znów o miesiączce :/

05.07.11, 08:27
po porodzie miesiączka wróciła późno, bo po ok. 1,5 roku
moja lekarkta twierdzi, że nie jest to nic złego, ale rzadko spotykane
od tego czasu po 2-3 cyklach szystko się unormowało i okresy były regularne
od marca rozbieznośc zaczęła sięgać nawet 4 dni - jak na moje 'standardy' to sporo

a w tym cyklu - masakra jakaś: po miesiączce po ok. 7 dniahc pojawiły się plamienia (moze związane z owulacja?) po 2 dniach się uspokoiło i dziś (16 dni po ostatniej @ znów plamienie, które jak się obawiam w @ się moze przerodzić...
ten ostatni wniosek na podst stanu cery wysnułam, bo u mnie miesiączka z cerą baardzo mocno powiązane są wink

czy to normalne, aby po 2 latach i 10m-cach od porodu, fakt - podczas kp, takie 'cyrki' z okresem się działy??
trochę mnie to zaniepokoiło, ale przez ok. m-c nei mam co liczyć na wizytę u mojej ginekolożki, a do innego lekarza gin. nei mam zaufania
    • jola_ep Re: znów o miesiączce :/ 05.07.11, 11:26
      \> po porodzie miesiączka wróciła późno, bo po ok. 1,5 roku
      > moja lekarkta twierdzi, że nie jest to nic złego, ale rzadko spotykane

      Według badań przeprowadzonych gdzieś w ubiegłym wieku (lata 80-te?) w USA wśród matek _karmiących piersią_ piewsze miesiączki pojawiały się ŚREDNIO po 14 miesiącach.
      Więc stwierdzenie "rzadko" może się odnosić np. do tego, że rzadko pani ginekolog spotyka długokarmiące matki smile

      Wystarczy zwiększenie intensywności karmienia, aby cykl się "rozregulował".
      Twój organizm produkuje hormony typowe dla cyklu płodności, ale jednocześnie karmienie stymuluje produkcję hormonów hamujących te naturalne procesy. Dzieje się to raczej rzutami niż stale, stąd huśtawka.

      W pierwszym etapie pojawiania się płodności po porodzie (przy karmieniu piersią) normalne są zjawiska kiedy indziej uznane za niepokojące: nieregularne cykle, plamienia okołoowulacyjne, plamienia przed miesiączką. Typowe jest wydłużenie cyklu przed owulacją, skrócenie tego po owulacji oraz cykle bezowulacyjne.

      Jeśli dziecko zaczyna inensywniej ssać, to może się zdarzyć nawet zahamowanie cykli (czyli powrót do stanu po porodzie).

      Mi pomagała umiejętność obserwacji, mierzenie temperatury, bo wtedy mniej więcej wiedziałam co się dzieje.

      Pozdrawiam
      Jola
Pełna wersja