karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal.uszka

19.12.11, 10:35
pytam tu bo jestescie z duuuuzym doswiadczeniem, mam ssaka 6 miesiecy, i ciagle wraca zapalenie uszka. mala je wylacznie na lezaco. miala juz 5 antybiotykow (3 zapalenia uszka, jedne oskrzela i zum, teraz walczymy leczac zapalenie oskrzeli bez antybiotyku). ona inaczej nie chce jesc, nie da sie polozyc na pollezaco jak wiekszosc dzieci. prezy sie wygina ssac nie chce, mam nie karmic? wlaczylam sporo o to by karmic i teraz mi szkoda.
    • fizula Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 11:31
      Ojej, ale musisz się namartwić jako mama chorego brzdąca.
      Gdyby Twoja córeczka nie byłaby karmiona piersią, prawdopodobnie chorowałaby jeszcze gorzej, więc należy Ci pogrATULOWAĆ, ŻE trwasz przy karmieniu.
      Zapalenie ucha zwykle nie bierze się z powietrza, a poprzedza je katar czy zapalenie gardła. Stąd ważne jest u takich maluszków nielekceważenie kataru.
      Żeby ułatwić dziecku odpływ kataru:
      -albo kładziemy je do spania z uniesionym posłankiem (nie sama głowa); w dzień w czasie kataru często nosiłam w chuście maluszka; częściej kładłam go spać w foteliku samochodowym-kołysce;
      -albo na brzuszku; po zaśnięciu, kiedy dziecko twardo zaśnie i wypuści pierś- można przeturlać je na brzuszek.
      Skorzystaj z porady konsultanta laktacyjnego, żeby się nauczyć karmić w innej pozycji niż tylko leżąca- to dosyć niepraktyczne być ograniczonym do jednej pozycji. A jeśli nie specjalisty to doświadczonej mamy karmiącej. Jeśli jesteś z Lublina lub okolic, to mogłabym się polecić. Dziecku z katarem rzeczywiście lepiej się ssie w pozycji nieco uniesionej, np. klasycznej.
      Mając zachowane karmienie masz też w ręku oręż do walki z chorobami:
      -najlepsze krople do nosa to mleko mamy- można i warto stosować je często ale za to bezpieczną ilość (1-2 krople);
      -najbezpieczniejsze i najskuteczniejsze krople do uszu to mleko mamy.
      Można się zastanawiać nad przyczynami niskiej odporności Twojego dziecka, bo to nie jest naturalne:
      -wcześniaka masz?
      -jak morfologia Twojej córci?- jeśli ok, to zachorowalność Twojego dziecka mogłaby sugerować, żeby nie śpieszyć się z dodatkową żywnością, ew. odroczyć z 1-2 miesiące;
      -czy niczym nie dopajałaś, nie dokarmiałaś do tej pory?- przedwczesne dokarmianie, dopajanie zmniejsza osłonę, jaką daje mleko mamy;
      -jak Twoja dieta? czy jest zdrowa i różnorodna?
      • luliluli Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 12:17
        Ja bym dodała jeszcze jedno pytanie - czy dziecko nie ma innych objawów alergii pokarmowej?
        Tak częste zachorowania muszą mieć jakąś przyczynę i trudno uwierzyć, że miałoby nią być jedynie jedzenie na leżącosad Większość maluchów przecież tak jada.
      • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 13:03
        No ot od początku- dziecko ur. przez cc,w terminie, 3600 i 54cm.10 pkt Apgar, w 4 dobie życia w domu. Nie zna smoka ani butelki. Nie dopajana żadnym sposobem też, w czasie mojej nieobecności (b.rzadkiej) dokarmiana moim mlekiem za pomocą łyżeczki. To moje drugie dziecko wiec żadne katar nie był bagatelizowany, wszystko niemalże jak książka pisze (pozycja pod skosem do spania bądź na brzuszku, w dzień czasem śpi własnei w foteliku), nosić w pionie nie mogę- asymetrię ułożeniową rehabilitujemy, zabronili.

        Niesttey do Lublina mam jakieś 160 km, troche daleko. Szkoda.

        Morfologia jest słaba, hemoglobina była 3 tyg temu 9,4 (anemia od dawna ale ciągle prawie antybiotyki, a wtedy nie pozwalają brać ferrum;/) dlatego diete zaczelam rozszerzac jak skonczyla 6 miesiecy ale jest to poki co sinlac w ilosci 60 ml nie zamiast karmienia a jakby dodatkowo, zawsze dostaje piers.

        ja jem własciwie wszystko (drogą eliminacji poszła czekolada i orzechy bo Olgę wysypało), staram się nie jesc dziadowstawa (żadnych grzeszkow zywieniowych typu fastfoody kupione na miescie).

        pediatra twierdzi ze olga jest z dzieci o obnizonej odpornosci ale skierowania dac do poradni immunologicznej nie zamierzala, zatem w czwartek (mam nadzieje ze juz wszystkie papiery zbiore) wysylam sama, bo nie jest naturalne zeby tyle i tak czesto dziecko chorowalo. Mam starsza córę, chorowala raz, ma 3,5 roku (że juz nie powiem ze karmiona mm, ale to zaden argument bron Boze) wiec raczej wiem jak sie zajmowac dzieckiem ubierac by nie przegrzewac wyziebiac itd.. bo juz naprawde w dól psychiczny wpadam, nie mogac nic zrobic.

        a iine objawy aergii- pokarmowa to tylko ta czekolada i orzechy tylko albo az bo one jednak alergizuja czesto), raz miala zapalenie spojowek, czasem oczka jej łzawią. ja jestem alergikiem. a u takiego malucha mozna jakos zbadac??
    • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 15:31
      Witam. odpowiem Ci na podstawie własnych doświadczeń i obserwacji z dziećmismile
      Moja najmłodsza, także ssie głównie na leżąco, a ma prawie 19 miesiecy. Ucho miała chore, chyba raz, w 1 roku, po infekcji wirusowej i dość mocnym katarze, a wieć nie widzę związku z karmieniemsmile
      Moim zdaniem są dzieci z taka budową nos-ucho-gardło, u których zapalenia występują częściej niż u innych. Drugim wskazaniem są predyspozycje dziecka do alergii i uczuleń, ponoć alergikom także częściej "rzuca się" wszystko na uszy, niż niealergikomsmile
      Dla profilaktyki, zawsze możesz spróbowac nauczyć ją ssać np. na siedząco, i trzymać tak by główka była wyżej niż reszta ciała. Stopniowo, może mała się przyzwyczai.
      • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 15:48
        z tym uczeniem jest jeden główny problem- nei wychodzimy z chorób dziecko jest rozdrażnione pluje lekami drze się przy inhalacjach. teraz w poniedzialek skonczyl sie 10dniowy antybiotyk na uszko a od czwartku zapalenie oskrzeli. nie moge jej za nic ogarnac. ale staram sie jak mogę probowac proponowac moze sie wkoncu spodoba...
        • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 16:15
          Rozumiem Cię bardzo dobrze, moja córka chorowała bardzo często w pierwszym roku życia, antybiotyk tez był chyba w sumie ze 4 razysad
          Pamiętam to, to ciężki czas dla mamy i dziecka. Nic na siłę. Jak mała trochę wydobrzeje, to próbuj z inna pozycją, albo jak jest mocno śpiąca, to może się da namówić na inną wersję?
          • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 16:18
            jedynie jak jest baaaardzo glodna ale musialaby nie jesc z 6 godz (i to nie zawsze znaczy ze zechce) weic przetrzymywanie jej chorej to jednak chyba bezsens. olga ma 6 miesiecy 5 antybiotykow za soba, te oskrzela wygladaja niedobrze tez, jutro kontrolna i do decyzji pediatry co daslej. oby nie kolejny antybiotyk. no i ta morfologia slaba i nic nie mozna zrobic za bardzo..
            • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 16:46
              weic przetrzymywanie jej chorej to jednak chyba bezsens.

              Jasne, że bezsens, nie miałam nic takiego na myśli. A czy Ty nie sądzisz, że ona może jest uczulona na mleko np. krowie? Czy jesteś na jakiejś diecie? Wiesz, mojej córce zaczęło sie dopiero stan zdrowia poprawiać, jak przeszłam na restrykcyjną dietę beznabiałową. Ale taką np. poważną, bez żadnego mleka kilka kropel do kawy, czy trochę masła do chleba, czy jakieś ciastko, wafelek. Zero, nic i dopiero po jakimś czasie przestała chorować, ale to się także zbiegło z końcem "sezonu grypowego". Zaczął się maj i dziecko było zupełnie zdrowe aż do listopada tego roku. Teraz jest lepiej, bo broni się bez antybiotyków, ale ja żrę co i rusz cebulę i czosnek, no i staram się te "naturalne antybiotyki" przemycać w jej posiłkach, jak się da.smile
              Mam nadzieję, że jakoś przetrwacie tą zimę i sezon chorobowy, a potem będzie już tylko lepiej. A Twoje mleko jest tu kluczowe i nie daj sobie wmówić komukolwiek, że jest inaczej.
              • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 16:54
                aa, ale to nie ze z pretensją napisałam, taka wolna mysl mi powstalasmile najgorsze ze mojego mleka to ona ostatnio tez nie chce. tak naprawde porzadnie zjada 3 razy na dobe, reszta ta sa bardziej takie 2 minutowki w ilosci koilejnych 3-4. wiec tez sie boje ze malo. oan niogdy dlugodystansowcem nie byla bo od noworodka jadla 7 minut i przybierala w normie ale teraz nie zjada nawet tego mleczka co "samo leci". oczywiuscie zwaze ja na kontrolnej czy nie spada z wagi.

                co znaczy powazna dieta bez mleka? co wolno jesc, znajde to gdzies? jak trzeba to bede probowac i tegio kilka tygodni.ja wlasciwie jem z typowego to maslo roslinne ale slodycze uwielbiam ale jakby mialo pomoc to kit z nimi.
              • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:02
                Aaaaaaa, teraz doczytałam Twój ten dłuższy wpis. I mam dwie konkluzje:
                1. Odstaw sinlack i to jak najszybciej, poważnie. Ten produkt powinien byc wycofany ze sprzedaży w ogóle, a dla alergików, nawet nie zdiagnozowanych. Sinlack jest okropnie słodki, dzieci się do niego przyzwyczajają i przestaja miec w krótkim czasie ochote na cokolwiek, nawet pokarm mamysad
                I jest śluzotwórczy, tzn. powoduje wydzielanie się nadmiaru śluzu w organizmie, któy zalega potem w nosie, gardle, oskrzelach ect. Sparwdziałm to na swoim dziecku, bo nie wierzyłam sama, że to mozliwe, a jednak.
                2. Jesli Ty jesteś alergikiem, to Twoja córeczka ma duże szanse na alergię, zwłąszca, ze to kolejne dziecko. Mam taką samą sytuację, mamy obciążenie alergiczne w rodzinie-genetycznie i mimo, że ja na nic specjalnie nie byłam i nie jestem uczulona, ani mąż i pierwsze dziecko zupełnie zdrowe w zasadzie, to drugie było mocno uczulone, a jedynymi objawami w 1 roku życia, to azs, częste infekcje górnych dróg oddechowych, anemia i pobudzenie nerwowe.
                • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:13
                  oooooooo! odstawiam. serio- wyrzucony. przy czym chorować zaczęła przed skończeniem 3 miesiąca życia,a to nasze kp to iągła walka niestety. Olga je krótko irzadko, ale jakoś brnie przez te centylesmile

                  chciałam zacząć rozszerzać właśnie przez anemię i niechęć do częstszego ssania albo dłuższego.

                  zmian skórnych nie ma, nerwus robi się od jakichś 2 tyg., przedtem anioł. ale infekcje i anemia się zupełnie zgadzającrying
                  • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:28
                    przy czym chorować zaczęła przed skończe
                    > niem 3 miesiąca życia,a to nasze kp to iągła walka niestety

                    no, ja ze swoją trafiłam w wieku 2,5 miesiąca do szpitala z podejrzeniem zapalenia płuc-w sierpniuuncertain
                    Moja cóka najmłodsza, wisiała na cycu przez pierwsze dwa miesiące, potem miała coraz dłuższe odstępy, ale to nasze karmienie to było takie generalnie upierdliwe, bo ssała chwilę, nie chciała, za jakiś czas znowu ssała chwile i tak w kółko. Po pół roku drastycznie ograniczyła piers do kilku karmień, mimo, że nie wprowadziłam jeszcze niczego dodatkowego bo sądziłam, ze lepiej będzie jak na samej piersi pobędzie jeszcze trochę. Nie dało się, bo bałam się, ze w takiej sytuacji, to na bank będzie niedożywiona. Pierwsze próby byly sukcesem, ale po tygodniu czy dwóch zaczęłą tak wrzeszceć na widok miseczki i próby posadzenia jej w krzesełku, że się poddałam. Lekarka zaleciłą sinlack, bo waga zaczęłą spadać, zamiast przybierać i to był początek niekończącej się infekcjiuncertain
                    Za namową tutejszych dziewczyn odstawiłąm ten sinlack i posłuchałam się rady dietetyczki. Młoda miała problem z jego brakiem przez jakieś dwa dni, a potem zaczęła chętniej ssać pierś i z czasem zjadać też dodatkowe stałe pokarmy.
                    Z karmieniami bywało różnie. Bywały okresy, ze sporo i często jadała z piersi, a bywały tez takie, że ograniczała się do 2 karmień w dzień i 1-2 w nocy. Za to od kilku dni ma fazę na cyca i ssie dużo, zarówno w dzień jak i w nocysmile
                    Co do diety, możesz spróbować, przez conajmniej 3 tygodnie nie jeść nic z nabiału, ale unikac też słodyczy w któych jest mleko-wiem, ja też lubię słodkiesmilei zobaczyć, czy jest jakaś poprawa w samopoczuciu. Testów się tak małym dzieciom nie robi, bo ponoć są niemiarodajne.
                    ALe sinlack odstaw, naprawdę. Możesz go zastąpić jakąś inna kszką, najlepiej bez cukru jakąś holle czy inną.
                    • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:33
                      czyli zamiast masla nic a tak wogole to czego jeszcze nie procz tych oczywistosci typu sery mleko jogurty smietana... pieczywo normalnie? wedliny tez czy cos jest zakazane?
                      • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:40
                        Zamiast masła mozesz spróbować ramę olivio, ona nie zawiera żadnego białka mleka, z tego co pamiętam. Generalnie musisz czytać etykiety na produktach. Wiem, mećząca sprawa, ale innej metody na to nie ma.
                        Podobno wędliny sa w ogóle nie zdrowe, bo masę konserwantów zawieraja, a alergikom konserwanty także bardzo szkodzą no i białka mleka też sa donich dodawane, cholera wie po co. Lepiej kupic kawałek mięsa i upiec sobie w domu i w takiej postaci jeść z chlebem. Jesli na skłądzie chleba nie ma, ze zawiera mleko czy białka mleka, to spokojnie możesz jeść. Większość chlebów tego mleka nie zawiera, ale spotkałam się z paroma egzemparzami, ze jednak miały.
                        • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:44
                          no to zaczynamy od jutra. dziś wieczorkiem jak M. wróci do domu na niewielkie zakupy, mięsa piec nie umiem ale mamie się zdarza wiec poproszę. padnę bez słodyczy ale może coś wykombinuję w zamian jakiś kisiel czy co smile))

                          ps. też miałas nie wesoło z dzieciaczkiem, obu już teraz szło w dobra stronęsmile tego życzę.
                          • green.sabcia Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:55
                            Mam nadzieję, ze odstawienie sinlacku i zmiany w Twojej diecie pomogą, przynajmniej na tyle, żeby mała dłużej czułą się lepiej, bez chorowania.
                            padnę bez słody
                            > czy ale może coś wykombinuję w zamian jakiś kisiel czy co smile))
                            smileTak ciezko bywasmile Możesz sobie podjadac jakieś bakalie, suszone morele, rodzynki, daktyle, słodkie są i zdrowesmile
                            Ja też ekspertem od gotowaniania nie jestemsmileAle jakoś się da wytrzymać na tej dieciesmile

                            ps. też miałas nie wesoło z dzieciaczkiem, obu już teraz szło w dobra stronęsmile
                            > tego życzę.
                            oj, niestety. W zasadzie to tylko pierwsza córka chowała mi się bezproblemowo. Drugie i trzecie dziecko, ze sporymi problemami od początku. Ale syn-prawie 7 lat, wyrasta z alergii, a najmłodsza uczulona ale nie mocno i rośnie coraz bardziej zdrowosmile Czego i Tobie życzę i Twojemu dzieciaczkowismile
                            • elzbieta_1983 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:59
                              pięknie dziękujęsmile ja gotować uwielbiam ale jeśli chodzi o pieczenie mięs itd to brrrrsmile jeszcze raz dzieki za rady skorzystam, sinlac pozegnany, jutro namierze jakies kaszki i zobaczymy co dalej za kilka tyg.
                              • momago Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 18:35
                                Nie musisz mięsa piec - możesz ugotować (smakuje tak samo dobrze) - jeśli chcesz podpowiem jak smile Fajne są też domowe pasty na chleb (cieciorka, fasola).
                                Zacznij, jak radzi green, od wyeliminowania mleka i słodyczy, popijaj tymianek.

                                • aga_mama_zosi Momago 19.12.11, 19:08
                                  Czy możesz podać mi przepis na pastę z fasoli i z cieciorki? Może być na priva.
                                  Z góry dziękuję,

                                  Agnieszka
                                  • elzbieta_1983 Re: Momago 19.12.11, 20:58
                                    pewnie ze podpowiedz, bom bliska dziś rzucenia tego calego karmienia. zero wsparcia w domu mloda jadla dzis 2 razy w dzien i w nocy. kryzys psychiczny mnei dopada dziś.
                                    • momago Re: Momago 19.12.11, 21:34
                                      Kawałek mięsa (mnie najlepiej smakuje łopatka wieprzowa i karkówka - inne są suche, ale też da się zjeść smile) ok.0,5 kg - trzeba wybrać ładny, mniej więcej równy kawałek, przekrojony w poprzek włókien.
                                      Solisz, posypujesz ze wszystkich stron majerankiem, układasz w garnku, dorzucasz 2 ząbki czosnku, liść laurowy, podlewasz wodą (ok.1 szklanka - nie więcej - mięso nie może być całkiem zanurzone). Nakrywasz szczelnie pokrywką i gotujesz na małym ogniu aż będzie miękkie (zależy od mięsa, ok.1,5 godziny - widelec powinien miękko wchodzić, w połowie gotowanie obracasz). Gorące wyjmujesz, zawijasz w folię aluminiową. Jak już ostygnie - do lodówki. Można nadziać suszonymi owocami.

                                      Na wywarze, który zostanie możesz ugotować zupę (grochówkę, barszcz biały).



                                  • momago Re: Momago 19.12.11, 21:50
                                    Wysłałam smile
                      • luliluli Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 20.12.11, 09:08
                        Elżbieto, dziewczyny Ci już bardzo wiele napisały, ja tylko dodam kilka praktycznych uwag, bo byłam na diecie bezmlecznej do listopadasmile
                        - zamiast pieczenia wędlin - ja kompletnie nie miałam głowy do tego - możesz przejść się do dobrego marketu (Alma, Piotr i Paweł), znajdziesz tam wędliny z wysokiej półki - w składzie mięso, woda i sól, cena dość kosmiczna, ale ja wolałam to niż pieczeniewink
                        - zamiast masła - masło klarowane (czyli pozbawione białka) - można klarować samodzielnie, ale to trudne, można więc kupić gotowe (Mlekowita robi, 26 zł za pół kilo w wiadereczku chyba, albo w ekosklepach kupić tzw. ghee) - doskonałe do smażenia, jako dodatek oraz na kanapkę, jak komuś się znudzi margaryna (z bezmlecznych jest Flora niebieska Light i Delma z witaminami).
                        - ze słodyczy zrezygnowałam w sumie zupełnie - podjadałam czasem Safari ciasteczka Lajkonika, są bezkrowiewink
                        Pieczywo kupowałam tylko takie, gdzie była etykieta ze składem, albo prosty biały chleb z wiejskiej piekarniwink Jak masz za dużo czasu, możesz piec, ale ja też nie miałam do tego warunkówwink
                        Zamiast mleka krowiego używałam owsianego, kokosowego, albo wody (w owsiance, naleśnikach na przykład), zamiast śmietany do zabielania zupy na przykład używałam mleka owsianego lub kokosowego właśnie. Sery nie mają zamiennika, ale twaróg (np. w pierogach) możesz zamienić na serek tofusmile Generalnie polecam półki ze zdrową żywnością i przepisy dla wegan (na przykład tu: www.puszka.pl) smile Dzięki diecie bezmlecznej bardzo urozmaiciliśmy naszą kuchnięsmile
                    • fiamma75 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 19.12.11, 17:38
                      Mój synek też okazał się b. chorowity - pierwszy antybiotyk w wieku 5 tyg., potem ciągłe infekcje (córka zaczęła akurat przedszkole). Nie miał żadnych objawów alergii przez pierwszy rok życia a jednak okazał się atopowcem i alergikiem (uczulony jest m.in. na jabłka, które jadłam i on też sporo w błogiej nieświadomości). U nas akurat nie ma żadnego obciążenie rodzinnego, ale skoro u Was jest, to bym się zastanowiła czy jednak coś nie jest na rzeczy.
                      I jeśli będziesz wprowadzać nowe pokarmy to pomyśl o kaszy jaglanej - zazwyczaj nie uczula a dodatkowo działa leczniczo przy infekcjach (odśluzowuje). U nas akurat niewiele dawało, ale koleżankom z forum rówieśniczego synka nieraz udało się uniknąć czegoś poważniejszego za pomocą jaglanki.
                      • elzbieta_1983 fiamma 19.12.11, 20:59
                        a ta kasze to zwykla kupic i gotowac?
                        • aga_mama_zosi kasza jaglana 19.12.11, 21:12
                          Hej,
                          kaszę jaglaną możesz kupić ekologiczną w sklepach ze zdrową żywnością. Ja kupuję zwykłą w zwykłym sklepie i gotuję na wodzie i dodaję owoce (mus jabłkowy lub gruszkowy zrobiłam latem w słoiczkach). Teraz dodaję też maliny ze słoiczka a czasami dawałam i banany i inne owoce - mojemu synkowi bardzo smakuje taka kasza z owocami. Często robię taką kaszę dla całej rodziny na śniadanie.

                          Pozdrawiam,
                          Agnieszka
                          • elzbieta_1983 Re: kasza jaglana 19.12.11, 21:30
                            dzieki, my nie mamy żadnego owocu wprowadzonego poki co wiec musimy samą podać, ale zczaasem może coś dojdzie smile
                            • nurfe Re: kasza jaglana 19.12.11, 21:48
                              Elzbieto w Twoim mleku jest najlepiej przyswajalne żelazo. Zadne Ferrum (brrrrrrr) ani rozszerzanie diety nie da małej tak przyswajalnego żelaza co Twoje mleko.
                              Niska hemoglobina w 6 m-cu życia to żadne dziwo, zwłaszcza jeśli przy porodzie pępowina została przecięta zanim przestała tętnić. Biorąc pod uwagę, że miałaś cc to pewnie tak było. Ciągłe choroby osłabiły ją trochę stąd i wyniki. Możesz jej dawać pokrzywę do popijania po troszku.

                              Jeśli chodzi o dietę bezmleczną to pamiętaj tez o wyeliminowaniu bułek pszennych (zawierają białka mleka), parówek itp.

                              A co do pieczenia mięsa - wiesz...też myślałam, że to strasznie skomplikowane zwłaszcza, że ja i pieczenie to zupełnie inne końce świata. Aż tu nagle! Kupuję szynkę wieprzową, wkładam na kilka godzin do wody z solą (mniej więcej łyżka stołowa na litr),pozniej nacieram majerankiem i wkładam do woreczka do pieczenia. Godzina w piekarniku na 180 stopni i jest boska wędlinka do chleba smile))))
                              • asjula1 Re: kasza jaglana 19.12.11, 22:21
                                A jak tam ząbki? U mojego dziecka potrafił niezły stan zapalny "wykwitnąć", z gorączką właśnie przy ząbkowaniu.
                                A co do jedzenia. Ja bym wywaliła PO PIERWSZE (jeżeli używasz) - vegety, kucharki, buliony w kostkach, sproszkowane sosy itp. chemia stosowana, przyprawy na glutaminianach i innych polepszaczach smaku i zapachu, WĘDLINY w całości. Ja właściwie nie kupuję wędlin od wielu lat i żyjęwink
                                No, czasem jakaś polędwica do jajecznicy. Teraz może by i można coś zaryzykować z tych niby tradycyjnych wędlin.
                                Ja mam np. opanowany schab pieczony.
                                Przepis: Bierzesz schab i pieczeszwink

                                No trzeba go tam posolić , popieprzyć, wetknąć w środek ew. dla walki z bakteriami parę ząbków czosnku , jakieś majeranki, czy inne zioła na wierzch, troche tłuszczu (ja używam ryżowego oleju akurat, ale znam twarde zwolenniczki smalcu, jako najbardziej naturalnego do pieczenia wink) i upiec. Ostudzić, do lodówki i po pastereczka wcinamy z pieczywkiem.
                                Jeszcze łatwiej pierś z indyka upiec. Szybciej.

                                Pożyteczny trick przy pieczeniu mies - wstawić do piekarnika razem z mięsem naczynko z wodą. Parując nawilża mięso (podobno)

                                Bardzo mam niskie zaufanie także do: pomidorów i innych kolorowych warzyw, zwłaszcza zimą w sklepach. Już bym wolała mrożonki. A najlepiej sobie znaleźć eko sklep z warzywami i wocami - ja sobie ustaliłam położenie jednego na Tarchominie w Warszawie i mam nadzieję, że tym sposobem choć trochę ograniczyłam spożycie środków ochrony roślin i nawozów sztucznych.

                                Jaja kupuję na wsi (co prawda zmroziło mnie ostatnio, że moja pani dostawczyni ma cale obejście pokryte eternitem, nie wiem, na ile to szkodzi gdy jest stary i zapyziały, ale - muszę coś innego znaleźć.

                                Osobny temat to chemia w mięsie, no ale... tego nie mam jak przeskoczyc.
    • fizula Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 20.12.11, 08:56
      Skoro wyszła anemia w badaniu:
      -to lepsze zamiast jakichkolwiek kaszek (węglowodany utrudniają przyswajanie żelaza) byłoby wprowadzenie mięsa z warzywami (np. w postaci zup)- to źródło naturalnego przyswajalnego dobrze żelaza; o ile młody człowiek zechce jeść- jeśli nie, to rzeczywiście można proponować napar z pokrzywy;
      -białko mleka krowiego może dawać takie efekty: choroby plus anemia, a więc nic nie tracisz odstawiając je choć częściowo (chociaż mleko! i mało innego nabiału), a możesz zyskać; od kiedy nie piję mleka krowiego, łatwiej zapanować mi nad niskimi wynikami morfologii.
      Aż tak strasznie dużo w Waszej diecie nie zmieniaj, żeby nie zohydzić sobie karmienia. Lepiej będzie, gdy pokarmisz dłużej choć z mniejszymi zmianami w diecie niż miałabyś odstawić, bo nie dajesz rady tym wszystkim radom dietetycznym.
      W tym wieku człowiek może chcieć ssać krócej i rzadziej, bo robi to efektywniej niż wcześniej. A Twoje maleństwo dodatkowo chore- więc może mieć mniejszy apetyt.
      Zdróweczka życzę,
    • basiak36 Re: karmienie na lezaco moze miec wplyw na zapal. 03.01.12, 16:15
      na inaczej nie chce jesc, nie da sie polozyc na pollezaco
      > jak wiekszosc dzieci. prezy sie wygina ssac nie chce, mam nie karmic? wlaczyla
      > m sporo o to by karmic i teraz mi szkoda.

      Karmienie na lezaco nie powoduje zapalenia ucha, to mitsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja