"Mleko to mleko" (trochę urodzinowo)

02.04.12, 21:22
Mój starszy ssak skończył w zeszłym tygodniu trzy lata smile
Nie sądziłam, że będę mieć aż tyle szczęścia - on po trzech latach wciąż chce, ja mogę, w dodatku mamy tandem smile Nie wiem, czemu to zawdzięczam smile

A dziś, próbując się dowiedzieć, co stoi za jego niesłabnącym entuzjazmem, zapytałam:
- Co jest najważniejsze w mleku: przytulenie, to, że można się napić, czy to, że można się najeść?
- Mleko to mleko.

Po prostu. Nie mam nic do dodania smile
    • mrs.t Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 02.04.12, 23:03

      fajne
      bardzo fajne
      nie wiem jak moj synek, ale na pewno ja, wychodze wlasnie z takiego zalozenia.
      mleko to mleko. moje, wiec daje mojemu dziecku , malemu.
      ze leci z piersi?lecialo by z nosa to bym nos podala ;/
      zadna filozofia
      mleko to mleko..
      sma?normalny. a ze z piersi? No to tym milej, fajny podajnik, cieply i w ogole. ja tez mam swoje ulubione kubeczki, z niektorych pije wylacznie rano, z niektorych na wieczor, niektore s ana chandre dobre smile

      wszystkiego najlepszego dla urodzinowego dzieciecia smile
    • fizula Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 09:47
      Serdeczne życzenia dla mądrego maluszka smile
    • misanka Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 09:59
      Wszystkiego najlepszego dla malucha (starszego malucha oczywiściewink)
      A trzy lata karmienia to naprawdę kawał porządnej roboty!!!
      • asjula1 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 20:03
        Dokładnie. Czas schodzic do pozdziemiawink
        A opinię dziecka podzielam, za duzo dorabiania ideologiiwink
        • froobek Podziemie :-D 05.04.12, 21:46
          > Czas schodzic do pozdziemiawink

          To ja coś opowiem. Właśnie trochę próbowałam zejść do podziemia wink Tzn. zaczęło mnie jednakowoż nieco krępować, kiedy synek prosi o mleko przy gościach, przynajmniej niektórych. Nawet nie fakt, że go karmię (przeca nie wstydzę się), nie to, że ktoś by zobaczył to karmienie, tylko samego proszenia, które czasem bywa natarczywe (sama tego nie lubię i uczę bardziej akceptowalnych form), często jest to w trakcie, gdy pasie się młodszy, a widok dwóch przy piersi, to już dla mnie coś bardzo intymnego, co jest możliwe tylko "w czterech ścianach". Żeby uniknąć tego skrępowania, chciałam umówić się z nim, żeby nie prosił przy gościach. Ale przeceniłam jego możliwości, proponując wyjątki od tej reguły. Wprowadziłam w jego głowinie konfuzję i oto któregoś razu dziecię walnęło: "przy babci Kasi można prosić mleko?" No wtopa na maksa big_grin Zwłaszcza, że akurat przy babci Kasi właśnie wolałabym uniknąć big_grin Szczęśliwie trochę niewyraźnie zapytał, a ja pierdziuteńko zmieniłam temat big_grin Od tej pory jesteśmy umówieni, że mleko tylko przy domownikach smile
    • liv.live Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 12:59
      smile słodkie
    • luliluli Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 14:05
      No prostebig_grin
      Wszystkiego najlepszego, choć nieco spóźnionewink
    • froobek Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 14:44
      Dziękujemy za wszystkie życzenia!
      • agus7 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 03.04.12, 22:37
        Najlepszego dla 3-letniego Ssaka!
        Swoja droga - znacie kogos kto PAMIETA ze ssal piers? smile tak mnie naszlo... przeciez pierwsze wspomnienia ma sie tak mniej wiecej z wieku lat trzech. Jeden moj koega z pracy (30 paro latek) twierdzi ze pamieta, ponoc byl dlugo karmiony.
        • luliluli Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 04.04.12, 09:39
          Nie znam, ale uśmiałam się ostatnio na forum KP, jakaś dziewczyna pisała o takiej możliwości jak o totalnie traumatycznym wspomnieniu i proponowała odstawić dziecko, żeby mu tego oszczędzićtongue_outbig_grinbig_grin
        • jul-kaa Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 04.04.12, 11:43
          Znam, wujka swojego.
          • momago Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 04.04.12, 12:01
            Mój wujek też twierdzi, że pamięta smile Mnie się jednak zdaje, że ma to utrwalone w świadomości poprzez opowieści mojej babci. Nieraz, przy okazji spotkań rodzinnych, wypływa temat kp i wtedy babcia opowiada jak to synowie chodzili za nią ze stołeczkiem żeby do cycusia się dostać smile
            • dominikanj1 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 09:56
              znam 3 osoby (pewnie więcej, ale z tymi o tym rozmawiałam):
              moja mama lat 63, wujek męża lat 55, kuzynka lat 40.
              ciekawostką jest, że wszyscy również wspominają o ganianiu za mamą z mitycznym stołeczkiem smile
              • lemurka3 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 16.04.12, 12:18
                tych "od stołeczka" też znam smile
          • asjula1 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 04.04.12, 19:04
            No i jak? Ma jakies skazy na psychice?wink
    • maly_glodzik Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 09:35
      Jaka konkretna odpowiedź smile
      • agus7 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 13:37
        smile
        to od jakiego wieku niezbednym akcesorium przy kp staje sie rzeczony stoleczek? wink

        traumy wujkowie nie maja? big_grin
        • momago Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 16:17
          Nie wiem o co chodzi z tym stołkiem i kto na nim siadał smile Jakoś nigdy nie spytałam. Będzie temat do rozmowy przy najbliższym spotkaniu smile
          Co do traumy - generalnie wyglądają i zachowują się normalnie wink
          • dominikanj1 Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 18:58
            ja sobie to tak wyobrażałam, że mama stoi wykonując codzienne czynności a dziec staje na stołku co by sięgnąć i do piersi się dobrać i rodzicielce rąk nie blokować smile
            • jul-kaa Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 05.04.12, 19:27
              Tak właśnie to wyglądało: stołek był po to, żeby stanąć na nim i do piersi sięgnąć, jak matula statki zmywała smile
              Traumy brak.
              • kosmosik Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 07.04.12, 23:20
                Ha ha ha moj tesc byl dkp i TEZ ponoc ze stolkiem chodzil by podlaczyc sie do mamy gdy ta myla naczynia. Jakis mit to czy prawda? Czy jest jakas mama dkp ktorej dziec cos takiego wyprawia? Moje na to nie wpadly. Mloda ma 3 lata i 2 miesiace i stoleczek dobrze zna ale nie jako narzedzie do karmienia...

                Teksty n/t karmienia super.moglybysmy zrobic kompilacje - wszystkie odpowiedzi trzylatkow na pytanie dlaczego kochaja mleczko. Ja mam ostatnie chwile bo Aga wlasnie dazy do samoodstawienia co nam przyszlo nagle i niespodziewanie...
                • sycylia_beauty Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 15.04.12, 09:26
                  moj dwulatek ostatnio.po przebudzeniu, sekundę po tym jak skończył poranne mleko pić krzyczy na cały głos "Sniadanko!śniadanko"
                  Pytam "dopiero co mleko piłeś, nie najadłeś się?"
                  Odpowiedział "nie. napiłem"
                • matka_karmiaca Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 16.04.12, 16:28
                  Ola 22 mies, głaszcze mnie po piersiach z uśmiechem błogim: "Mięciutkie. Dobre. Mama, też spróbuj!"
                  • misior_biorn Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 16.04.12, 19:21
                    A mój prawie trzylatek od kilku dni wieczorem mówi "daj mi mleko do jedzenia" smile
                  • jombusiowa Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 17.04.12, 07:52
                    Mój 22 miesięczniak to o takim gadaniu morze pomarzyćsmile On jak chce mleka robi "mmmmmm"
                  • matka_karmiaca Re: "Mleko to mleko" (trochę urodzinowo) 19.04.12, 20:38
                    A dzisiaj naciskając mi palcem na wystającą po karmieniu brodawkę: "O! Cycy ma ogonek!" big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja