mimoza.82
15.03.12, 20:49
Witam Mam problem z slabo przybierajacym na wadze dzieckiem. Maly ma obecnie 17 miesiecy i wazy 8,1kg. W ciagu ostatnich dwoch tygodni spadl o jakies 300g z powodu przebijajacych sie zabkow i infekcji.
Ale moze zaczne od pocztku. Synek urodzil sie z waga 3,5kg czyli zwykly przecietniak (dokarmiany mm przez 6tyg z powodu niepewnosci mamy i "dobrych" rad). Przez te wszystkie miesiace jego waga rowno rosla w gore bez wiekszych skokow, ale przytym proporcjonalnie spadal z centyli. Pani doktor na to nie reagowala, ja to sobie tlumaczylam tym, ze skoro ja tez bylam zawsze najnizszym dzieckiem a przytym najmniej wazacym na tle rowiesnikow - to moje dziecko tez nie moze byc duze. No i jesze maz chudzielec (zauwazam podobienstwa w budowie ciala), a przytym alergik na gluten i bialka mleka krowiego w dziecinstwie.
Tak wiec chude dziecko wiadomo skad tylko, ze on nie przybiera na wadze. Majc 12 mies wazyl 7,8(wazony w przychoni i w domu);
13 mies - 8kg(w przychodni i w domu);
16,5mies - 8,4kg (w domu)
17mies - 8,1kg (w domu).
Kiedy maly w konc zatrzyma sie na jakims centylu. Bedac teraz w okolicach trzeciego centyla to w drugim roku powinien przbrac w ciagu pol roku 1kg - a on w piec miesiecy 100g tylko!
Za tydzien idziemy na szczepienie, zobacze jak lekarz na to zareaguje i jakie nam zleci badania. Jesli tylko morfologie to to chyba malo.
Moze teraz jeszcze napisze o jedzeniu, bedzie krotko bo poza cycusiem to nie wiele zjada, a teraz jeszcze mniej a cycusia jeszcze wiecej (moze to te slynne 18miesiecy nastalo). W nocy roznie od wiszenia na cycku cala noc po prawie przespana cala noc. Przed infekcja i wybijajacymi sie zebami to chetnie zjadal swoje male porcyjki np pol jajka i troche obgryziona bulka na kolacje, innym razem nic. Inny przyklad pol ziemniaczka i plasterek kotlecika mielonego, a czasem nic. Co ja mam robic? Czekac? Robic jakies badania? Pozatym jest wesolym, ruchliwym, zadko chorujacym dzieckiem.