nadave
14.08.12, 22:46
Hej Dziewczyny. Jestem mama prawie 17-miesiecznej Antosi. Karmie na zadanie. Rzadko kiedy odmawiam piersi, w zasadzie to czasem jak jestesmy gdzies w sklepie czy na ulicy. I tylko wtedy jak wiem, ze zaraz bede w domu i bede mogla dac mleczka. Jak do domu daleko, przysiadam gdzies i daje piers.
Ja wiem, ze podobnych watkow byly tysiace. Ale mam nadzieje, ze moge zostac potraktowana indywidualnie, jako nadave, a nie jako jedna z tych, ktore maja taki problem (choc problemem nie chce tego nazywac).
Tosia nie daje mi spac. Bzdura!-ktos pomysli. Przeciez jestem matka malutkiego czlowieczka i taki moj los...Ale odkad sie narodzila nie przespalam zadnej nocy. Nie zrozumicie mnie zle, nie narzekam. Kocham moja corke ponad zycie, ale ja juz nie moge....
Chce nadal kp, bardzo to lubimyJestem przemeczona, wrecz wycieczona.
Co moglabym zrobic aby wydluzyc jej czas spania? Niech sie budzi, ok, takie jej prawo, ale nie okolo 8 razy w nocy....
Poradzcie cos, prosze...