Muszę się wyżalić-zdrowie piersi.

23.11.11, 07:35
Po niecałych 3 miesiącach znów dostałam zapalenia piersisad Normalnie załamka-taka uroda czy przemęczenie?I znów schemat ten sam-ból piersi wieczorem i w nocy...
Na razie biorę ibuprom, dopiero ok południa mogę zapodać sobie kapustęuncertain
Tak sie chciałam wyżalić, bo ciągle coś mi jest-a to na początku miałam ciągle zastoje, jak mały podrósł to ok 10 miesiąca zaczęły się zapalenia...na razie udaje się bez antybiotyków,ale ile można??
    • luliluli Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 08:12
      Współczujęsad tym bardziej, że sama poza jednym zastojem nic nigdy podobnego nie miałam.
      Nie jestem ekspertem w dziedzinie zapaleń, a Ty pewnie zrobiłaś już wszystko, żeby kolejny raz tego nie przechodzić, ale zapytam tylko - masz dobrze dobrany stanik? Bo czasami fiszbina wciskająca się/układająca nie tam gdzie trzeba może sprawiać różne dziwne kłopotywink
      • jombusiowa Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 08:20
        Najlepsze jest to,że zapalenia robią się nie w częściach uciskających... biustonosze są okejwink
        ja stawiam na przemęczenie-ale kurka-jak tu je zniwelować?smile
        • misanka Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 09:21
          mi szkodziło zawsze na piersi wychłodzenie ich - np. kąpiel w chłodnym morzu;
          może zdarzają Ci się karmienia w przeciągach itp.?
        • luliluli Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 09:28
          Improwizuję - skoro to ciało tak reaguje na przemęczenie, może zacznij od niwelowania "cielesnego"wink Jakaś joga na przykład, albo techniki relaksacyjne oparte na pracy z oddechem? Z doświaczenia polecam właśnie jogę, chyba że nie jesteś w stanie wyrwać się z domu, bez doświadczenia trudno się praktykuje w oparciu jedynie o wiedzę z internetuwink wtedy polecam właśnie jakieś oddechowe techniki relaksacyjnesmile
          • jombusiowa Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 09:35
            Kiedyś jogę ćwiczyłam-lata świetlne temu-tzn tak ze 4 myślęwink
            Aktualnie średnio mogę wyrwać się z domu, myslę,ze nałozyło się chroniczne niewyspanie itd....
            Nie karmię w przeciągu, nic mi nie marźniewink
        • justkawb Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 10:34
          Ojej, bardzo wspolczuje i rozumiem ten bol. Nawracajace zapalenie piersi moze skutecznie odebrac chec do zycia.
          Zmeczenie i stres jak najbardziej moga przeczyniac sie do zapalenia piersi. To czesto jeden z sygnalow, ze mama robi za duzo. Czasem tez kobiety reaguja zapaleniem piersi na infekcje w do mu (typu grypa, przeziebienie).
          Pomoc moze zmniejszenie ilosci nasyconych tluszczow w diecie oraz przyjmowanie lecytyny (3, 4 razy 1200mg dziennie).
          Trzymaj sie dzielnie smile
          • jombusiowa Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 11:14
            ooooo mam lekki katar...moze faktycznie też od osłabienia odpornościowego-tak sobie pomyslałam-ale poprzednimi razami niz z odpornościa nie było.
            Musze to przeżyćsmile
            • mad_die Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 12:26
              no to zapodaj sobie coś na wzmocnienie - jakiś czosnek, sok z cytryny z miodem, wygrzej nogi w ciepłym i do lóżka
              w ogóle w miarę możliwości - bo rozumiem ze pracujesz - odpoczywaj ile wlezie, nawet drzemki po pracy sobie rób, najlepiej z małym przy piersi wink dom na tym nie ucierpi, a Ty się zregenerujesz
    • wawaga1 Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 23.11.11, 14:32
      Może być że taka Twoja "uroda" niestety....
      Ja też tak mam. Pierwsze dziecko karmiłam 13 m-cy. Zapalenia średnio co miesiąc się powtarzały. Potem 3 lata przerwy i karmię drugie dziecko już blisko 2,5r. Znowu to samo.
      Zapalenie mniej więcej co miesiąc, przy intensywnym karmieniu nawet co 3tyg mi się zdarzały.
      Ich częstotliwość malała wraz z malejącą częstotliwością karmienia. Obecnie karmię tylko 2 razy na dobę (sporadycznie więcej jeśli jakieś nocne pobudki się zdarzą) i teraz zapaleń praktycznie nie ma lub są bardzo rzadko i zdecydowanie mniej bolesne.
      Naczytałam się chyba wszystkiego co mozna na ten temat. Wszystkie rady stosowałam i nic się u mnie z tym zrobić nie dało. W końcu pogodziłam się z faktem że raz na jakiś czas muszę trochę pocierpieć wink
    • jombusiowa Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 14.12.11, 07:49
      Nie no teraz to przesada...3 tygodnie i znowu...ja się wykończę!!! Walczę od wczoraj, niestety kapusta w nocy nie przeszła, bo młody ma radar na kapustę-i nawet z piersi nie obłożonej nie chce ssać. Dziś 2 dzień będę się obkładać,ale znów po południu bo w pracy nie bardzo jest jaksmile
      A jest moze jakiś sok z kapusty w butelce?smile
      • fizula Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 14.12.11, 09:07
        Zapalenie czy zastój?
        Przy zapaleniu jest zwykle wysoka gorączka (powyżej 38 st.) i samoistny ból (czyli bez dotykania), zaczerwienienie.
        Nawracające zapalenia (ale nie zastoje) to sygnał:
        -że być może nieskuteczne były dotychczasowe leczenia (często lekarze podają przy zapaleniu zupełnie nieskuteczne antybiotyki- nie wiedzą, które penetrują do gruczołu mlecznego);
        -do zastanowienia, co stanowi ich przyczynę (uciskający biustonosz, nosidełko, urazy???);
        -do zwolnienia trybu życia i odpoczynku;
        -do zrobienia pewnych badań: np. USG;
        Przy zastoju nie jest to konieczne, ale trzeba rozważyć, dlaczego pojawia się blokada w części piersi. Zdrówka życzę!
        • jombusiowa Re: Muszę się wyżalić-zdrowie piersi. 14.12.11, 10:47
          Teraz-zapalenie z zastojem (poprzednio samo zapalenie), bo jednak czuję twardość w górnej części piersi-dziwne miejsce...biustonosz tam nie uciska, nosidełka ostatnio nie używałam. Więc zmieniłam pozycję karmienia i trochę zwiększyłam częstotliwość, ale mlody nie czuje powagi sytuacji-ze musi być lekarzem mamysmile
          Dotychczas nie brałam antybiotyku-moi lekarze "ogólni" to w ogóle są cieńcy jak chodzi o karmienie (jestem dla nich normalnie nadprzyrodzoną istotą bo karmię AŻ 1,5 roku)...
          Gorączki raczej nie mam-choć wczoraj rano na pewno bylam osłabiona, zaczerwienie jest, pierś też czuję.
          Na usg muszę sie wybrać..
          wkurza mnie to, nie powiem, bo nie dość,że jestem zmęczona nocnym ssaniem (jak młody ssie to ja nie umiem spać a zanim usnę on się czasem znów budzismile), to jeszcze to zapalenie...a w dzień spać nie umiem-taki ze mnie typ...
          muszę być dzielna i już.
    • jombusiowa Fizula... 14.12.11, 11:36
      czy dobrze pamiętam,że jesteś z Lublina? Bo moze byś mogła mi polecić jakiegoś sensownego lekarza...
      jak coś to albo na gazetowy albo na maziarz.a@poczta.fm
      dzięki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja