luliluli 30.07.12, 08:40 Portal powszechnie znany z tego, że nikt tam nie ma nic mądrego do powiedzenia, znów zamieścił coś wspaniałego: www.sosrodzice.pl/dlugie-karmienie-piersia-czy-na-pewno-takie-dobre/ Szkoda mi słów... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kamooola Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 10:07 "Nie brak również wizytówek laktacyjnych historii trwających nawet osiem lat" Mógłby mi to ktoś na polski przetłumaczyć? "Jeśli bowiem dziecko ma kilka lat, może bez problemu napić się z kubeczka, zjeść jabłko, zamiast rozkładając się na ławce, zajmować ją w pełni, leżąc przy piersi" No co za chamstwo! "Jeżeli dziecko ma trzy lata i większość czasu spędza przy piersi" W życiu się takiego nie spotkałam... "Czy mamy muszą odkrywać w sobie misję uświadamiania społeczeństwa?" A to zdanie możemy dedykować drogiej autorce, mamie Dorocie. "Artykuł" oczywiście bzdurny i kiepsko napisany, ale zauważcie, że chyba jest pewien postęp w temacie dkp. Oprócz stwierdzeń że tylko do roku, że dwulatek niesmaczny itd. pada tam hasło: "Niektórzy jednak podkreślają, że granica trzech lat powinna być ostateczną." Kontrowersje wydają się więc budzić karmione piersią 5- czy 6-latki (co dla mnie samej jest kontrowersyjne) oraz karmienie publicznie dzieci powyżej 2rż. Nie wydaje się wam, że to już coś? Odpowiedz Link
ciociacesia dorota, mama, oredowniczka zdrowego rozsądku 30.07.12, 11:30 cisnienie podniesione. dzieki Odpowiedz Link
kamooola Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 12:14 > W życiu się takiego nie spotkałam... ups, W życiu takiego nie spotkałam, oczywiście Odpowiedz Link
luliluli Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 13:53 Przyznam, że dla mnie ten artykuł jest zwyczajnie źle zredagowany... Jakby napisać "karmiąc butelką, przytulaj dziecko. Dziecko nie potrzebuje być bite, żeby wyrosnąć na normalnego człowieka" - co ma piernik i wiatrak? Co ma karmienie do ćwiczenia żucia? Czy odstawienie pomaga w żuciu? Jak? MM się przeżuwa czy gryzie, bo chyba nie wiem... Pomieszano wiele faktów - autorka nie widzi różnicy między karmieniem papkami dużego dziecka, a karmieniem go piersią, nie widzi nawet różnicy między dwulatkiem a 8-latkiem. Nie widzi różnicy między karmieniem a "spędzaniem przy piersi większość czasu"... Naprawdę muszę chyba zakazać sobie wejść na tę stronę, bo zderzenie z taką ignorancją powoduje u mnie zawroty głowy... Odpowiedz Link
jehanette Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 15:56 Tia, bo na każdym kroku napotykamy na te rozwalone na ławkach pięciolatki ssące non-stop wywalone (zapewne obwisłe) piersi swoich matek... Tak w ogóle to witamy się, DKP in spe Odpowiedz Link
klarci Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 23:29 ahh, znam tą panią z artykułu o RB, a raczej przepraszam o książce Agnieszki Stein. którą przeczytała bez zrozumienia, ale mniejsza z tym. pani wprowadziła wtedy cenzurę i publikowała wybrane komentarze. szczerze - mam wrażenie, że ta pani ma jakiś kłopot i te artykuły to jej wołanie o pomoc nie piszę tego złośliwie. ale szuka tematów, z którymi się nie zgodzi. nie przestudiuje dokładnie, nie próbuje być obiektywna, choć udaje, że tak jest i nawet nie wyraża swego zdania, tylko próbuje pokazać my normalni - oni dziwacy. szczerze - szkoda czasu na zajmowanie się tą panią ... Odpowiedz Link
klarci Re: Ktoś potrzebuje sobie podnieść ciśnienie? 30.07.12, 23:34 dodam, że sama pewnie nie chciałbym karmić powyżej trzech lat, ale stanowczo gorzej patrzę na karanie dzieci, czy np. naukę samodzielnego zasypiania, niż na to, że ktoś karmi swojego 4 -latka. wiecie co, mi to się wydaje, że osoby widzące w tym podtekst seksualny same mają problem. mam w domu prawie 3,5 latka, fakt nie karmię go już sporo czasu, ale widzi jak karmię młodszego. w życiu nie przyszłoby mi do głowy (nawet jakbym karmiła) widzieć dziecko jako obiekt z podtekstem, czy myśleć, że on tak to odbiera. dla mnie to jest chore Odpowiedz Link