2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robicie???

20.09.11, 23:10
zastanawiam się jak Wy to zorganizowałyście? 2 dziecko i jestescie w domu? pracujecie z domu? nie pracujecie? bo jak widze, że mały się kiepsko adoptuje w przedszkolu to aż się boje że z drugim znów to samo mnie czeka... czy może być z drugim na wychowawczym a pierwsze w domu zamiast przedszkola? może niania? ważne dla dziecka by chodziło do tego przedszkola w wieku 2,5 czy wystarczy dla dobrego rozwoju gdy pojdzie jako 4 latek? hmmmm już mi głowa pęka od tych wątpliwości!!!!
    • momago Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 08:20
      Moja babcia powiedziałaby, że kiedyś nie było przedszkoli i dzieci bardzo dobrze się miały. Ja też uważam, że ta teoria o jak najwcześniejszej socjalizacji jest mocno naciągana (przynajmniej w wersji przedszkolnej). Gdzie w tym wszystkim miejsce na emocje dziecka i jego poczucie bezpieczeństwa.
      Moja córka poszła do przedszkola jako 4. latek i świetnie się zaadaptowała, nie miała żadnych problemów w relacjach z rówieśnikami.
      Popatrz na swoje dziecko - to Ty wiesz najlepiej co dla niego dobre.
    • ciociacesia jak trzeba to sie da 21.09.11, 09:11
      wrocilam do pracy na 6 godzin kiedy mala miala pol roku - nie bylo mnie przez 7 godzin. ona w tym czasie byla godzine z tatą, potem z opiekunka i jej synkiem. przyzwyczajali sie do siiebie tysdzień, ale i tak w drugim tygodniu w poniedzialek byl nieutulony placz i zerwalam sie z pracy zeby ich ratowac
      potem bylo ok. w razie choroby niani przyjezdzala babcia jedna badz druga albo jesli sie dalo bralam urlop
      jak mala miala rok, przeprowadzilam sie do mamy i ona opiekowala sie mala. nie bylo mnie w domu 10 godzin - wychodzilam o 5 wracalam o 15
      przez rok odciagalam w pracy mleko. butelke 120ml na ogół czasem troche wiecej
      jak mala miala 2 lata przez 3 miesiace bylam bez pracy i mialysmy wielkie wakacje smile
      potem wrocilam na 8 godzin - nie bylo mnie w domu 6-18,19. to bylo straszne. po miesiacu zaczelam pracowac z domu 1-2 dni w tygodniu, jak mala miala 2,5 roku poszla do klubiku.
      dzieci w roznym wieku sa gotowe na przedszkole. wazne jest zeby umialy dobrze mowic - wtedy im latwiej sie dogadac i mniejszy stres
    • froobek Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 12:43
      Hmmm, rodzę w grudniu, będę w domu na pewno nie krócej niż rok, pewnie bliżej dwóch lat. W pierwszych m-cach życia dziecka nie wyobrażam sobie posyłania synka gdziekolwiek, bo to przecież jest zobowiązanie i wysiłek - niepotrzebne mi to przy małym niemowlaku. Zakładam, że do marca będzie mi jeszcze trochę pomagać niania. Potem - zobaczymy. Wolałabym, żeby, poza pojedynczymi zajęciami (takimi jak teraz i jak już od bardzo dawna), nigdzie nie chodził, bo po to jestem w domu, żeby wychowywać dzieci i nie płacić komuś za opiekę. Ale biorę pod uwagę, że synek, wulkan energii, może potrzebować więcej wrażeń. Co do zasady ja już z niemowlakiem jestem bardzo aktywna, chodzę na warsztaty, spotkania, zajęcia - mogę chodzić z niemowlakiem i trzylatkiem, wszyscy skorzystamy.
      Może zmienię zdanie, kiedy on jeszcze podrośnie (obecnie 30 m-cy), ale dla mnie przedszkole jest dla dzieci, które nie mają innej opieki. Stymulację intelektualną i społeczną jestem w stanie świetnie mu zapewnić bez przedszkola, a wydać lub nie wydać 1000 złotych na prywatne lub 550 na publiczne, to jest ogromna różnica dla mamy na wychowawczym. Dziecko idzie do szkoły w wieku 5 lat, tak? To starczy mu wcześniej do przedszkola na jeden rok szkolny, żeby porobiło ludziki z kasztanów itd.
      Jeśli będę musiała iść do pracy, to biorę pod uwagę albo nianię dla dwojga (trudne!) albo, po ukończeniu przez młodsze 1,5 roku posłanie ich wspólnie do jednego przedszkola.
    • fiamma75 Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 17:39
      Jak synek się urodził, to zaraz zaczęło się przedszkole, do którego poszła córka (3lata 1 mc). Trudności z adaptacją nie było większych, ponieważ była przyzwyczajona do rozstań z rodzicami. W ciąży jak byłam na zwolnieniu - niania przychodziła nadal, tyle że na krócej. Po macierzyńskim wróciłam do pracy.
      Jak trzeba to się da, córka nadal do przedszkola, synek z nianią i tatą. Do przedszkola idzie za rok - jako 3latek.
    • nurfe Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 21:35
      Jestem mamą dwóch dziewczynek (3l 2m i 15 m-cy), w trzeciej ciąży. Nie pracuję, ale nie dlatego, że tak nam dostatnio, bo jest trudno, ale dlatego, że postanowiłam, że nikt nie potrzebuje mnie bardziej niż moje dziewczyny. Czasem robie jakieś małe zleconko, zdalnie, z domu.
      Moje dziewczyny nie chodzą, nie chodziły i nie będą chodziły do przedszkola.
      Ideologicznie.
      Dziecko najlepiej rozwija się i socjalizuje w rodzinie. Przedszkole NIE JEST niezbędnym etapem rozwoju dziecka. Nie jestem zamkniętą w domu, sfrustrowaną i przemęćzoną życiem kobietą.
      Przez pierwsze 2,5 roku mojego macierzyństwa nie miałam ZADNEJ pomocy. Ani babci, ani niani, ani nawet koleżanki, która by czasem się zajęła. Mąż w pracy, wracał akurat na kąpiel dziecka, póżniej dzieci. Dałam radę, choć chwilami było trodno.
      Obecnie zmieniliśmy miejsce zamieszkania i mieszkamy 15 minut od moich rodziców. Jest super. Babcia/dziadek są raz na 1-2 tyg, no i zawsze wtedy kiedy muszę wyskoczyć do lekarza czy fryzjera.

      Kiedy mamy jedno dziecko siłą rzeczy bardzo skupione jesteśmy na nim. Wydaje nam się, że jeśli pojawi się drugie to to będzie jakaś masakra, bo jak pogodzić opiekę nad niemowlakiem z drzemkami, potrzebą uwagi, oczekiwaniami straszego. Jednak dzieci świetnie się dostosowują i adaptują. Odkąd mamy 2 dzieci mam więcej czasu dla samej siebie,jestem spokojniejsza, cierpliwsza i ogolnie jest fajniej.
      Przede wszystkiem jestem lepiej zorganizowana i jest czas na wszystko, naprawde.
      NA początku podstawą u nas była chusta (później manduca), w której nasza druga córa spędziła większość swojego niemowlęctwa smile
    • froobek Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 21:58
      Jacaroline, przedszkole to nie jest jakiś oczywisty, obowiązkowy wybór również ze względów zdrowotnych. Są w tej sprawie dwie szkoły i rozumiem, że układ immunologiczny w próżni się też nie rozwinie, że potrzebuje jakichś zarazków i jakichś chorób, ale czy naprawdę aż tylu, ile dziecko przynosi z przedszkola? Niektórzy pediatrzy twierdzą, że dzieci posłane do przedszkola po czwartych urodzinach chorują znacznie mniej. Może warto poczekać. Czasem patrzę na rodziców dzieci 2,5-3-letnich, które są chore raz na miesiąc i zastanawiam się, o co chodzi, dlaczego ich nie zabiorą z przedszkola (oczywiście mam na myśli tych, którzy maja jakiś wybór)? Skoro wyraźnie są za małe pod takim kątem? Edukacja za wszelką cenę? Nie przemawia do mnie idea "niech się wychoruje, póki małe". Małemu chyba trochę ciężej się choruje.
      Do tego sprawa praktyczna: jak dziecko jest w domu, to może w tym domu być także chore. Jak jest w przedszkolu, to oprócz przedszkola musisz mieć rozwiązanie na choroby - mnie taki podwójny wysiłek logistyczny na razie przeraża. Ale nic, zobaczę, jak naprawdę dorośniemy do wieku przedszkolnego smile
    • jola_ep Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 22:22
      Pamiętam, że na forum Życie rodzinne ekspert (psycholog) pisała, że rozwojowo dzieci 2,5 letnie owszem, potrzebują uspołecznienia, ale przy zachowaniu dostępu do bezpiecznej "bazy". Innymi słowy: inne dzieci - tak - ale pod warunkiem, że mama albo inna bliska osoba jest "pod ręką" i mogą same zdecydować, kiedy poszukać u niej ukojenia.
      Czyli przedszkole nie jest dla 2,5 latków, chyba że trzeba.

      Mówi się, że trzylatek jest za mały na przedszkole, czterolatek może chodzić, a pięciolatek powinien.

      Córę posłałam do przedszkola, jak miała 3 lata (wcześniej chodziła do opiekunki). I to był z mojej strony błąd: choroby + smutek rozstania. Wytrzymałam 1,5 roku i sama się sobie dziwię, dlaczego tak długo to trwało sad Miałam wtedy takie ogromne poczucie klęski....
      Córka miała prawie 5 lat i została z opiekunką i młodszym bratem. A ja odetchnęłam z ulgą. Choćby dlatego, że skończyły się choroby. Choć córa ostatecznie się uodporniła, to jak przynosiła z przedszkola katarek, to jej brat kończył z zapaleniem ucha. Ona kaszelek - on zapalenie oskrzeli....

      Dlatego przy moim drugim dziecku postanowiłam, że poczekam aż będzie gotowy. Jak miał 4,5 lat zaczął wyraźnie nudzić się w domu. Wtedy posłałam go do przedszkola. Też była trudna adaptacja - ale bez porównania lżejsza w porównaniu z tym, co przechodziłam z córą. Chorował też dużo lżej.

      Dodam, że córka poszła ponownie do przedszkola w wieku 6 lat. I spodobało jej się od pierwszego dnia smile

      Miałam sporą różnicę wieku (ponad 4 lata) więc z dwójką było mi łatwiej niż z jednym smile

      Pozdrawiam
      Jola
      • froobek Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 21.09.11, 22:28
        > Mówi się, że trzylatek jest za mały na przedszkole, czterolatek może chodzić, a
        > pięciolatek powinien.

        smile
        • aleksandra1357 Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 23.09.11, 21:36
          froobek napisała:

          > > Mówi się, że trzylatek jest za mały na przedszkole, czterolatek może chod
          > zić, a
          > > pięciolatek powinien.
          >
          > smile

          Zgadzam się w zupełności! Szkoda tylko, że wszędzie trąbią, że już 2-latek potrzebuje przedszkola.
          Ja mam dwójkę (3,5 roku i 1 rok), starszy chodzi do przedszkola, ale to z mojego lenistwa, bo nie mam siły do niego i cierpliwości. Chodzi bez płaczu, ale zwierza mi się, że w domu się nie nudzi i że w sumie woli być w domu niż w przedszkolu.
          Najlepiej mieć dużo dzieci, wtedy ma się najlepszą socjalizację u siebie w domu i żadne przedszkole nie jest potrzebne.
          • mad_die Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 23.09.11, 22:26
            > Najlepiej mieć dużo dzieci, wtedy ma się najlepszą socjalizację u siebie w domu
            > i żadne przedszkole nie jest potrzebne.

            Dużo to znaczy ile? Czy troje to dużo? Czy jeszcze mało? wink

            Ja swoją pierworodną posłałam do klubu (2xtyg po 3h) jak miała 26mscy. Poszła kilka razy, po czym się zaparła i powiedziała, że ona dzieci nie rozumie i że chodzić do dzieci nie będzie (mieszkamy w NL).
            Za pół roku poszła znowu i już chodziła bez problemu.
            Syna planuje posłać od stycznia do tego samego klubiku, będzie miał wtedy 25mscy. On już teraz najchętniej by tam został, bo kiedy zaprowadzam starszą, to jego ciężko mi stamtąd wyciągnąć wink
            A tu gdzie mieszkam dzieci do szkoły idą po skończeniu 4 lat, tzn mogą wtedy iść, bo obowiązek jest od 5 roku zycia. I może szkoła to za dużo powiedziane - to po prostu przedszkole 3xtyg od 8.30 do 12 i od 13.15 do 15.15 plus środa od 8.30 do 12, piątek wolny, po roku - piątek tak samo jak środa. Przedszkole, które mieści się w budynku szkoły, jednak ma oddzielne wejście, inne panie tam "uczą". Klasy sa jak w szkole, sa ławeczki, gdzie dzieci sobie malują, rysują, układają puzzle, są kąciki zabaw w każdej klasie, na korytarzu jest miejsce do biegania, zabawy klockami, lalkami itp.
            • lenka74 Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 30.09.11, 09:54
              bez pomocy rodziny nie da rady - starszą po roku woziłam do dziadka, po 3 poszłam do przedszkola i to było za wcześniej żałuje. Zaczęła się nadawać do przedszkola jako 4 latka i młodszego ma teraz 2 lata mam zamiar przetrzymać w domu do 4 lat a przebywa teraz w domu z tatą. Ewa
    • 1.maaika Re: 2 dziecko praca przedszkole - jak Wy to robic 30.09.11, 15:24
      Moi synkowie mają teraz odpowiednio 2 lata i 6 mcy. Siedzimy razem w domu, przychodzi do nas do pomocy pani, która sprząta, gotuje, ale również bardzo ładnie pomaga mi się zajmować dziećmi. Uniknęliśmy dzięki temu wielkich zazdrości ze strony starszego synka (a zadatki były i owszem). Kiedy ja nie mogłam zająć sie jednym, nasza pani się nim zajmowała. Dzieci bardzo ją lubią. A ja, chociaż mąż proponuje mi powrót do pracy (ostatnio czuję się mimo pomocy bardzo zmęczona) nie chcę zostawiać dzieci samych. Więc o pracy narazie nie ma mowy.
      O przedszkolu jeszcze nie myślałam wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja