Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa?

07.01.12, 02:09
Chodzi mi szczególnie o dzieci, które się w ciąży (lub wcześniej) same (lub prawie
same) odstawiły, a po pojawieniu się w domu młodszego ssaka zdecydowały się
na powrót do piersi. Ktoś przechodził coś takiego? Jakieś uwagi?

Mam syna, który odstawił się w zasadzie sam (ssał coraz rzadziej, po pierwszej
ponadtygodniowej przerwie na prośbę o pierś powiedziałam coś w rodzaju "wiesz,
ale już chyba nie ma mleka, skończyło się" - i młody więcej nie nalegał), kiedy
byłam w czwartym miesiącu (syn miał wtedy 2 lata 3 miesiące). Nie chciałam
karmić w ciąży ze względu na niewydolność szyjki i nie zależy mi na karmieniu
tandemu, ale jeśli starszak będzie się domagał, to nie odmówię. Poza tym odkąd
się odstawił, choruje (lekko - zwykle nic groźniejszego niż katar - ale za to niemal
bez przerwy), i zastanawiam się, czy nie zrobiłoby mu dobrze na odporność gdyby
załapał się chociaż na parę porcji siary. Czyli w sumie jakoś tam ewentualny powrót
do ssania biorę pod uwagę.

No i chciałam się jakoś psychicznie przygotować na to, co mnie może czekać
za miesiąc...
    • mrs.t Re: Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa? 07.01.12, 10:33
      jesli synek odstawil sie i jest z tym szczesliwy, a chcesz by pil mleko, mozesz mu podac troche w kubeczku...
      • katriel Re: Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa? 08.01.12, 16:17
        Dzięki za wszystkie (p)odpowiedzi.

        > jesli synek odstawil sie i jest z tym szczesliwy,
        Jest chyba w miarę szczęśliwy, ale pamięta że kilka miesięcy temu ssał
        i czasem o tym mówi. Pomyślałam, że może jak zobaczy ssącego brata,
        to też zechce - dlatego pytałam, czy ktoś tak miał.
        Spotkałam (chyba kiedyś pisałam) dwie mamy z córkami, które wróciły do piersi
        po urodzeniu młodszego rodzeństwa, ale obie córki były odstawiane około roku
        z inicjatywy mam, więc może jakieś niedossane się czuły? wink

        A mleko w kubku mogę spróbować podać, jeśli będę go miała wystarczająco
        dużo. Przy starszym nie miałam nawału w ogóle, odciągać dawałam radę, ale
        niewiele. Zobaczę.
    • fiamma75 Re: Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa? 07.01.12, 11:17
      mam odwrotne doświadczenie - córka zrezygnowała z kp w momencie narodzin brata. Owszem ssał już rzadko, ale nie rezygnowała, nastawiłam się więc psychicznie na tandem (bez zachwytu) a ona jak zobaczyła braciszka przy piersi, odmówiła ssania smile
    • misanka kawa z mlekiem :) 07.01.12, 14:28
      ja się bałam, ze moja 3-latka wróci do ssania, gdy urodzi się druga córka
      nic takiego się nie stało, ona się już czuje za dorosła na ssanie wink

      ze względu na częste infekcje i alergię chciałam jej podawać ściągniete mleko w kubeczku, ale ja od niego mdliło;
      za to wpadła na świetny pomysł (sama) - dodaje sobie mojego mleka do kawy inki, która bardzo lubi pić smile wtedy jej smakuje i ona jest zadowolona
      ja pilnuje tyllko żeby inka była już przestudzona i temperatura nie zabila przeciwciał z mojego mleka

      trudno przewidzieć jka bedzie u Was
      • misanka Re: kawa z mlekiem :) 07.01.12, 14:30
        > ja pilnuje tyllko żeby inka była już przestudzona i temperatura nie zabila prze
        > ciwciał z mojego mleka
        miałam na myśli, żeby nie zniszczyła przeciwciał, a nie zabi ła przeciwciała nie są żywe, z tego co pamiętam to białka wink
    • aleksandra1357 Re: Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa? 08.01.12, 22:45
      To ja trochę z innej beczki: mam 3,5-latka, którego karmiłam piersią tylko 8 miesięcy (żałuję) i półtoraroczniaka piersiowego. Mój mąż czasem podpytuje starszego podczas karmienia, tak dla żartu (choć ja uważam, że nie powinien tak pytać): "A może ty byś też chciał cycuszka?", a starszak kiedyś odpowiadał, że nie albo wcale, a ostatnio mówi z żalem, że tak, też by chciał... No ale nie dopomina się wcale, tylko tak odpowiada na pytanie. Może dlatego, że maluch jest już większy, a nadal ssie.
      Ale nie dam piersi starszemu, mam jakąś psychiczną barierę. Pewnie tego nie zrozumiecie, ale jakoś nie mogę...
      • ciociacesia zrozumiemy :) 09.01.12, 11:19
        wez pogadaj z mezem, bo takie zarty to sa glupie, bardzo glupie
      • green.sabcia Re: Powrót do piersi po urodzeniu rodzeństwa? 09.01.12, 13:20
        Aleksandro, a co tu jest do rozumienia?smileTwoje odczucia i postawa w.w. sprawie, jest jak najbardziej normalna i naturalna. Nie musisz miec żadnych wyrzutów z tego powodu.
        Mój starszy syn, będzie miał za miesiąc 7 lat i ostatnio po wszystkich krytycznych wpisach pod moim adresem na tym forum, także zaczęłam żałować i mysleć, że byc może za krótko go karmiłam. Bo jak na swój wiek, drobny i niski jest, do tego bardzo wrażliwy emocjonalnie - w zasadzie niedojrzały emocjonalnie. Gdzieś przeczytałam ostatnio, że niektóe 7 letnie dziecko może emocjonalnie być na poziomie 13 latka, a inne 4 latka. I tak jak go obserwuję, to sobie myślę, że jeśli chodzi o same emocje, to on rzeczywiście tak jak 4-5 latek wszystko przeżywa. A ponieważ nadal karmię małą, wpadł mi do głowy dość chory pomysł, żeby i jemu może tę pierś zaproponować! Może mu w czymś to pomoże, przynajmniej, żeby oswoić te jego różne przeżycia związane głównie z pójściem do szkoły. Ale po pierwsze tak samo jak Ty odczuwam wewnętrzy opór na myśl, ze miałabym mu teraz zaproponować pierś, znowu po tylu latach przerwy, a po drugie chyba mąż by mnie zabił, jakby to zobaczyłwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja