aniaturek0409
26.06.12, 17:37
Czytałam już forumowe sposoby na ograniczenie piersi, ale u nas nic z tego nie wychodzi. W tym temacie mała wcale kumata nie jest i dogadać się nie da. Odmowa piersi = histeria.
Młoda od niepamiętnych czasów ssie jak noworodek dosłowne co chwilę. W nocy po haśle mleczko śpi bo jest zmęczone jest histeria w dzień nie pomaga szukanie poduszki bo dopóki jej nie znajdziemy jest jeden wielki ryk : mama ciciiiiiiiiii..... To samo jak gdzieś pojedziemy. Nagle na przystanku autobusowym zażyczy sobie mleka a właśnie autobus nadjeżdża i potem jedziemy autobusem a ona wyje mama mleka i klepie mnie po bluzce. A ludziska gapią się co za wyrodna matka co dziecku mleka nie kupi. Marzę o chwili kiedy to moje dziecię będzie ssało 3 razy dziennie. Czy jest na to szansa przed osiemnastką, że spokojne bez ryku pogodzi się z tym, że pierś nie jest w pogotowiu 24/h?