ursus_arctos
05.12.11, 12:41
karmie 2 lata i 5 miesiecy, z zalozeniem ze corka sie odstawi sama. Ale ostatnio wysiadam

Regularnie dopada mnie zapalenie piersi, takie konkretne, z goraczka i lezeniem w lozku. W ciagu mojej karmicielskiej kariery zaliczylam chyba z 20 takich epizodow. Ostatnio- w miniony weekend, w sobote mialam prawie 40 stopni goraczki. Pracuje na pelen etat- wiec pewnie problem jest tu. Probowalam w pracy odciagac, ale wyjatkowo odporne piersi mam i nic to nie daje. Od dwoch tygodni piersi mam super wrazliwe (ciazy nie wykluczam) i karmienie po prostu mnie boli i drazni. Z jednej strony chcialabym juz zakonczyc, ale z drugiej... jak komus bliskiemu mowie, ze mam takie dylematy to slysze tylko, ze no pewnie, skoncz, przeciez juz duzo jej dalas i w ten desen. Ze to juz nie ma znaczenia. A przeciez ma, widze ze ma. I jest mi jakos tak dziwnie, ze niby chce skonczyc, ale jednak "bronie" tego karmienia i ludzie juz calkiem baranieja ("no to o co ci w koncu chodzi? chcesz karmic czy nie?"). Wiec widze, ze to potrzebne, ale jak sobie pomysle, ze znowu mam miec to cholerne zapalenie i goraczke i dreszcze to mi sie odechciewa. AAAA, ratujcie kobiety