viewiorka
30.08.11, 12:29
Witajcie.
Mój synek ma skończone 17 miesięcy. Od kilku tygodni poszukuję pracy, bo mam już 30 lat i 0 stażu pracy (po studiach zajmowałam się dziećmi - mam troje). Więc to ostatni dzwonek znaleźć pierwszą w życiu pracę.
No i chyba znalazłam. W sobotę idę na próbne 8 godzin i jak załapię to się załapię

Ale problem jest w tym że w pracy będę miała dyżury 24-godzinne (potem 2 dni wolnego). A młody jeszcze na piersi. O ile w dzień da radę, ale na drzemkę zawsze była pierś. No i w nocy - sporo ssie. Czy najlepszym wyjściem byłoby odstawić go w nocy definitywnie, żeby mu nie mieszać, czy nauczy się, że jak jest mama to jest mleczko a jak tylko tata to nie ma?
Da radę, przetrwają jakoś moje chłopaki (syn i mąż) beze mnie te nocki?
Nie wiem czego bardziej się boję - że nie dostanę tej pracy czy że ją dostanę? łącznie z dojazdami nie będzie mnie w domu przez ok 27 godzin 10 razy w miesiącu.
Przyzwyczai się maluch czy bezboleśniej bedzie odstawić?