katriel
07.01.12, 02:09
Chodzi mi szczególnie o dzieci, które się w ciąży (lub wcześniej) same (lub prawie
same) odstawiły, a po pojawieniu się w domu młodszego ssaka zdecydowały się
na powrót do piersi. Ktoś przechodził coś takiego? Jakieś uwagi?
Mam syna, który odstawił się w zasadzie sam (ssał coraz rzadziej, po pierwszej
ponadtygodniowej przerwie na prośbę o pierś powiedziałam coś w rodzaju "wiesz,
ale już chyba nie ma mleka, skończyło się" - i młody więcej nie nalegał), kiedy
byłam w czwartym miesiącu (syn miał wtedy 2 lata 3 miesiące). Nie chciałam
karmić w ciąży ze względu na niewydolność szyjki i nie zależy mi na karmieniu
tandemu, ale jeśli starszak będzie się domagał, to nie odmówię. Poza tym odkąd
się odstawił, choruje (lekko - zwykle nic groźniejszego niż katar - ale za to niemal
bez przerwy), i zastanawiam się, czy nie zrobiłoby mu dobrze na odporność gdyby
załapał się chociaż na parę porcji siary. Czyli w sumie jakoś tam ewentualny powrót
do ssania biorę pod uwagę.
No i chciałam się jakoś psychicznie przygotować na to, co mnie może czekać
za miesiąc...