"Mamo, mlimli sie zepsiuło..."

06.10.12, 21:48
Tak, tak właśnie mi syn dziś oświadczył o_0
I nie, nie chodzi o kwaśne mleko tongue_out
Chodzi o wygasającą (zmniejszoną, słabnącą) laktację - czyli zepsute piersi wink Karmię już sporadycznie, w porównaniu do tego, co było wcześniej big_grin Wyjdą może 3 karmienia na dobę. I to widać powoduje, że mleko tak szybko nie spływa. A młody ma ciekawsze rzeczy do robienia niż czekać i ssać wink
I tym sposobem widzę, jak on powoli kończy być małym ssakiem. Wiadomo, to "powoli" jeszcze trochę potrwa i zanim na dobre przestanie tego potrzebować to pewnie będzie grubo po trzecich urodzinach.
Ale tak chciałam napisać, ku pokrzepieniu i dla informacji smile Że tak, dzieci same wyrastają z piersi smile
    • mrs.t Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 06.10.12, 21:50
      Kurka u nas ta wymowka nie przejdzie bo siostra o produkcję dba !!
      • mrs.t Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 06.10.12, 21:52
        Ale ale -franek jest chory i wczoraj obudziły go , niestety , wymioty -musiałam go umyć przebrać nóg wie co jeszcze -po wszystkim tylko napil się wody i mleka (zaoferowałam ) nie chciał i usunął.. też znak czasów !!
    • fiamma75 Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 06.10.12, 22:24
      mój ssie 1-2x na dobę i nie narzeka big_grin
      • mad_die Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 06.10.12, 23:00
        A to pacz pani, mój jakiś wybredny, po mamusi chyba tongue_out

        A dziś - już w sumie któryś raz z rzędu - napił się po kąpieli po czym oznajmił, że chce "pać", wlazł do łóżka swojego, przykryłam go kołdrą i śpi smile

        To idę na The Big Bang Theory big_grin
        • gepardzica_z_mlodymi Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 07.10.12, 11:17
          Mój pije raz na tydzień, albo i dwa. Twierdzi, że mleko jest. Ostatnio choruje, zaproponowałam - nie chciał.
    • illegal.alien Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 07.10.12, 14:32
      Moje dziecko pije teraz wieczorem (do spania) i w nocy-na ranem. Jak byla ostatnio chora i pila w dzien, to mowila, ze 'mnaczko sak' (stuck - utknelo).
    • mad_die to nieuchronnie zmierza do końca.... 07.10.12, 21:45
      Dziś zjadł na dobranoc chwilę jedną pierś, chwilę drugą i powiedział, że mam sobie iść... "mama, ti tam" i pokazał na drzwi tongue_out
      No ja nie wiem, czy w takim tempie to pokarmię do 3 lat.... big_grin
      • illegal.alien Re: to nieuchronnie zmierza do końca.... 07.10.12, 22:29
        O ja - zeby moje dziecko tak zrobilo smile Ale by bylo fajnie czasem smile
    • aleksandra1357 Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 07.10.12, 22:33
      A ile ma Twój synek?
      Bo mój kurde już ponad 2 lata i ma jakieś apogeum ssania. Normalnie wisi na piersi przez pół dnia i pół nocy! Dojście do 3 karmień na dobę wydaje mi się nierealne, może ok. 5 roku życia wink
      • mad_die Re: "Mamo, mlimli sie zepsiuło..." 07.10.12, 22:51
        W grudniu będzie miał 3 lata dopiero wink

        Dziś co prawda pokotłował się jeszcze w łóżku, zawołał siku i przyszedł do mnie potem na popitkę z jeszcze 2 piersi, więc nie jest źle wink

        Ech.... za szybko ten czas leci....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja