrobilo sie zal... teraz cyckuje max 1x/tydz i to tylko chwile. Mlodsza natomiast wdala sie w siostre i cycka nie puszczabig_grin wiec lozeczko i 2 wozki sprzedane, kasa zainwestowana w chusty/nosidla i planujemy zamowic materac 4m/2m bo nasz mimo, ze kingsize nie wystarcza (starsza mimo, ze odcyckowana to nie odlozkowanawink)
        • ona1983.10 Re: Cierpie...a tak sie pouzalamy 25.08.11, 15:03
          Własnie tak mi sie wydawało, że autorka wątku pisała cos na ten temat smile generalnie jakos wszystko sie poukadało smile i super
    • mum-is-me Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 25.08.11, 19:21
      Hehehe, dawno już tak się nie uśmiałamsmile Powinnaś pisać felietony do jakiejś gazetki o dzieciach bo masz talentwink Pozdrawiam ciepło!smile)))
    • kamooola Re: Cierpie...a tak sie pouzalam 29.08.11, 23:18
      Jak mogłam przegapić ten wątek??
      Też się uśmiałam jak dzik i popieram propozycję o felietonach!
      Aż zapragnęłam drugiego ssaka big_grin

      Pozdrawiam i trzymam kciuki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja