Lewa, prawa, lewa, prawa...

14.10.11, 20:15
Tak właśnie jak w tytule ssie moja 16-miesięczniaczka. Bynajmniej nie zmienia piersi co posiłek, tylko co 30 sekund. Zaczyna mnie to męczyć - karmimy się na leżąco i podawanie "górnej" piersi nie jest wygodne, do tego paskuda za nią ciągnie. Dłużej ssie jedną dopiero jak zasypia. Gdyby nie forum, to pewnie zaczęłabym się wkręcać, że nie mam pokarmu. Kiedy próbuję oponować przeciwko zmianie, zaczyna płakać "cycy", chociaż drugie "cycy" ma przed nosem. O co jej może chodzić? Taki etap?
    • a.er.ka Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 14.10.11, 21:10
      Moja półtoraroczniaczka ma podobnie, głównie jak ssie z nudów smile
    • mad_die Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 14.10.11, 22:05
      Wygląda na ssanie z nudów.
      Jeśli Ci to nie przeszkadza to przeczekaj.
      Ja jednak bym dziecku zaproponowała jakies konstruktywne zajęcie, zamiast taka zabawę...
      • matka_karmiaca Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 14.10.11, 23:34
        Hmmm, zmiany piersi najbardziej uskutecznia przy karmieniach do drzemki i wieczorem, czyli przed spaniem, po kilku godzinach bezmlecznych. Mimo zmieniania piersi ssie porządnie i na bawienie się piersią to nie wygląda (bawienie uskutecznia rano, to jest wtedy raczej puszczanie, zajmowanie się książeczką, spacer dookoła materaca, powrót do piersi, kiedy widzi zagrożenie zapięciem biustonosza).
        Przypomina mi się stary wątek o dzieciach bawiących się drugą piersią podczas ssania i wyjaśnienie jakiegoś dwulatka, że "Tomuś musi tak robić, bo wtedy mleczko leci". Może, ponieważ ja nie daję się szczypać po drugiej piersi (nienawidzę tego, jeszcze mój potwór ma takie ostre pazury, nawet po obcięciu!), to wymyśliła takie "obejście"?
        • kinga_owca Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 15.10.11, 09:07
          widzę, że mój ekspert od cicumków jest juz cytowany nawet wink
        • mad_die Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 15.10.11, 22:41
          Wiesz, Ty najlepiej wiesz, jak Twoje dziecko ssie.
          I skoro w taki sposób się najada, to ok - może tak po prostu nadrabia godziny bezmleczne?
          Mój synek czasami klepie mnie po piersi podczas ssania, jakby chciał pogonić mleko, zeby szybciej napłynelo wink Więc sposobów na płynące mleko jest dużo smile
    • asbu Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 15.10.11, 12:48
      Stawiam, że taki etap. smile Mój też tak miał jakiś czas temu - miałam mówiąc prawdę tego szczerze dość i nawet myślałam o zakończeniu naszej karmieniowej przygody. Zmobilizowałam się i twardo powiedziałam, że tak nie można, może wypić z jednej i drugiej i koniec. Kilka razy był płacz, a potem załapał. smile Powodzenia!
      • sycylia_beauty Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 15.10.11, 13:14
        mam to samo od miesiąca, tylko u mnie w wersji pociągnięcie z piersi dwie sekundy tekst "tutaj nie" i z następnej już pije trochę dłużej, a po paru minutach "tutaj nie" i od nowa smile
        • jezykkic Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 16.10.11, 13:58
          Mój po paru łykach mówi, "nic nie leci, nie ma mleczka", dalej "mama drugiego", i oczywiście jest zmiana. Gdy chce znowu zmiany mówi "mama parę kropelek z drugiego" i już wtedy zasypia.suspicious
    • blaue777 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 16.10.11, 20:20
      Albo ssanie z nudów albo jakies czynniki rozpraszające (typu TV, muzyka, inne dzieci). Ile razy karmisz na dobę?
      • jombusiowa Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 23.10.11, 20:57
        Mój 16 miesięczniak popoludniowe karmienie -ssie z jednej, za chwilę chce drugą, possie i do zabawy-jakby chciał szybko i łatwo. Czasem wieczorem co chwilę zmiana piersi,ale po pewnym czasie podaję tą samą i nie ma buntu,
        Może to taki okres?
      • dzikiedzieci Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 23.10.11, 21:31
        stawiałabym na chęć napicia się, jak zaczyna lecieć mleko następne to dziecko chce zmienić pierś
      • matka_karmiaca Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 23.10.11, 22:39
        Karmię już tylko do drzemki i na dobranoc (+ nieudane podejścia do drzemki, jak się przebudzi z drzemki, w nocy i rano), więc karmienia z nudów raczej nie ma.
        • agus7 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 27.12.11, 11:37
          Wyciagam ten watek, bo od niedawna i u nas tak jest smile a pamietam ze czytalam Twoj watek Matko_karmiaca wtedy gdy go zalozylas i w glowie mi sie nie miescil taki "problem". a teraz my mamy ETAP rzadzenia teraz ten "tit", teraz tamten, a jeszcze szkoda ze z ramienia nie leci wink czasem jak tam nie ta wymarzona w danej chwili piers to jest placz z laniem sie lez.
          a u Was juz przeszlo?
          PS. U nas to nie z nudow ani nie dla zabawy.
          • luliluli Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 27.12.11, 11:43
            U nas nie przeszło, wręcz odwrotniebig_grin
            Uznałam to za stan naturalny - sam wybiera, skąd pić, a często pija łyk z tej i łyk z tamtej i tak na zmianębig_grin
            Bardziej wściekające jest miętoszenie "nieużywanej" piersi, wrrr, mam ochotę łapska poprzetrącać, tak tego nienawidzę, od tygodni próbuję z tym walczyć, z różnym skutkiem...
            • momago Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 27.12.11, 12:45
              U mnie wybieranie też było - straszny ryk kiedy nie pozwalałam decydować smile Było, minęło. Teraz (2,4 r.) jest etap, że musi dostać mleko z obu piersi. Nawet w nocy, prawie przez sen potrafi wyszeptać "teraz drugi" i dopiero jak z obu pociągnie, to zasypia smile
              Międlić "nieużywanej" piersi nie pozwalam (chociaż próby są cały czas podejmowane smile) - nie znoszę tego. Jestem cierpliwa i generalnie nic mi nie przeszkadza - międlenia nienawidzę i kategorycznie zabraniam smile
              • agus7 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 27.12.11, 12:49
                ja tez nie daje mietosic drugiego sutka, wiec probuje: zerwac lancuszek z mojej szyi/podrapac mnie po dekoldzie/poklepac/pomiedlic pieprzyki na mej szyi etc. wink
          • matka_karmiaca Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 29.12.11, 10:32
            Nie przeszło, ale ja nabrałam biegłości w zmienianiu piersi bez zmieniania boku, na którym leżę smile
            • matka_karmiaca Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 29.12.11, 11:18
              I jeszcze fajna jest, bo regularnie szuka, czy pod pacha może nie chowam trzeciej piersi smile
              • agus7 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 29.12.11, 12:05
                O, a myslalam ze tylko "moj" szuka pod pacha lub na ramieniu big_grin
    • monika7920 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 03.01.12, 13:48
      u nas też lewa prawa i szczypanie piersi z której nie pije, nie lubię tego, więc jak tylko mogę ograniczam
    • lemurka3 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 04.01.12, 09:11
      Mój 20 miesięczniak tez szybko chce zmieniać. Zdąży szybciochem opróżnic jedną a juz woła o drugą, wiec mu tłumaczę że mleko jeszcze jest i czasem daje się przekonać wink
    • kasia305305 Re: Lewa, prawa, lewa, prawa... 04.01.12, 22:48
      u mnie jest to samo i to zwłaszcza przed snem. Sam nie wie z którego ma ssać i zmienia zanim sie dobrze przystawi do piersi aż w końcu jak z jednej zacznie ssać dłużej to znaczy że zasina i będzie koniec z przechodzeniem z jednej strony na druga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja