Karmienie przyczyną infekcji intymnych?

20.07.11, 11:25
Ginekolog tak mi powiedział niedawno. że z powodu karmienia mam obniżoną odporność i będzie ciężko mnie wyleczyć i infekcje mogą wracać dopóki nie przestanę karmić.Aczkolwiek i tak nył w miarę w porządku, bo nie mówił, że trzeba odstawić, tylko twierdził fakt, że już nie daję dziecku tego co najwartościowsze(hihi) tylko szkodzę sobie.Co o tym sądzicie?
    • edytadk Re: Karmienie przyczyną infekcji intymnych? 20.07.11, 12:48

      > Ginekolog tak mi powiedział niedawno. że z powodu karmienia mam obniżoną odporn
      > ość i będzie ciężko mnie wyleczyć i infekcje mogą wracać dopóki nie przestanę k
      > armić.

      Infekcje będą wracać, dopóki odporność będzie obniżona. Karmienie nie ma nic do tego. Przyczyny obniżonej odporności to zwykle nieodpowiednie żywienie i przemęczenie, nierzadko antybiotykoterapia, szczególnie nadużywana. Wkrótce rozpocznę 5 rok karmienia - po drodze "zaliczyłam" drugą ciążę (przez cały jej okres karmiłam), przez ostatni rok karmię szczególnie intensywnie, bo młodsze jest bardzo mleczne, a starszak też sporo wypija i stwierdzam, że moje kp związku z odpornością nie ma. W czasie drugiej ciąży z infekcjami intymnymi walczyłam prawie 3 miesiące (dopadły mnie po intensywnej antybiotykoterapii związanej z przewlekłymi infekcjami gardła) i z doświadczenia własnego wiem, że dopóki nie wzmocniłam odporności, to leczenie było najwyżej doraźne. Natomiast od kiedy zadbałam o odporność (w moim przypadku genialnie działa pozbawiona cukru i białej mąki dieta), problem minął i nie wrócił. O uporczywym bólu gardła też już zdążyłam zapomnieć. Zaznaczam, że rozwiązaniem było nie zaprzestanie kp, tylko popracowanie nad odpornością.

      Być może jednorazowe leczenie w Twoim przypadku pomoże, ale sugerowałabym zadbać o odbudowanie prawidłowej flory bakteryjnej - np. probiotyki w postaci dopochwowej i generalnie profilaktykę.
    • misanka Re: Karmienie przyczyną infekcji intymnych? 20.07.11, 20:21
      już jakiś czas temu zakładalam o tym wątek - moja ginekolog też tak twierdziła, jak Twój, z tym wyjątkiem, że była przekonana o wartości mleka kobiecego - sama karmiła swojego synka 3 lata
      forum.gazeta.pl/forum/w,21000,120124084,120124084,DKP_a_grzybice.html
Pełna wersja