[krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień dobry

10.11.11, 16:55
Część smile Synu skończył już rok, więc czas się przenieść na forum, w którym mniej nawałów, więcej zapałów wink
A tytułowe aaaaaaaaaaaaa wydaję w duchu za kazdym razem, gdy słyszę "No teraz to już powinnaś odstawić" albo "To aż nienormalne, karmić takiego byka".

Na szczęście starsze kobiety uważają moją decyzję za oczywistość (może poza matką i teściową. Ta ostatnia mówi "Dziecko trzeba karmić do 9 miesięcy. Mnie się nie udało dłużej, ty też powinnaś odstawić." Grrr!)

No, to się przywitałam, pomarudziłam... Jeszcze dodam, że Synu jest cycoholikiem, nie lubi zupek i ma alergię na podstawowe składniki żywności - pszenica, jajko, mleko.
    • green.sabcia Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 17:04
      Witaj w klubie dziwolągów karmiących, dłużej niż rok, taaaakie duuuuże dziecismile
      A tak na serio, to zauważyłam, że kobiety, które szybko przestały karmić, albo nie karmiły w ogóle, na wieść, że dziecko się często budzi, czy cos tam innego, zaraz sugerują, że należałoby przestac karmić, jakby to odstawienie od piersi miałoby być jakimś złotym panaceum na wszystkie bolączki macierzyńskie. Ale to tylko fałszywa przykrywka troskliwości, tak naprawdę są zazdrosne, że nam(dłużej karmiącym) się udaje, a im nie. No bo jak to, nam mleka nagle nie zabrakło? Dziecko się najada i normalnie przybiera na wadze na tej" wodzie"?Są złe, że dały sobie wmówić różne tego typu "problemy" i że nie ma innego wyjścia jak odstawić, ale nie chcą się do tego przyznać, bo wtedy czują się z tym źle, a jak wiadomo nikt nie chce czuć się źle i mieć poczucie, że jest gorszy od kogoś komu się udało i wyszło. Taka prawda, niestety.
    • kinga_owca Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 17:14
      jak dociągniesz do 3 lat to juz nikt Cię nie będzie nagabywał bo zyskasz miano niereformowalnej maniaczki wink
      witaj na forum
      • froobek Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 17:49
        Ło matko, to już mi niewiele zostało, jakoś zleci smile
        Może jak urodzę, to nikt nie zauważy, że starszka tez karmię wink

        Witam nową koleżankę smile
        • ola4-0 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 17.11.11, 17:48
          > Może jak urodzę, to nikt nie zauważy, że starszka tez karmię wink

          akurat, wtedy dopiero zaczną się zdziwione miny mnożyć -jak to i starcza ci pokarmu dla dwójki?wink
    • verenne Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 17:36
      Witaj smile
      U mnie juz nikt się nie dziwi - pewnie z powodu, który podała kinga_owca, bo my dzis mamy 37 miesięcznicę narodzin Młodej no i karmienia oczywiście big_grin
      • asjula1 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 21:14
        My za dwa miesiace zaliczymy cztery lata mlecznej drogi, gdzie "droga" to byla taka raczej jak w śp. grze Asteroids- zwlaszcza pierwszy roksmile

        Dopiero po ca 18 miesiacach przestalam sobie ustawiac budzik na nocne karmienia, aaaaaaaaaaaaaaawink)))
        Tak sie balam, ze za malo mam mleka i ze przespanie calych szesciu godzin moze byc pierwszym krokiem do zakonczenia laktacjiwink
        Teraz to mi sie nawet dosc zabawne wydaje, podobnie jak prowadzony do ca 9-go miesiaca notes z godzinami i L/P (lewa/prawa), ktorego gdy zapomnialam wypelnic wystresowana probowalam sobie przypomniec , co widzialam karmiac itd, no bo przeciez pomylka mogla byc oplakana w skutkach, czyli juz na zawsze o tej godzinie jedna piers nie produkowalaby mleka!wink

        Mialam chyba ze trzy wagi niemowlece, dzieki czemu jestem wybitnym specjalista w dziedzinie pomiarowwink Wiem ile dziecko zjada dziennie z dokladnoscia do 5 mlwink

        Teraz to jestem, wiecie, wyluzowana, jak weteran wojny w Wietnamiewink

        Jakies tam teskty brata, czy kogos, ze za dlugo karmie, czy cos... Bosz...
        Ze zacytuje klasyka: Co ty wiesz o karmieniu piersiawink
    • milosza_mama Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 10.11.11, 17:37
      Witajsmilesmile
    • alpha.sierra Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 11.11.11, 09:59
      Witaj smile. Dużo odporności na głąby Ci życzę big_grin. Ja tam zawsze pytam moją teściową czy jest certyfikowanym doradcą laktacyjnym, ze takie światłe poglądy wygłasza wink.
      • ostrosia27 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 11.11.11, 23:13
        Witaj. Swoją młodsza pociechę karmie już 25 msc, ostatnio z kilkudniową, nieplanowaną przerwą na leczenie. W całej swojej karierze kp spotkałam sie z opiniami że to już STANOWCZO za długo i inne bla bla bla od (wyliczam): rodziny, stomatologa, PEDIATRÓW i... to jest najlepsze, od kobiet które nigdy nie mialy (świadomie) dzieci, a co za tym idzie nigdy nie karmiły dziecka!!! smile
    • illegal.alien Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 12.11.11, 21:56
      Czesc big_grin Ja jeszcze oficjalnie nie powyzej roku, ale tekstow juz slucham - przyzwyczailam sie, bo generalnie slucham tekstow na kazdy temat, to jeden w ta czy w tamta roznicy mi nie robi smile
    • olcia71 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 12.11.11, 22:48
      Ja karmie córę 23 miesiące i jak miala 16 byłam z zapaleniem zatok u lekarza internisty. Miał przepisac mi lekarstwo a zrobił wykład o tym, że dziecko powinno się karmic do roku, a to i tak juz dużo..."no... jak Pani uważa, specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, ale srodowisko lekarzy jest zgodne.... z pediatra nie będę polemizował, ale..." itd itp Że mam wiele ograniczeń (a co mu do tego??), ze to mleko i tak nic juz nie daje, że więcej czerpie odżywczych srodków z normalnego jedzenia... Poruszałam ten temat na forum KP, bo nie mogłam zrozumieć jaka misja mu przyświecała. Więc odpornym trza być. Nie miałam ani czasu (bo dzieć z mężem w domu, praca na niego czeka) ani ochoty z nim dyskutować.
      Inną bzdurą jaka usłyszałam było, że mleko matki jak karmi tak długo ma za duzo cholesterolu!!! I to szkodzi dziecku....
      Nie słyszałam od rodziny bezposrednio do mnie skierowanych uwag. Jedynie od żony kuzyna niebezposrednio - ze ona karmiła do 10 miesiąca, bo potem takiego pachoła karmic piersią to - uwaga- głupio wyglada! Więc mogłam sobie dopisać jak w jej oczach wyglada 23-miesięczne dziecko przy piersi. A w nosie to mam. wink
      • asjula1 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 13.11.11, 13:11
        No ja slyszalam od bliskiej kolezanki, ze kazala odstawic siostrze roczna coreczke, bo ciagala ja za bluzke i bylo to "nieapetyczne"wink
        Co ci ludzie maja w glowach.
    • lula_w Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 14.11.11, 01:06
      aloha! oraz brawo smile

      oraz polecam ustawienie sobie w głowie automatycznego chichotu z głupich min: ja mam niezły ubaw, jak się ludziska dziwują, że "jeszcze karmię" wink
      • misior_biorn Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 14.11.11, 13:59
        Pocieszę cię że w okolicach 2. roku życia dziecka przestają pytać, bo wydaje im się niewiarygodne, że jeszcze można big_grin

        A propos "norm" - kiedyś też mi się wydawało, że nie karmi się dzieci które już siedzą/stoją/chodzą/mówią (kolejne etapy zależnie od wieku własnego dziecka). A wczoraj, choć sama już dawno nie karmię w miejscach publicznych, mijałam w centrum handlowym karmiącą (bardzo dyskretnie) mamę. I tak się do niej uśmiechnęłam myśląc "ach fajnie mieć takiego malucha". Po chwili wracając tą samą trasą minęłam ją i jej synka (już nie karmiących się) ponownie - synek biegał i wcale nie był taki znowuż malutki wink z 1,5 roku miał spokojnie.

        Jest nas więc więcej, niż myslisz wink
    • olcia71 Re: [krzyk]Aaaaaaaaaaaaaaaa[/krzyk] oraz dzień do 14.11.11, 16:58
      Własnie jesteśmy po nocy z przebojami i myslę sobie, ze dam sobie spokój. Na krótko było dobrze, tzn opuszczała pobudkę między 2 a 3, a ostatnio budzila sie coraz wcześniej i jedna pobudka ok 6 rozbila sie znów na dwie. dzisiaj obudzila się o 3.30i usłyszałam a!a!a!. Spokojnie wytłumaczyłam jak dawniej, ale spotkało sie to z dzikim wrzaskiem jakby ja kto ze skóry obdzierał... w rezultacie nie spalyśmy 2 godziny. Na przemian wiercenie, ryk, niby spokój i znowu to samo. Masakryczna była ta noc. Teraz odsypia....
      • olcia71 Przepraszam, pomyłka!!! ;) 14.11.11, 18:13
        Zaraz widać, że jestem po nocy z przebojami..... niedospana. post wczesniejszy miał sie znaleźć w innym wątku!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja