maluch przy piersi i starszak

25.06.11, 18:07
Może to nietypowe i trochę poza tematem, ale napiszę, bo czasami nie wiem co zrobić. Córkę starszą karmiłam 2 lata i 9 miesięcy - przestałam jak byłam w 4 miesiącu ciąży (ból piersi mnie do tego zmusił - nie dawałam rady). Moja starszaczka pamięta karmienie piersią - jak ją przestałam karmić wpadła w nałóg uwielbienia dla moich piersi - rozmawia o nich, maca, przytula się i w ogóle cyce dla niej najważniejsze wink totalna obsesja big_grin Ale do rzeczy.....odkąd jest maluszek prawie 2 miesięczny przy piersi mała jest oczywiście zazdorsna totalnie o te moje piersi...spodziewałam się, ale chyba łagodniejszej wersji. Jak małą karmię starszej pozwalam się przytulać do drugiej piersi - nie ma problemu, ale jak ona słyszy że mała zaczyna płakać to ona krzyczy nagle że ona chce teraz cycusia a nie Łusia itp itd. Nie chce bym małą karmiła, cyce są jej koniec i kropka....no i niezłe awantury mam na ten temat z jej strony sad zawsze na spokojnie tłumaczę że ona może się do drugiego przytulić że cycusie są dla moich dwóch córeczek....ale nadal zazdrość jest ogromna. I w zasadzie zazdorść o młodsze rodzeństwo tylko na razie na tym poziomi się przejawia. Czy to mija z czasem? czy jestem skazana na dkp małej (bo tak zakładam że będzie) z awanturami starszej? kiedy mija starszakowi takie zainteresowanie, obsesja na punkcie piersi??? Czy ja mogę jakoś w innyc sposób pomóc starszej to karmienie piersią młodszej pomóc zaakceptować? Wszelkie rady mile widziane smile
    • karusia1975 Re: maluch przy piersi i starszak 26.06.11, 16:01
      Nie odpowiem Ci na Twoje pytanie, a tylko się przyłączę. Mam podobną sytuację, a raczej spodziewam się, że też znajdę się w takiej. Synka karmiłam 18 miesięcy,zaszłam ponownie w ciążę i natura zdecydowała za mnie, laktacja się skończyła. Syn również popadł w uwielbienie dla tej części mojego ciała; przemawiał do nich czule i wciąż trzymał mi rękę pod bluzką co doprowadzało mnie do szału. Jak zaczęłam z tym walczyć, sytuacja jeszcze się pogorszyła, więc odpuściłam i teraz widzę ,że powoli mu przechodzi, ale często jest tak, że mówi, że to jego i przytula się. Na to przytulanie jak najbardziej mu pozwalam i opowiadam, że niedługo będę karmiła braciszka. Jestem prawie pewna, że będzie zazdrosny i obawiam się że będzie chciał bym karmiła również jego. I jak zachować się w tej sytuacji?
    • froobek Re: maluch przy piersi i starszak 26.06.11, 20:10
      Nic nie wiem o takiej sytuacji i mam wielką nadzieję karmić do porodu i jej tym samym uniknąć, ale tak po prostu na babski rozum wydaje mi się, że dwa miesiące to tak straaasznie krótko jeszcze, dla całej rodziny... Zazdrość jest ogromna, inne dziecko okazałoby ją inaczej, Twoje skanalizowało ją akurat w karmienie. A i Ty nie ogarnęłaś się pewnie jeszcze, nie masz normalnych zasobów cierpliwości. Ułoży się smile

      Czy córka nie chciałaby karmić lalki w czasie, kiedy Ty karmisz niemowlaka?
    • nurfe Re: maluch przy piersi i starszak 26.06.11, 22:43
      Wiesz jak to jest...do tej pory piersi były tylko dla starszaczki, całym jej światem, a tu nie dość, że ssać nie można to jeszcze jakiś inny ssak mleko spija i maminy czas zabiera. 2 miesiące to bardzo krótko. U nas rok mija (przy czym 9 m-cy karmiłam tandem) a zazdrosć jest, teraz już obustronna.
      2 lata i 9 m-cy to mały człowiek jest i nie radzi sobie z emocjami po prostu. Mnie się wydaję, ze a) w uczuciu zazdrości nie ma nic zlego i fajnie, że młodociana spotyka się z nim na polu domowym, przy kochającej mamie i tuląc się do piersi
      b) jakoś zauważam, że dzieci mniej więcej w tym wieku wykazują własnie wzmożoną miłość do piersi, bo co rusz tu czytam o głaskaniu, przytulaniu i wkładaniu rąk w dekolt (moja, obecnie prawie 3 lata, zasypia wyłącznie przytulona do gołej piersi i to tak żeby nosem dotykać sutka. Nagle jej się to wzięlo, nie miala tak). Taki wiek, pewnie minie za dłuższy czas.
      c) trzeba duuuuużo zapewniać o miłości, u nas to się bardzo sprawdziło. Dziecku, kiedy pojawia się rodzeństwo, w głowie rodzi się pytanie czy mama jest nadal mamą. Dla nas to oczywiste, ale dla małego człowieka nie. Pamiętam jakim szokiem było dla mnie odkrycie, że Starsza potrzebowała usłyszenia, że żadna z moich córek nie jest ważniejsza, bo obie są równie ważne, i już.
      d) bardzo bardzo bardzo u nas pomogło, że Starsza w ciągu dnia miała czas kiedy piersi były tylko dla niej. To było dosłownie 10minut kiedy mąż kąpał małą, a starsza mogła w tym czasie ssać, tulić się czy co tam potrzebowała z tymi piersiami. Awantury i walenie rodzeństwa po głowie odeszły jak ręką odjął.
      Szczyt zazdrości u nas przypadł gdzieś w okolicach 4 - 6 m-ca. Teraz jest głównie zazdrość o zabawki wink
      Będzie trudno, ale zobaczysz jak to szybko zleci (przecież ja chwilę temu rodziłam, a to już rok!!!!) i zaczną się fajnie dogadywać. Kłócić też, a pewnie! ale ogólnie to jest gites smile

      No i Mariola. Mariola to lalka, którą Gabas (starsza) karmi, nosi w chuście, wszystko. Zwykła lalka, aleczłonek rodziny. Mariola się nawet z nami modli, nie ma przepuść. Treaktujemy ją poważnie, jak na członka rodziny przystało.
      Tyle tylko, że młodszej też trzeba było kupić Mariolę (i dostała imię Marżolena wink ), bo była zazdrosna....

      Wesoło wink
      • nurfe Re: maluch przy piersi i starszak 26.06.11, 22:46
        Pokręciłam wiek Twojej córki, ale reszta się zgadza. Przepraszam smile
        • aldakra Re: maluch przy piersi i starszak 27.06.11, 19:12
          Dzięki za pisanie. No zazdrość, wiem....ale jak mi się strasza rzuca z miłością na mojego nabrzmiałego mlekiem cyca to mi się płakać z bólu chce. U niej widzę że ta zazdrość czy inne awantury uzależnione są od wysypiania się - mała jest wyspana (rzadkość) możemy się dogadać nawet w sprawie cyców i siostry, mała niewyspana (często niestety) awantury o każdą pierdołę sad w ogóle widzę że strasza żyje jeszcze rytmem z karmienia nocnego - budzi się bardzo wcześnie (nie istotne o której poszła spać) czyli o 5:00-6:00, to była pora gdy pierwszy raz przebudzała się na cyca. teraz się budzi, cyca nie ma i nie ma jak ją dalej położyć. I się niewysypia przez to. Jak nadrobi drzemką to idzie spać o 23:00 i znowu się budzi po 5:00 uncertain i tak w kółko.
          Co do lalki - chciałam wprowadzić, ale moje dziecko nadal nie lubi lalek i się nimi nie bawi. W ogóle nie jest jakoś specjalnie zainteresowana karmieniem piersią - chyba drugiego dnia po porodzie tylko chciała dzidziusiowi własną pierś dać, ale na tym się skończyło.
          Najbardziej mnie wkurza jak obie zaczynają na raz płakać - ja się nie rozdwoję, a jak płacze mała i się starsza dołączy to tą małą jeszcze nakręca i ona nie może przestać płakać, a ja ją nie daję rady uspokoić - normalnie masakra jakaś. Ale skoro piszecie że to się z czasem poukłada to pozostaje mi cierpliwie czekać......jakoś przetrwamy wink
          • 1.maaika Re: maluch przy piersi i starszak 28.06.11, 21:07
            Ja karmię dwójkę z małą różnicą wieku - 17 mcy.
            Zazdrość jest i będzie, też potrafią płakać na raz, choć na szczęście rzadko się to zdarza i to mały podłapuje od starszego. I jak tak sobie wyją, to mi się zawsze chce śmiać, jaka to już komitywa między nimi smile
            U nas najgorsze jest miętolenie sutka przed snem, brrrrrrr.
Pełna wersja