Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią.

17.05.11, 10:24
Niedługo dwie bliskie mi osoby rodzą, obie planują karmić piersią ale krótko. Podałam naukowe argumenty za dłuższym karmieniem, nie naciskam bo wiem, że może to przynieść odwrotny skutek. Zastanawia mnie tylko jakie nienaukowe argumenty mogą przekonać do karmienia piersią?
    • rudeprawo Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 11:45
      nienaukowo mogą same się przekonać jakie to miłe smile
    • froobek Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 11:57
      Wygoda, wygoda, jeszcze raz wygoda smile I lenistwo.
    • ola4-0 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 11:57
      wiesz, może być tak że obecne plany ulegną zmianie w miarę karmieniawink jak już wiele dziewczyn pisało i ciągle pisze miały karmić ileś tam, później te okresy ulegały wydłużeniu coraz bardziejsmile
      zresztą mój przykład przed 1 porodem nastawiona byłam na kp minimum 6 miesięcy, potem rok, potem do 1,5 teraz jestem przed kolejnym porodem z wizją karmienia tandemu, więc można ale to raczej kwestia indywidualnego podejścia każdej z nassmile

      jak któraś nie będzie chciała to poprosu nie będzie karmiła choćby całe otoczenie na głowie stawało i nic nie zrobisz ale wspierać informować i chwalić za KP trzeba zawsze
    • diuszesa Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 12:38
      Po pierwsze - wygoda. Nie trzeba szykować smoczków, butelek; w każdej chwili produkt dostępny, w odpowiedniej temperaturze, od ręki, na zawołanie. W nocy/wieczorem nie trzeba mieszać mieszanek, nawet światła nie trzeba zapalać.
      Karmienie piersią daje niezależność od czynników zewnętrznych - nieważne, że jest ciepło, i mleko lub soczki się psują, stojąc w cieple. Nieważne, że czas mija, a ty musisz już iść - mimo że się dobrze bawisz - bo skończyło się mleko. Możesz zmienić swoje plany i zostać dłużej gdzieś na dworze, w parku, w lesie, u znajomych - bierzesz dziecia do wózka lub chusty, pampersa do kieszeni i sobie robisz co chcesz. Bar zawsze otwarty smile Nigdy ci dzieciak z głodu nie padnie.
      A po drugie - finanse. Wystarczy policzyć, ile można kupić dziecku lub sobie za równowartość mm.
      Dawać podróbkę kobiecego mleka, podczas gdy ma się za darmo własne, i jeszcze za to płacić? Nieeeeee smile
      • froobek Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 14:41
        > pampersa do kieszeni

        Do prawdziwego mleka proponuję od razu prawdziwą pieluchę smile
        Też taniej i wygodniej smile

        • diuszesa Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 15:26
          froobek napisała:

          >
          > Do prawdziwego mleka proponuję od razu prawdziwą pieluchę smile
          > Też taniej i wygodniej smile


          Eeee, ja to wygodna jestem wink
          Próbowałam wielorazówek, nawet się nauczyłam slicznie i wprawnie skladać, ale dla mnie to nie jest wygodne. Pranie, prasowanie, przechowywanie z olejkiem żeby nie waniało, no i ciągle ten niepokój, czy tam dzieć nie ma zbyt mokro... Paaaani, ja wolę pampersy.
          Ale co kto lubi.
          >
        • fiamma75 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 16:32
          ani taniej ani wygodniej - co do pieluch

          PS. i wiem o czym piszę, bo też używam wielo
    • ola4-0 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 12:53
      popieram również tę wygodę i ekonomiczny punkt widzeniasmile
      • terpuka Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 15:33
        jeżeli to ich pierwsze dziecko to wszystko może się zmienićsmile
        ja przed porodem myślałam, że będę karmić 6 mcy bo byłam przekonana, że jak karmi się piersią to właśnie tak długowink
        na szczęście dokształciłam się wink
        dla mnie karmienie poza walorami emocjonalnymi to wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda
        ach jak mi brakuje porannej mlecznej sesji smile dodatkowe pół godziny w łóżku
        teraz jestem budzona "mamusia jeść/pić" i mam 2 sekundy na wstanie smile
        • mama.rozy Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 15:42
          to,co na pewno możesz zrobic,to wpierac je po porodziesmile
          wiele kobiet zmienia swoje nastawienie(na plus lub minus),w trakcie karmienia.i albo karmią dłużej,bo miały wsparcie,uwierzyły,że można;albo karmią krócej z braku tychże.
          • dzikiedzieci Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 17.05.11, 18:56
            na pewno można zadbać o to, żeby nie nasłuchały się za dużo o tym ile razy dziecko POWINNO jeść, kiedy spać w nocy, po ile minut z każdej piersi karmić itp.

            wiedza na temat tego, dlaczego karmienie piersią wygląda tak jak wygląda i wynikająca stąd pewność że z dzieckiem i mamą jest wszystko w porządku jak dla mnie są najlepszą zachętą do kontynuowania karmienia

            a potem to się okaże
    • mrs.t Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 18.05.11, 14:06
      ja jak tak niby chce zareklamowac KP a niby nie chce, to zawzsze DUZA Uwage zwracam jakie to jest super dla mamy, jak ktos mowi ze a juz ma dosc to ja - a kiedy ostatnio sobie cos kupilas za kase ktora zaoszczedzilas? Mowie 'co miesiac idz sobie cos fajnego kupic za zaoszczedzone pieniadze'

      a drugie to mowie , wrecz " A NIE PLANUJ DLUGO KARMIC, karm po prostu o jeden dzien dluzej, zawsze o jeden dzien dluzej'; mowie ze nie ma co planowac, bo czas pokaze; ale kazdy dzien sie dla dziecka liczyc;
      potem wspominam , zeby nie bylo watpliwosci (bo rozne osoby maja rozne granice w glowie, zwykle sa one raczej wczesne) - wiesz, WHO wspiera karmienie piersia do drugiego roku zycia i dluze, wiec spoko; czas na odstawienie jest!!
      • diuszesa Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 18.05.11, 16:51
        mrs.t napisał:


        >
        > a drugie to mowie , wrecz " A NIE PLANUJ DLUGO KARMIC, karm po prostu o jede
        > n dzien dluzej, zawsze o jeden dzien dluze
        j'; mowie ze nie ma co planowac,
        > bo czas pokaze; ale kazdy dzien sie dla dziecka liczyc;


        I to jest super sposób!
        No bo w sumie - jeden dzień - zawsze można wytrzymać wink Jeden dzień, a nie tydzień/miesiąc/rok - bardzo dobra perspektywa!
        >
        >
        >
        >
    • agnieszka_i_dzieci Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 18.05.11, 19:21
      Nienaukowo: karmienie piersią jest wygodne (nie trzeba pamiętać o noszeniu ze sobą butli, mleka, o wyparzaniu itp), tanie i przyjemne. Ponadto nie wymaga wstawania w nocy do kuchni i szykowania mleka. smile
      • mooi1 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 19.05.11, 12:50
        W razie choroby, zabkowania kiedy dziecko czesto odmawia innych posilkow, kp jest niezastapionesmile
        • fizula Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 19.05.11, 13:04
          Osobiście najbardziej przekonuje mnie do karmienia dziecka aspekt zdrowotny. Jak ktoś lubi znosić kolki (częste płacze), alergie, częste wizyty w przychodni i w szpitalu, to niech sobie karmi butelką. Karmienie piersią nie daje gwarancji, że się tego wszystkiego uniknie, ale znacznie zmniejsza częstotliwość w/w.
          Nie lubię i to bardzo jak dzieci mi płaczą, chorują, a więc wybieram karmienie piersią. Chorób, płakania i tak się nie uniknie, no więc po co samemu się o nie prosić wybierając dla dziecka modyfikowaną żywność od początku.
    • aguar Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 19.05.11, 18:47
      1)wygląd piersi, ja np. przed ciążą miałam małe, takie prawie nic, teraz ładne C/D a jak przestanę karmić, jestem pewna znów się zrobią małe i jeszcze pewnie obwisłe. No więc się cieszę, że przez kolejny sezon plażowy będę miała czym oddychać smile
      2)mogę ŻREĆ ile chcę i nie tyję, ostatnio tyle jadłam jak byłam nastolatką, oczywiście staram się zdrowo w miarę, ale zero ograniczania ilości, a przed ciążą przez wiele lat tego nie było (aha, szczęśliwie moje dziecko nie jest na nic uczulone)
      • poznanianka77 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 21.05.11, 22:18
        Odpowiem z punktu widzenia osoby która szła do porodu wiedząc że nie będę karmic piersią. Dużym atutem jest oszczędność pieniędzy, mm to duży wydatek w domowym budżecie. Chociaż ja znalazłam inne rozwiązanie- karmiłam córkę moim mlekiem odciąganym (przez 9 miesięcy i gdyby nie konieczność silnych leków karmiłabym dłużej). Wygoda dla mnie nie przemawiała - przerażały mnie długie maratony cycusiowe. Wszyscy mi mówili przy pierwszym -dziecko chce ssać leż cały dzień i karm, nic nie rób tylko karm . To było jednym z głownych czynników że zdecydowałam sie odciągać.
        • aguar Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 22.05.11, 15:28
          Aha, zapomniałam napisać, że dla mnie bardzo ważna rzecz, że od razu nauczyłam moje dziecko pić z piersi w wygodnej dla mnie pozycji, czyli półleżącej na plecach, z poduszkami pod głową i górną częścią pleców. Wtedy mogłam w czasie "maratonów" czytać, przeglądać internet z laptopa, ew.oglądać telewizję. I nigdy nie bolały mnie plecy, co przy karmieniu na siedząco gwarantowane. A mój mały tak się do tego przyzwyczaił, że też tak najbardziej lubi. A w nocy karmię go leżąc na boku i przysypiając. Zawsze przerażały mnie opowieści koleżanek, które mówiły, że w nocy wstawały, wyjmowały dziecko z łóżeczka, siadały w fotelu i tak karmiły. W ogóle uważam, że fotel jako mebel do karmienia jest przereklamowany. Jak karmisz w wygodnej pozycji to tak naprawdę nie jesteś bardzo zła z tego "uwięzienia" bo sobie wtedy po prostu odpoczywasz, a partner niech zrobi co trzeba, bo Ty nie możesz smile
    • basiak36 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 08.06.11, 19:38
      Mi by wystarczylo (gdybym nie karmila piersia swego czasu) gdybym zobaczyla to co widze czesto podczas licznych podrozy samolotem.
      - noworodek na oko 6 tygodni, glodny, domaga sie jedzenia. Mama nie wyjela butelki z bagazu podrecznego, samolot ma startowac, zanim moze wstac po butelke, mija ok 15 minut straszliwego wrzasku malucha. Ja zawsze przystawialam dzieci do piersi w samolocie, i widze ze mamy ktore karmia piersia takich sytuacji nie maja
      -wysypala sie jednej mamie mieszanka z pojemnika.. niemowlak krzyczal dlugo, w koncu zasnal.
      -smoczek upadl i potoczyl sie w tyl samolotu pod siedzenami. Nie da sie dziecka uspokoic niczym jak tylko smoczkiem.

      Mi wystarczylobysmile)
      • mrs.t Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 10.06.11, 14:49

        > Mi by wystarczylo (gdybym nie karmila piersia swego czasu) gdybym zobaczyla to
        > co widze czesto podczas licznych podrozy samolotem.

        OJ BASIAKU no widzisz, przyjdziesz raz na rok, napiszesz jeden post - i jak zwykle w sendo!!


        wczoraj synek (dzis konczy 2 latka, wiec sie jeszcze zalapal na 'brak siedzenia' wlasnego) ..no po prostu ludzie wokol nie wiedzieli ze mam dziecko ze soba. Podalam piers podczas startu/ladowania ,w miedzyczasie sie zdrzemnal
        ba, juz sie martwie co ja zrobei jak bede leciec nastepnym razem i juz bedzie synek musial na swoim siedzeniu siedziec!!! (az wczoraj wsumie pomyslalma matko trzeba bylo smoczek mu wprowadzic, bo cycka sobie nie odkrece przeciezwink)
    • ata99 Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 08.06.11, 19:56
      Wygoda, oszczędność czasu i pieniędzy.
    • alpha.sierra Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 08.06.11, 20:17
      Można się lenić na maxa! smile Te 200 do 300 zł w m-cu zamiast na mleko można wydać na panią do sprzątania big_grin.
    • alicez Re: Jak nienaukowo przekonać do karmienia piersią 09.06.11, 19:17
      To może trochę trąci nauką, ale można zaprezentować, na moim mężu zrobiło piorunujące wrażenie wink
      www.bcbabyfriendly.ca/whatsinbreastmilkposter.pdf
Pełna wersja