Dzienne zasypianie z opiekunką

19.08.11, 21:53
Synek ma 20 miesięcy. Za 2 tygodnie wracam do pracy i do akcji wkroczy opiekunka. Synek nie jest dzieckiem, który „wisi” na piersi. Karmię go piersią do popołudniowej drzemki i najczęściej właśnie zasypia przy piersi, wieczorem karmię go przed snem, a potem odkładam do łóżeczka, gdzie zasypia z większą lub mniejszą pomocą (piosenki, bajeczki) moją /męża. Do tego jeszcze nocne karmienia i poranne – ilość trudna do określenia. Trochę martwię się - jak synek będzie zasypiał w dzień z opiekunką. Jakie są Wasze doświadczenia w takiej sytuacji? A może macie jakieś sprawdzone patenty, jak dziecko przygotować na taką zmianę?
    • magdal_l Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 19.08.11, 22:15
      Ja też chętnie poczytam na ten temat. Za tydzień po raz pierwszy zostawię córkę (15 miesięcy) z nianią i strasznie się martwię czy nie będzie płaczu przy dziennej drzemce... Do tej pory zasypia tylko przy piersi lub w wózku, innej opcji nie ma.
      • jombusiowa Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 20.08.11, 15:47
        Ja poszłam do pracy jak maly miał 8 miesięcy-teraz ma prawie 15 i tak: przy mnie zasypia tylko na spacerach a w domu przy piersi, a przy tacie, dziadkach i opiekunce-po prostu jak zaczyna być śpiący to kladzie się na łóżku i wystarczy go pogłaskać i śpi.
        Też się martwiłam a tu się okazało,ze on jakoś doskonale wiedział co i jaksmile
        • jezykkic Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 21.08.11, 13:59
          U mnie podobnie, jak mnie nie ma to jak będzie śpiący to zaśnie przy czytaniu książeczeksmile
    • asbu Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 21.08.11, 23:44
      Chyba większość dzieci doskonale sobie radzi - nie ma mamy = zasypiam inaczej. Jeżeli będziesz spokojniejsza, możesz spróbować np. w weekend wyjść w porze drzemki zostawiając Synka z Tatą/Babcią. Zobaczysz jak sobie poradzą. smile
      Mój synek od 6 m.ż. zostawał z Dziadkiem (2-3 dni w tygodniu) i nie było żadnych problemów, tyle że początkowo sypiał w wózku na spacerze. smile
    • matka_karmiaca Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 22.08.11, 11:45
      Moja młoda bez mamy bezproblemowo zasypia bez piersi.
      Z opiekunką jest od 8 miesiąca, wtedy zasypiała przytulona do niej (mówiłam opiekunce, że zazdroszczę jej zawodu, jak przychodziłam i widziałam je obie przytulone, drzemiące na kanapie).
      Babcia uśpiła ją na rękach, dziadek - na huśtawce.
      Wczoraj nie mogła usnąć przy piersi, kręciła się, wierciła, w końcu mnie ugryzła, straciłam cierpliwość, zostawiłam z ojcem, wyszłam się kąpać - nie zdążyłam wody odkręcić, a młoda już spała wtulona w tatusia.
      Tak że generalnie nie ma problemu.
    • nenes22 Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 22.08.11, 17:54
      Dokładnie u mnie się dzieje, jak u kobitek. Jak jestem gdzieś w okolicy i synek (19m) mnie widzi, to zaśnie tylko ze mną, przy piersi, albo pierś i lulanie.
      Bez problemów jednak zasypia też bez (jak ja go usypiam), zasypia też razem z tatą. To juz duże dziecko, wiele rozumie i naprawdę sobie poradzi. Choć wiaodmo, że na początku zmian dąse i ąse mogą sie zdarzyć - co dziecko to inna reakacja wink
    • ophelia78 Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 24.08.11, 13:43
      Bez problemów. Wróciłam do pracy jak synek miał 1,5 roku - przy mnie zasypiał tylko i wyłącznie przy piersi (nadal tak jest). A z nianią - przy książeczce i kołysankach. Ze dwa dni może taki był zdezorientowany, co się dzieje, że spać się chce, a piersi nie ma, ale w sumie od razu wiedział, że jak nie ma mamy, to trzeba zasnąć inaczej. Teraz sam woła: "Pać, lulu!" - i ładuje się do łóżka. Niania mu czyta / śpiewa i po chwili Jędruś śpi.

      PS. Dzisiaj coś nie bardzo chciał usnąć (mam wakacje, jestem z niem w domu) - to nawet pomyślałam, że po nią zadzwonię big_grin
      • vangie Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 30.08.11, 13:46
        moj z niania sypia w wozku, oczka trze i sam do niego idzie, a ze mna- nawet przy piersi czasem w dzien problem jest go uspac; dlatego choc ja mam wolne, to niania przychodzi wink
        bedzie dobrze, jesli zasypia w wozku na spacerze, to po prostu tak zaczna na poczatku- od drzemek spacerowych
    • froobek Re: Dzienne zasypianie z opiekunką 06.09.11, 22:40
      Szłam do pracy, jak miał 18 m-cy, oczywiście usypiałam go przy piersi.
      Tylko że mój na tym etapie pokazywał już, że dzienne spanie nie jest mu niezbędne, a ja byłam zainteresowana wspieraniem tego trendu. Czyli najlepsze dla nas rozwiązanie to było, żeby nie spał. Jeśli zasnąć musiał, działo się to albo na spacerze, albo w ramionach niani.

      Chyba najlepiej za wiele o tym nie myśleć, zaufać synkowi i niani, na pewno coś wypracują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja