gfizyk
27.12.12, 20:07
Zapewne znacie wiele kawałów n/t kp. Ja dzisiaj znalazłem taki:
Jedzie młoda matka autobusem i wiezie na kolanach niemowlaka.
Obok niej siedzi facet. Dziecko popłakuje, więc matka postanawia go nakarmić.
Dziecko jednak odwraca się od piersi.
Matka namawia go: - No, weź cycusia, bo mama odda temu panu...
Dzieciak znów się odwraca, więc matka znów go namawia... I tak w kółko.
W końcu facet nie wytrzymuje: - Decyduj się dzieciaku, bo ja już trzy przystanki za daleko przejechałem!