Odnawiający się zastój - boli!

20.11.11, 13:17
Tydzień temu zrobił mi się w piersi zastój, pojawiła się też biała makeńka plamka na sutku czyli zatlany kandlik. Przekułam to igłą ale nie bardzo potem chciał z tamtąd zejść pokarm, w końcu jakoś po kropli niemal kandlik się odblokował, oprócz tego brałam ibuprom i przykładałam kapustę. W ciągu tego tygodnia trzy razy mi się odnowił ten zator, ciągle się robi ta biała plamka, ja ciągle przekłuwam próbuję ściągnąć mleko a to się wciąż odnawia. Nie wiem już co robić, coraz bardziej boli mnie ta pierś i co chwilę robi się twarda z jednej strony.
    • green.sabcia Re: Odnawiający się zastój - boli! 20.11.11, 14:17
      Miałam tak kiedyś z tym zatkanym kanalikiem, że kilka razy z rzędu się zatkał i robił się zastój. Pomagały bardzo ciepłe kąpiele w wannie, w pozycji na czworaka i delikatne masowanie piersi od góry w dół, w celu "spuszczenia" tego zablokowanego mleka w przewodzie, a po ciepłej kąpieli i rozmasowaniu, przystawienie głodnego dziecka, żeby mocno ssało i sciągnęło najwięcej jak można tego" zastanego" mleka. Mi pomogłosmile
    • agapta_ciuciu Re: Odnawiający się zastój - boli! 20.11.11, 14:19
      chyba najlepiej jak pokażesz konsultantce laktacyjnej-te panie to kopalnia wiedzy.kto wie może trzeba bedzie antybiotyk.jak kiedyś miałam podobnie-częste zatory,ból przy karmieniu w końcu czerwona pierś i dopiero to pomogło.pozdrawiamsmile
      • 1.maaika Re: Odnawiający się zastój - boli! 20.11.11, 19:17
        I ja tak miałam. Z tą różnica, że po przekłuciu mleko samo leciało. Ale tylko w tym przypadku. Jakiś czas temu miałam mały kryzys fizyczny i od razu zaczęły się robić zastoje. Mój sposób jest następujący (choć zapewne zostanę skrytykowana uncertain ):
        nagrzewam pierś lampką (do kupienia w aptece, taka z czerwoną żarówką), potem mąż masuje mi tę pierś polewając ją oliwką (nie na sucho), następnie ile wlezie ściągam laktatorem i zaraz potem lece do któregoś z chłopaków. Po iluś razach zastój znikał. Stosowałam również leki homeopatyczne. Raz mi sie jednak nie udało i do akcji wkroczył antybiotyk - ale wtedy już źle ze mną było: temperatura, dreszcze, zwroty głowy.
    • justkawb Re: Odnawiający się zastój - boli! 21.11.11, 18:27
      Na zastoje moze pomoc powrot to podstaw: dobre przystawianie do piersi, czeste karmienie, czesta zmiana pozycji, choc oczywiscie ze starszym maluchem to nie jest takie latwe. Mozesz tez sprobowac zazywac lecytyne 1 kapsulke 3 lub 4 razy dziennie (tu podaje link www.kellymom.com/nutrition/vitamins/lecithin.html ). A poza wszystkim zastoj to czesto pierwszy sygnal, ze mama za duzo robi i potrzebuje odpoczynku. Jesli masz mozliwosc, postaraj sie jak najczesciej odpoczywac.
    • monika7920 Re: Odnawiający się zastój - boli! 15.12.11, 14:00
      Polecam karmienie w takiej pozycji, aby broda dziecka znajdowała się po stronie, gdzie jest zastój, czyli jeśli np. na górze, to kładę dziecko na łóżku i nachylam się nad maluchem, może wymagać trochę gimnastyki smile Taki sposób karmienia pomógł mi już wiele razy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja