karo197878
02.08.11, 20:49
Witajcie, to moj pierwszy post na tym forum, choć zaglądam dość często - po wiedzę i wsparcie

Jutro mam pierwszą wizytę u ginekologa (dość późno jak na polskie warunki, prawie połowa 9. tygodnia!). Mając odpowiednią wiedzę i nie widząc u siebie jak dotąd żadnych problemów, nie rozważalam w ogóle kwestii "czy powinnam może przestać karmić". No i na fali tej pewności siebie stwierdziłam, że nie mam chyba potrzeby informowania lekarza na dzień dobry i tak po prostu, że karmię Starszaczkę. Ale moze jednak czegoś nie wiem? zakładamy oczywiście optymistyczną wersję, że lekarz potwierdzi (oby oby) że ciaża rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych problemow.
Lekarza nie znam i nie wiem jakie jest jego podejscie w temacie, a po przeczytaniu licznych postów pt. gin nakazał odstawić "bo tak", jakoś nie chce mi się wchodzić w ewentualne dyskusje...
No więc jak to było u Was?