agaguru
23.07.11, 00:43
Mam 2 corki-2mc i 3lata10mc i Wam chwile temu narzekalam, ze starsza sie nie chce oddcyckowac, doszedl mi mega grzyb i wycie w nocy, ze jade do tesco po butelki, bo nie wytrzymam z bolu...wygencjanowalam sie i starsza sie przestraszyla- nie cyckowala, bo bala sie ze ja placze z kazdym cyckowaniem no i oczywiscie, ze bedzie cala fioletowa jak mlodsza, biegala ze mna po lekarzach, zeby tylko mi cycki wyleczyli zeby ona znow mogla jesc. Grzyb zlagodnial, fiolet sie zmyl i starsza cyckuje raz na 2-3 dni, ale coraz rzadziej i....i mi brakuje

wczoraj sama spytalam czy nie chce lyczka... Jakos nie moge sobie wyobrazic, ze juz nie bedzie cyckowala...buuu, jestem porabana, we wrzesniu bedzie miala 4 lata a ja chce ja na cycku... pomimo zastepstawa cyckoholika nr 2.