jmr-k
28.06.12, 15:23
Witam,
Mój 17 miesięczny synek miał niedawno robione testy alergiczne skórne, z których wynikło iż jest uczulony na mleko krowie, sojowe, na ryż, pszenicę, żyto, żółtko jajka... Nigdy w zyciu nie miał najmniejszej krostki czy innych objawów skórnych, a testy zrobiono mu na zlecenie gastrologa, z uwagi na refluks (potwierdzony dopiero niedawno scyntygrafią przewodu pokarmowego).
Czy powinnam w związku z tym wyeliminować ww. produkty z mojej diety? Czy to ma sens? Skoro raz, że już jest duży chłop, a dwa - że nie ma żadnych objawów alergii, poza tym refluksem, który wg niektórych ma, a wg innych nie ma zwiazku z alergią... Idziemy do alergologa, ale na NFZ, więc trochę poczekam - a i tak nie wiem, czy uzyskałabym sensowną odpowiedź nt. diety eliminacyjnej w przypadku karmienia piersią (bo pediatra od razu przepisała Bebilon Pepti, nie wykupiłam bo pije z 8 razy na dobę moje, więc chyba wystarczy?), dlatego wolę zapytać Was.