Ile mleka zostawić?

21.06.11, 08:36
Jaś ma 14 m-cy. Za 10 dni zostanie sam z babcią na dwa dni i jedną noc. Jaś nie jest wielkim fanem jedzenia innego niż mleko. Ma fazy jedzenia sporych ilości stałych pokarmów, ale potem (cyklicznie) wraca do picia duuuzych ilości mleka. Teraz ma fazę mleczną, nie wiem, jak będzie za te 10 dni.
Ile zostawić mu odciągniętego mleka? Mam trochę zamrożonego, ale to mleko z sierpnia zeszłego roku (właśnie sprawdziłam i mnie wryło wink).
    • nowako-wa Re: Ile mleka zostawić? 21.06.11, 12:43
      O, miło Cię tu "widzieć" Jul-kaa-Jaś rośnie zdrowo ?
      A jak podajesz mleko odciągnięte? I czy wogóle poza piersią podajesz ?
      Bo może być tak ,że nie będzie miał ochoty na takie w "innym opakowaniu"- moja Julka poza bezposrednim ssaniem nie próbowała inaczej....z ponad rok.
      W sytuacji gdyby mnie nie miała pod ręką pewnie jadłaby normalnie i obyła się bez mleka....jest tyle zamienników....
      • jul-kaa Re: Ile mleka zostawić? 21.06.11, 14:30
        Wodę podaję kubkiem doidy, niekapkiem lub bidonem. Dawno już nie pił mojego mleka w ten sposób, ale tak czy siak jakieś zostawić musze i chcę. Rozumiem, że inne dzieci mogą się obyć bez mleka, obawiam się, że Jaś nie może.

        Tak, Jaś rośnie zdrowo, chodzi, biega, jest pogodny i aktywny.
    • diuszesa Re: Ile mleka zostawić? 21.06.11, 16:25
      Ja bym zostawiła po 3 porcje (no dobra, 4 - jakby nie chciał jeść niczego innego) na każdy dzień, po ok. 200 ml. Na noc - to zależy, czy w nocy pije dużo - czy raczej pociąga po trochu, czy też spożywa solidną porcję. Jeśli pociąga po trochu - przygotowałabym małe porcje po ok. 100 ml, tyle porcji, ile razy się przeważnie budzi. Jeśli spożywa solidna porcję - to porcje ok. 200 ml, tyle porcji, ile razy się budzi.
      Weź po uwagę, że Jaś, wiedząc, ze Ciebie nie ma, może świetnie zadowolić się jedzeniem innym niż mleko, czego nie zrobiłby przy Tobie. Może też wypić mniej mleka w nocy niż zwykle.
      Podejrzewam, że tego mleka jeszcze zostanie smile

      (eh, dobrze masz, że możesz odciagnąć - ja niestety jestem laktatoroodporna. Jak poszłam do pracy, to mój 9-miesieczniak został w domu z obiadkami - zero mleka, i wcale nie marudził, tylko jadł. Podczas gdy przy mnie zjadł pare łyżeczek, a potem foch - bo chciał do piersi. Także - nie bój się o chłopaka, jak zgłodnieje, to zje! Zdrowe dzieci nie dadzą się zagłodzić wink
Pełna wersja