Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolnych

04.11.11, 15:01
Drogie Mamysmile czy zauważyłyście wpływ karmienia piersią na odporność swojego dziecka? Choruje mniej czy tak samo jak inne dzieci?
Zamierzam za kilka miesięcy oddać moją córkę do żłobka i cały czas się martwię, że będzie chorować, a jednocześnie mam cichą nadzieję, że mleczko choć trochę ją ochroni.
    • momago Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 04.11.11, 15:11
      Moja do przedszkola nie chodziła, ale jej siostra - tak. Efekt był taki, że starsza nie chorowała wcale a młoda cały czas zasmarkana smile Nie chorowała poważnie, ale drobne infekcje były często.
    • mrs.t Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 04.11.11, 15:41
      zawsze zwracam uwage,ze kp jest szczegolnie pomocne w przypadku przeciwcial na bakterie z ktorymi styka sie mama - i w ten sposob produkuje konkretne przeciwciala. Trudno wymagac by kp bylo pomocne na wszystkie zarazki swiata,z ktorymi nie ma stycznosci mama (zwlaszcza jako pierwsza)

      ale nawet jesli nie ochroni przed chorobami przynoszonymi ze zlobka, to pomoze dziecku w inny sposob -dostarczajac najlepszych skladnikow,napoju i pozywienia przy ewentualnym braku apetytu.
      • jul-kaa Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 04.11.11, 18:45
        mrs.t napisał:
        > zawsze zwracam uwage,ze kp jest szczegolnie pomocne w przypadku przeciwcial na
        > bakterie z ktorymi styka sie mama - i w ten sposob produkuje konkretne przeciwc
        > iala.

        Co też nie zawsze się sprawdza - mój syn łapie ode mnie dosłownie wszystko, kazdy katar, kaszel, rota...
        • mrs.t Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 07.11.11, 19:51

          >
          > Co też nie zawsze się sprawdza - mój syn łapie ode mnie dosłownie wszystko, kaz
          > dy katar, kaszel, rota..

          o matko, wpolczuje!franek ode mnie nawet ospy nie zlapal ( a 1)wszedzie chodzimy razm, wiec musial by tak gdzie ja zlapalam , 2)karmilam go caaala pokryta bablami.
    • ona1983.10 Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 04.11.11, 16:15
      nie uchroni.
    • ciociacesia pomaga 04.11.11, 16:17
      ale raczej przechodzeniu tych infekcji co sie przyplacza. 3 latka chora zmienia sie w noworodka na piersi smile
      • kinga_owca Re: pomaga 04.11.11, 20:13
        o tak smile
      • misanka Re: pomaga 04.11.11, 20:44
        ja też zaobserwowałam ,że pomaga
        poki karmiłam piersią praktycznie nie chorowała, nawet jak chodzila przez 3 miesiace do złobko-przedszkola, to infekcje przechodzila "symbolicznie"
        skończyło się mleko i bez przedszkola zaczęła chorować, a jak poszła do przedszkola we wrześniu, to przeszła już jedna powazna chorobę (nie obyło się bez antybiotykow, choc zapieram się nogami i rękami zeby ich nie brac, ani dziecku nie podawać), oraz 3 drobniejsze infekcje z katarem (a to dopiero 2 miesiące przedszkola!!!)
        na szczęście wkrótce bede miąl sporo mleka dla nowego ssaka i jak bedzie chciala pic, to jej pościągam trochę, może będzie mniej chorowała smile
    • agapta_ciuciu Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 06.11.11, 14:05
      Mój ma 16 mcy i nie chodzi do żłobka, ma za to przedszkolaka brata ciotecznego, którego często widzi.Mały dość często łatpie dłuuuugo trwający, paraliżujący nasze życie cyckowesmile katar mimo,że na prawdę dużo doi. I to nie jestem pewna czy od brata.Chyba nie ma reguły.
    • asbu Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 07.11.11, 12:16
      W zeszłym roku szkolnym - 2 antybiotyki, kilka pomniejszych infekcji, w okresie jesienno-zimowym katar prawie non-stop. W tym roku lepiej się trzyma, ale jest starszy i chyba przez to odporniejszy.
    • margott.pl Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 10.11.11, 08:43
      Hej, mam małego przedszkolaczka - ssaczka, odpukać nigdy mi nie chorowała, tzn, jakiś tam ma katarek, czasem kaszelek, to tak, ale nigdy nie brała antybiotyku, trzeci miesiąc przedszkola zaczyna, wszystkie dni obecna smile Nie wiem czy to za sprawą piersi, pewnie też, ale również to, ze ona od 2 tygodnia życia jest codziennie na spacerach, w każdą pogodę, nie przegrzewana, odporność dobrze zbudowana smile
    • milosza_mama Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 10.11.11, 11:13
      A ja z innej beczki troszkęsmile mój synek obecnie 3 lata i 4m, od 2 miesięcy w przedszkolu, w sumie miał 2 razy katar , przy czym jeden z tych katarków był z kaszlem, więc zostawiłam go zapobiegawczo w domu przez 5 dni. Teraz chodzi już 4 tydzień bez przerwy. Choruje mało.
      Karmiony moim mlekiem odciąganym plus mm 7 tyg, potem moje się skończyło i tylko bebilon. W związku z tym nasuwa mi się wniosek że odporność jest w dużej mierze wrodzona, genetycznie uwarunkowana, oczywiście nie ujmuję tutaj mleku kobiecemu, ale takie mam spostrzeżenia.
      • green.sabcia Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 10.11.11, 16:10
        Dobre masz spostrzeżeniasmileMleko kobiece na pewno jest najbardziej wartościowe niż cokolwiek innego, jeśli chodzi o jego skład i najlepiej dostosowane dla danego dziecka. Ale jesli chodzi o jego włąściwości odpornościowe, to teorie na ten temat sa przesadzone i oklepane. Wszystkie dzieci karmiłam piersią, więc mam mini panelowy przeglądwinkNajzdrowsza była i jest córka najstarsza z pierwszej ciąży.Drugi syn był o wiele bardziej chorowity, chorował w pierwszym roku życia kilka razy, mimo karmienia na żądanie, nie spieszenia się z wprowadzaniem innych pokarmów etc. Jest tez alergikiem, a alergia występuje po mojej stronie genetycznej, córka poszła w geny męża. Najmłodsza jest klonem średniego, wizualnie, więc podejrzewałam, że i genetycznie będzie bardzo zbliżona i się nie myliłam. W pierwszym roku była chora kilka razy, z zażywaniem antybiotyku 2 lub 3 razy, byłam wykończona. Jak miała 2,5 miesiąca wylądowałam z nią w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc w sierpniu!Byłam w sali z inna mamą także malucha karmionego piersią, tylko młodszego o miesiąc. Kiedy zaczęłam jęczeć, że na co to karmienie co chwila, jak dzieci i tak chorują, gdzie ta odporność "mlekowa", a ona wtedy zaśmiała się i powiedziała: zdrowsze od butelkowych może nie będą, ale jakie mądre i inteligentnesmile Wtedy się zdystansowałam do tej rzekomej odporności mleka kobiecego i skupiam sie teraz na innych jego zaletach.
    • aniaoam Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 24.11.11, 14:17
      Nie wiem czy choruje mniej niż inne dzieci? Zapytam "Ciocię" w przedszkolu. We wrześniu była w przedszkolu 14 dni, w październiku i listopadzie chorowała po tygodniu.
      Ale nigdy w życiu nie była poważnie chora. Żadnych antybiotyków, szpitali.
    • asjula1 Re: Pytanie do mam dzieci żłobkowych/przedszkolny 25.11.11, 18:31
      Moje dziecie trzymalo sie bardzo dobrze przez pierwsze ca trzy lata - kilka infekcji drobnych, ew. dzien-dwa goraczki, raz tydzien wymiotowania przez adenowirus.
      To bylo rok temu i jakos cos siadlo po tym - nie wiem, czy wiazac to z ta akcja, czy z czestym przebywaniem na placach zabaw i wieksza liczba kontaktow z dziecmi, ale najpierw mielismy ze trzy miesiace chorowania, potem przerwy po np. miesiac - dwa i znowu.
      Obeszlo sie bez antybiotykow, ale np. byl "grany" Zyrtec raz, bo paskudnie byl chory. Pomoglo.

      No a teraz poszedl do przedszkola i w ciagu dwoch miesiecy byl tam 9 (slownie dziewiec) dni.
      Z czego ze cztery pokaslujac.
      Jest non stop chory, miesiac temu juz myslalam, ze po prostu ZYCIE zawdzieczamy antybiotykowi, bo kaszlu, jaki mial nie widzialam/slyszalam, jak zyje.
      Po 7-u dniach brania augmentinu wcale jeszcze nie byl zdrowy, pomogly dopiero kolejne trzy. Potem mega wysypka, znowu leki. Przerwa w chorobie tydzien i znowu kaszle.
      Jestem zalamana.
      Moze to kwestia takze tego, ze je z piersi juz bardzo malo, max 2 razy dziennie i raz-dwa w nocy, moze tego, ze ma jakis co najmniej jeden ubytek w zebie i a da sie go zaprowadzic do dentysty. Moze zdecyduje sie na opcje z gazem rozweselajacym, choc jakos nie do konca mi by sie ten wariant podobal.
      Pani doktor mowila, ze dzieci w jego wieku "tak maja" i ze to minie z czasem. Oby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja