butterfly80
27.01.12, 07:44
Mój 13-miesięczny syn żyje przede wszystkim na piersi: ssie nocami, w dzień nic. Za dnia staramy się podawać mu wszystko, co taki młody człowiek powinien jadać - od zupki mlecznej, poprzez chleb (baaardzo pełnoziarnisty - własnej roboty), jaja, ryby, mięso, owoce, warzywa itd..., jednak ten nasz młody człowiek bardzo ostrożnie podchodzi do nowinek (zaczęłam go oswajać z nowymi smakami, jak miał pół roku) - zje troszkę (ok. 1/4 zalecanej porcji) i nie da się namówić na więcej. Próbujemy wszelkich podejść: ładne talerzyki, kolorowe kompozycje, zmienia się osoba, która podaje obiadek/podwieczorek/coś tam... wszystko zawsze smaczne, pachnące, ładne i w ogóle prima sort.
Martwi nas bardzo,że nie przybiera nic na wadze od ok. 2 miesięcy.
Waży teraz 9 kg.
Pani pediatra mówi, żeby się nie martwić... no ale 2 miesiące i waga stoi.
Jak to jest z Waszymi ssakami? Czy te 1,5 roczne tylko piersiowe przybierają na wadze?
Synuś póki był tylko na piersi (to ok. pierwszych 7 miesięcy) super wzorcowo przybierał, nie za dużo nie za mało , a teraz.... szczuplutki taki jest...
Wątpię, żeby te nocne karmienia mu wystarczyły: bo to i pobiegać musi (trzymany za rączkę) i poraczkować, energii ma sporo... no ale już kalorii nie wystarcza, by przybierać na wadze = rosnąć.
Proszę o odpowiedź doświadczone matki karmiące

Jeśli przybierają, to ile!?