Problem z brodawkami

08.01.12, 09:29
W maju spodziewam się małego ssaka którego chciałabym DKP ale mam poważne obawy czy się uda-wsio przez problem z brodawkami.
Córkę karmiłam niecałe 3 lata, skończyłam w marcu 2010 roku. Wpływ na odstawienie miał również fakt, że gdzieś od grudnia 2009/stycznia 2010 moje brodawki stałe się okrutnie drażliwe-karmienie wywoływało we mnie agresję i niechęć do córki, z cyckonoszem się nie rozstaję od tamtej pory bo każdy dotyk materiału na brodawce podnosi mi ciśnienie.
Od 2 lat moje brodawki są bardzo bardzo drażliwe na jakikolwiek dotyk, teraz w ciąży jeszcze bardziej, jako, że problem nie mija od dłuższego czasu obawiam się, że po porodzie również nie przejdzie jak ręką odjął. Nie wyobrażam sobie KP w takiej sytuacji stąd moja prośba abyście doradziły CO ZROBIĆ smile
    • dominikanj1 Re: Problem z brodawkami 08.01.12, 11:32
      co robić...
      pozostaje tylko czekać na rozwój wydarzeń, czyli jakie będą Twoje odczucia po porodzie gdy już dziecko zacznie ssać.
      moje doświadczenie:
      całe życie brodawki wrażliwe na dotyk-nie było mowy o ich dotykaniu, na początku ciąży apogeum tego stanu, ale w miarę trwania ciąży przechodziło. po 20 tyg dotyk luźnej tkaniny powodował wypływ mleka.
      karmię 2 lata i podczas karmienia nie doświadczam nieprzyjemności.
      wiem, ze sytuację masz nieco inną, ale pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję że po ciąży przejdzie smile
      pozdrawiam
    • fizula Re: Problem z brodawkami 08.01.12, 22:22
      Bardzo dobrze, że wyrażasz otwarcie swoje obawy. Jest czas, żeby coś z tym zrobić.
      Tym bardziej cenna Twoja szczerość, że starsze dziecko pięknie wykarmiłaś szmat czasu.
      Drażliwość brodawek pod koniec karmienia nie wydaje mi się czymś mało specyficznym, ale to że ona nie ustała po karmieniu, to daje do myślenia. Zwłaszcza, że (czy dobrze rozumiem?) utrzymywała się ona również między zakończeniem karmienia a początkiem ciąży.
      Na Twoim miejscu rozważyłabym poważnie kontakt ze specjalistą, z jakimś konsultantem laktacyjnym, może na początek telefoniczny.
      Czy brodawki zmieniają kolor, czy jeszcze jakieś odczucia masz związane z nimi? Nie zostawiłabym tego ot tak sobie, tylko przyjrzała się tej Twojej obawie z bliska.
      • paciaty Re: Problem z brodawkami 09.01.12, 11:03
        Fizula dzięki, z brodawkami nic więcej się nie dzieje-są jedynie mocno drażliwe(tak, od prawie 2 lat smile ), kolor, kształt niezmieniony, pokarm utrzymywał się jeszcze ok pół roku po zakończeniu karmienia, ale myślę, że ma to związek ze zbyt wysoką prolaktyną w moim przypadku.
        Nie chciałabym czekać do porodu "bo a może przejdzie" coby sobie w brodę nie pluć, spróbuję skontaktować się z konsultantem laktacyjnym.
        • jombusiowa Re: Problem z brodawkami 13.01.12, 13:02
          No,albo właśnie z jakimś specem od brodawek, bo to dziwne i w sumie utrudnia Ci nieco życie co?smile
        • asjula1 Re: Problem z brodawkami 13.01.12, 13:33
          A ja bym się udała do dermatologa (też). Może masz jakieś podrażnienie, alergię, grzyby?
          Z takich rzeczy najprostszych - mnie się bardzo poprawiło po przerzuceniu na bawełniane (albo przynajmniej wykładane od środka bawełną), bezszwowe biustonosze.
          Mimo wszystko mam taki moment cyklu, kiedy żle znoszę dotyk, ale to kilka dni trwa na szczęście tylko.
    • malinaa79 Re: Problem z brodawkami 13.01.12, 12:53
      Ja karmię (ssak 21 mies) i od jakiegoś czasu mam też strasznie wrażliwe brodawki (w ciąży bankowo nie jestem), tak samo dotykanie wywołuje agresję i niechęć do karmienia syna, stąd tez mimo braku zahamowań do karmienia "duzego" chłopca myśle o kończeniu karmienia, gdyż karmienia sa dla mnie nieprzyjemne. Oglądał mnie tydz. temu lekarz i jest ok, widocznie tak czasem się zdarza. Tak jak Ty nigdy nie rozstaję się z biustonoszem.
      • olak73 Re: Problem z brodawkami 13.01.12, 14:55
        Ja mam podobnie, bo karmie 21m dziewuszke i jestem w 18tyg ciazy. Brodawki bola jak cholera i tez mysle od odstawieniu. Pomaga mi taki krem
        www.amazon.fr/Cr%C3%A8me-Lansinoh-Lanoline-pour-nourrici%C3%A8re/dp/B0006JLIFG
        ale ja mieszkam w Belgii i nie wiem czy w PL jest dostepny. Daja go tu w szpitalu po urodzeniu dziecka na podraznione brodawki. Podobno to 100% lanolina, wiec pewnie w PL jest jakis odpowiednik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja