vailima
02.01.12, 08:53
Wczoraj wieczorem zaczęła mnie bardzo boleć prawa pierś, mam też gorączkę 38.5. Parę razy zdarzyło mi się w tej piersi zatkanie przewodu, ale teraz ból jest zupełnie inny, boli cała pierś i okolice, nie mogę nawet podnosić ręki. Karmienie nie przynosi żadnej ulgi. Nie wiem skąd to się wzięło, bo wczoraj nie miałam większych przerw w karmieniu moich dzieci, po prostu nagle zaczęło boleć i ból zaczął narastać bardzo szybko. Dodam, że karmię piersią moje bliźniaki już prawie 2 lata, starszego synka karmiłam 1,5 roku. Niby wszystko wiem, a tu nagle takie coś. Gdzie szukać pomocy? Poradnia laktacyjna, lekarz rodzinny?