Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom?

02.08.11, 20:49
Witajcie, to moj pierwszy post na tym forum, choć zaglądam dość często - po wiedzę i wsparcie smile Jutro mam pierwszą wizytę u ginekologa (dość późno jak na polskie warunki, prawie połowa 9. tygodnia!). Mając odpowiednią wiedzę i nie widząc u siebie jak dotąd żadnych problemów, nie rozważalam w ogóle kwestii "czy powinnam może przestać karmić". No i na fali tej pewności siebie stwierdziłam, że nie mam chyba potrzeby informowania lekarza na dzień dobry i tak po prostu, że karmię Starszaczkę. Ale moze jednak czegoś nie wiem? zakładamy oczywiście optymistyczną wersję, że lekarz potwierdzi (oby oby) że ciaża rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych problemow.
Lekarza nie znam i nie wiem jakie jest jego podejscie w temacie, a po przeczytaniu licznych postów pt. gin nakazał odstawić "bo tak", jakoś nie chce mi się wchodzić w ewentualne dyskusje...
No więc jak to było u Was?
    • katriel Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 02.08.11, 21:44
      Zupełnie niedawno byłam w identycznej sytuacji: 9 tydzień, pierwsza wizyta, karmię
      dwulatka. Na ochotnika z tą informacją nie wyskakiwałam, ale padło pytanie "czy
      starsze dziecko karmiła pani piersią?" i odpowiedziałam "dalej karmię!" (odpowiedź
      "tak, karmiłam", choć formalnie prawdziwa, wydała mi się jednak nie na miejscu wink).
      Lekarka delikatnie zasugerowała ograniczenie karmień, na drugiej wizycie do tematu
      nie wracałyśmy.
    • froobek Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 02.08.11, 21:56
      Na pierwszej wizycie nie miałam zamiaru o tym mówić (bo nie widzę potrzeby), ale również zostałam zapytana, jak długo karmiłam i odpowiedziałam, ze karmię. Z tym, że wiedziałam, do kogo idę - babka od domowych porodów i ogólnie ufająca naturze. Gdybym była u kogoś "obcego", pewnie bym nie powiedziała, dopóki nie pojawiłyby się jakieś komplikacje.
    • e-bellatrix Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 03.08.11, 08:06
      Mój gin mnie znał, bo dwa lata temu przyjął moje pierwsze dziecko. Pierwsza wizyta 7tc, zapytał jak długo karmiłam piersią, odpowiedziałam "nadal karmię" czym go szczerze rozbawiłam smile Jak już przestał się śmiać powiedział że jak już karmię to mam dalej karmić, bo nie ma żadnych przeciwwskazań.
      • karo197878 Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 04.08.11, 07:25
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi, nie wpadłam na to że może paść pytanie o czas karmienia! więc jakby co psychicznie się przygotowałam wink Ale u mnie to pytanie nie padlo, więc tematu nie było. Z ciążą wszystko dobrze, no więc karmię. Co prawda pokarmu mam dużo mniej, ale to Młodej nie przeszkadza w ssaniu smile
    • 1.maaika Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 04.08.11, 16:31
      Ja mówiłam i pytałam o zdanie. Generalnie byłam namawiana na odstawienie, ale nie posłuchałam...wink Po pierwsze straszono mnie skurczami - to jeden lekarz, po drugie brakiem mleka w ciąży - drugi lekarz - i poniekąd miał rację, ale synkowi to wcale nie przeszkadzało i ssał sobie prawie że na sucho wink Teraz młodszy niedługo skończy 5 miesięcy (ale ten czas leci!) a my karmimy się nadal.
      Pozdrawiam.
    • aosiak2 Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 04.08.11, 19:01
      nie mówiłam. Nie zastanawiałam się wcześniej, w trakcie wizyty nie padło pytanie o karmienie, sama zapomniałam. Potem o tym myślałam - jak nie będzie tematu, nie będę się wychylać, zamierzam dalej karmić, chyba żeby były komplikacje.
    • nurfe Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 08.08.11, 09:50
      To druga ciaza w której karmię i drugą w której od razu mowie lekarzowi. Nie dlatego ze "lekarz powinien wiedzieć" ale dlatego ze uważam, ze to normalne, naturalne i nie ma się z czym ukrywać. A jak lekarz gada farmazony to go uświadamiam. Jakoś problemu z tym nigdy nie miałam smile
    • niebioska Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 16.08.11, 23:29
      Ja jakoś nie wpadłam na to, żeby poinformować. Po prostu nie pomyślałam o tym. Padło pytanie, kiedy ostatnio miałam usg piersi. Odpowiedziałam, że dawno, ale że pewnie i tak nic z tego, bo jeszcze karmię. Usłyszałam: no trudno, zrobimy usg mleka smile. Tyle na temat karmienia w ciąży smile. Nie tylko ze strony lekarza, zresztą - młody (2 l, 3 m-ce) już drugi dzień się nie upomina...
    • zaisa Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 18.08.11, 12:23
      Mówiłam i mimo tzw. "obciążonego wywiadu" kończyło się na słowach "Jestem za odstawieniem, ale to pani decyzja". Widziało mnie w tym okresie 2 czy 3, tak wyszło. Ograniczyłam, bo jak syn długo ssał to robiłam się wyczerpana. Nie odstawiałam, bo uznałam, że to byłby za duży stres dla nas obojga.
    • klarci Re: Karmię w ciąży - mowicie o tym swoim lekarzom 20.08.11, 01:15
      na pierwszej wizycie u prywatnego lekarza powiedziałam wprost, że karmię i nie zamierzam zaprzestać - ograniczyłam, co itak zakończyło się odstawieniem, ale to inny temat.
      brałam tylko duphaston (w związku z poprzednimi ciążami), który po konsultacji z położnymi odstawiłam.
      tej lekarce chyba nie wspominałam. trafiłam do niej pod koniec I trymestru z przemyślną sprawą, więc nie zawracałam sobie głowy tym jak może zareagować - jakby była przeciwna, to po co mi nerwy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja