zoslo82
08.12.11, 08:56
Witajcie,
Pisze do Was, bo dziewczyny z KP polecily mi to forum, jako ze tutaj matek karmiacych i w ciazy wiele. karmie 10 mies, jestem w 11+5 tyg ciazy.
Mam pewne watpliowsci, wiem ze moge karmic, ale wydaje mi sie ze mam niewystarczajaca ilosc mleka.
Moja coreczka, nigdy nie byla " uzalezniona" od piersi, nigdy nie wisiala dlugo, po prostu najadala sie i koniec albo do zasniecia. Nie zna smoczkow, butelek, nie ssie kciuka, pije przez slomke. Wydaje mi sie ze technika ssania jest ok, jak byla mlodsza, piersi byly pelne, przybierala ok,( waga urodzeniowa 4,5kg).
Zaczelismy rozszerzac diete w 6 mies sposobem BLW, teraz laczymy BLW z karmieniem lyzeczka lub widelcem- corka je normalne konsystencje nigdy papki, chyba ze kaszka HOLLE albo owsianka. Apetyt ma bardzo dobry, zawsze chetnie je, nie mam z nia problemu.
Jedyne co mnie zastanawia, to to czy otrzymuje wystarczjaca ilosc mleka. Ssie krotko, bo ok 5 minut, czasem odrywa sie podczas karmienia,po czym powrcaca na chwile. Najczesciej ssie przed spaniem i raz w nocy. w sumie to ok 4-5 razy w ciagu doby. Probujw ja przystawiac - w ciagu dnia, nie do snu i owszem possie, ale krotko. wiem, ze ilosc karmien kest wystarczajaca, ale czuje jakby takie ciagniecie w piersiach podczas karmienia, jakby bylo malo mleka. Do tego wazylam ja we wtorek i od sierpnia przybrala 500gr i urosla 2cm, to chyba nie wiele, zwlaszcza, ze na prawde dobrze je. Nie wiem czy to wina wlasnie mleka?
Czy to przez ciaze, czy mala po prostu odstawia sie i ilosc mleka sie zmiejsza?
Bardzo chce uniknac podania MM, zaczelam jej dodawac troche jogurtu do kaszki. Mieszkamy w Norwegii i wlasnie na ostatniej kontroli we wtorek powiedziano mi,ze nie powinnam jeszcze dawac jogurtow itp, chyba ze 1-2 lyzeczki dziennie. Nie wiem juz co robic, nie chce jej zaszkodzic, jesli nie otrzymuje wymaganej ilosci mleka dziennie.