mysza_myszynska
08.05.12, 23:04
Młody za parę dni skończy rok, dalej karmiony i w dzień i w nocy. Próba podania mleka koziego (modyfikowanego) i krowiego skończyła się sensacjami żołądkowymi, więc karmię dalej.
Kilka ostatnich nocy mieliśmy przejścia, bo mały się budził rycząc niemożliwie, pierś go nie uspakajała, dalej ryczał po chwili. Miałam wrażenie, że w piersi nic nie ma, zrobiłam więc kaszkę i wypił całą butlę i zasnął.
czy to możliwe, żeby przestał się najadać lub też, żeby mleka było za mało? Nigdy wcześniej nie miałam takich problemów, a to już trzecie moje karmione piersią dziecko.
z góry dziękuję