DKP a potrzeby seksulane

09.11.11, 10:57
Witam Was serdeczniesmile
karmię od 14 miesięcy i ...moje libido legło w gruzach, leży gdzieś na Alasce albo dalej!
Czy są jakieś badania, które taki związek by zanotowały? coby mnie trochę pocieszyć, że to minie...
No i druga sprawa od 2 lat nie mam okresu, może to również ma wpływ?
    • green.sabcia Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 14:19
      Ja karmię 17 miesięcy, trzecie dziecko i z moim libido bywa różnie. Są okresy, że cos takiego jak seks może nie istnieć,ale sa tez wzmożone potrzeby w tych sprawach co jakiś czaswink
      Myślę, że brak miesiączki w Twoim przypadku może mieć jakiś wpływ na brak ochoty na seks, ale nie musi. Generalnie to sprawa jak najbardziej indywidualna.
    • agapta_ciuciu Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 14:20
      Cześć!Sama chciałam taki wątek założyćsmileU mnie identyko-zerowa chęć na sex.Kochamy się może raz na miesiąc bo wypadasmileJak już się kochamy to jest fajnie i w ogóle,ale tak na co dzień zero myśli o sexie-no może poza tym-czy coś ze mną nie tak?!
      Moja przyjaciółka mówi,że karmiąc miała tak samo, więc może to rzeczywiście przez karmienie?
      Musimy specjalistki współforumowiczki zapytaćsmile
      Oby wróciło, bo chłopaki biedne będąsmile
    • blaue777 Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 18:29
      U mnie identycznie, do tego jeszcze zapalenie, które powodował ból przy jakichkolwiek próbach. Z tą różnicą, że mąż też nie ma za bardzo ochoty, mimo że nie karmi - boi się że zajdę w ciążęsmile))
    • mad_die Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 19:05
      Nie wiem, jak to jest z medycznego punktu widzenia, więc powiem tak "na chłopski rozum" wink
      Dopóki nie dostałam okresu (po jednej i drugiej ciąży), to moje libido lezało sobie w morenie dennej wink
      Dostałam okres i p o w o l i zaczęło wszystko wracać do normy.
      Podkreślam powoli.
      Zwykle lepiej jest zanim przyjedzie ciocia , czyli w okolicach owulacji. Wtedy moje jajko KONIECZNIE chce się zagnieździć w przytulnej macicy. JUŻ, TERAZ, ZARAZ woła, DO ROBOTY!
      Po owulacji jest po chińsku, jako-tako wink
      Po okresie jest posucha wink No nie zawsze, bo jak jest nastój, świeczki i jest miło, to i ochota się znajdzie. Ale to trzeba się postarać (czytaj mąż się musi postarać wink).
      I tak co miesiąc....
      • asjula1 Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 22:09
        O rany. matka natura wie, co robi.
        Trzeba zapewnic dobry start malutkimu dziecku, a urodzenie drugiego sprawe mniej lub bardziej komplikuje. Tym bardziej, im wczesniej to nastapi.
        So - to taki naturalny hamulec. Im mniej sie ma ochote na produkcje, tym mniejsza szansa na "wyrób"wink i, tym samym, lepsze warunki dla juz zyjacego sobie maluszka. W koncu mamy tylko dwie rece i dwie piersi.
      • truscaveczka Re: DKP a potrzeby seksulane 10.11.11, 16:49
        mad_die napisała:
        > Zwykle lepiej jest zanim przyjedzie ciocia , czyli w okolicach owulacji. Wtedy
        > moje jajko KONIECZNIE chce się zagnieździć w przytulnej macicy. JUŻ, TERAZ, ZAR
        > AZ woła, DO ROBOTY!
        > Po owulacji jest po chińsku, jako-tako wink
        U mnie odwrotnie - w okolicach owulacji gdyby wagina miała usta, mówiłaby "WON MI STĄD" - a gdy już sa bezpieczniejsze dni, zaczyna jakoś tam pozytywnie reagować wink
        Ale ogólnie to taaaaaaaka strata eneeeeeeeeeeeeeegriiiii - a można by spać w tym czasie... wink
      • green.sabcia Re: DKP a potrzeby seksulane 10.11.11, 16:53
        mad-die: mam dokładnie taki sam cykl.Najbardziej mi się chce w okresie około owulacyjnym, kiedy nie można, albo trzeba być ostrożnym, a potem to z każdym dniem coraz bardziej mi wisi. Tuż przed miesiączką, bez kija do mnie nie podchodźsmile
    • aleksandra1357 Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 22:03
      A ja to dziwna jestem, bo i w ciąży i w połogu i podczas karmienia i po karmieniu miałam identyczne libido, tzn. niezbyt wysokie, ot. ze dwa razy w miesiącu mam ochotę, a jak nastroju nie ma, to nigdy wink
      Mój mąż też się boi kolejnego dziecka i na wszelki wypadek się do mnie nie zbliża smile
    • matka_karmiaca Re: DKP a potrzeby seksulane 09.11.11, 22:06
      Heh, też miałam podobny wątek zakładać parę tygodni temu. Ale sytuacja powolutku się normuje... Generalnie podpisuję się pod postami wyżej.
    • aphoper1 Re: DKP a potrzeby seksulane 10.11.11, 13:19
      U mnie wręcz przeciwnie, zwłaszcza od czasu, gdy Mała lepiej sypia i nie jestem taka zaspana cały czas...
      Okres dostałam po 13 albo 14 miesiącach. Chyba od tej pory się wzmogło, ale nigdy nie było jakoś niskie. Poza ciążą, ale tam miałam bezwzględny zakaz plus maksymalny stres z powodu zagrożenia, więc mi nie było w głowie (na szczęście).
    • desse_o Re: DKP a potrzeby seksulane 10.11.11, 14:09
      Wszystko u Ciebie w normie. Ja do czasu pierwszej owulacji nie byłam zainteresowana seksem, teraz jest trochę lepiej ale tylko w okresie płodnym i rano. Wieczorem jestem zbyt zmęczona.
      Miesiączki nie miałam 33 miesiące bez kilku dni, licząc od porodu bo od ostatniej to 3,5 roku.
    • milosza_mama Re: DKP a potrzeby seksulane 10.11.11, 21:45
      O to widzę, że nie tylko ja tak mamsmile nie powiemsmile poczułam sie raźniej smilesmile
      kurcze gdybym chociaż miała okres, to czuję że byłoby dużo lepiej, ale chyba sobie jeszcze poczekam, bo mała pije w nocy kilka razy. Choć czasami brzuch mnie pobolewa...Ja zawsze w czasie owu miałam największa ochotę, potem następował spadek, a teraz mam ciągły dółsad
      Zastanawiam sie jak Wasi faceci ? kurcze mój daje rade, ale też jakiś ma spadek - może dostosował sie do mnie???
      • agapta_ciuciu Re: DKP a potrzeby seksulane 11.11.11, 11:46
        Mój mąż nawet nie podbija-też ma jakiś spadek-a może właśnie wyrównanie.Zawsze ja zaczynam bo sobie myślę,że już tak obciachowo długo to trzeba by coś podziałaćsmile
    • karoll2001 Re: DKP a potrzeby seksulane 12.11.11, 20:06
      Oj to u mnie nietypowo, jak tylko trochę mniej zmęczona byłam (tak od roczku małego) to mam prawie permanentną ochotę na sex ale ja po 30-stce i mam niezły temperament łóżkowy smile
    • bajkolubka Re: DKP a potrzeby seksulane 12.11.11, 21:27
      To na pewno skutek działania prolaktyny. U mnie dodatkową atrakcją jest wysyp trądziku, choć lata nastoletnie dawno już mam za sobą. Też obwiniam prolaktynę. No, ale jeśli się chce długo kp, to trudno...trzeba się dostosować do naturywink
      Pozdrawiam serdecznie
      • gyokuro Re: DKP a potrzeby seksulane 15.11.11, 23:47
        U mnie też libido jest... eee... nie ma. Wcale! A ja okres mam i to ponad półtora roku już mam. A ochoty żadnej, totalnie żadnej.
        Cóż...

        A! Za to krosty są. Na twarzy i na plecach uncertain
        • jombusiowa Re: DKP a potrzeby seksulane 16.11.11, 06:53
          Muszę to pokazać ślubenmu, bo on uważa,że tylko ze mną coś nie tak.... a tak to podpisuję się czterema kończynamismile
          No czasem-baaaaaaardzoooooo rzadko mam jakieś podrywy,ale one nawet potrafią wysiąść w trakcie-i to dopiero jest okropne;/
          • jombusiowa Re: DKP a potrzeby seksulane 16.11.11, 06:57
            aaa wiek nie ma znaczenia, też 30 na karku może do 40 powinnam poczekaćwink
            A co do faceta, to cóż-trochę cierpi, niestety jakoś nie dostosował się do mmnie, czasem własnie coś myslę,ze bez sensu tak długo bez-jak jeszcze on mi powie że 2 tygodnie minęły, to jakoś staram się nadrobić zaległoścismile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja