Dodaj do ulubionych

18 miesięcy i nie chce nic jeść

24.02.13, 12:48
Mamuśki, potrzeba mi rady ....

Moja córka ma 18 miesięcy. Od początku lutego wychodzą jej 3-ki. Wszystkie już się przebiły.
Amelka od zawsze jadła mało, no ale coś jadła.
Teraz nie je nic. Dosłownie nic.
Rano - cyc
Śniadanie - 2, 3 łyżeczki mleka z płatkami
ok 12 do drzemki - cyc
Obiad - nic
Podwieczorek - nic, czasem 2, 3 kawałki mandarynki
Kolacja - pół parówki lub pół jajka, trochę makaronu czasem lub nic
Po kąpaniu - nic

Moje pytanie - czy dawać jej w porze podwieczorku cyca jeśli nic nie chce jeść?
Raz dałam - kolacji nie jadła wcale, jak nie dam też nie je kolacji.
Nie wiem co robić. Martwię się. Już spadła mi 200 gram z wagi. Teraz ma jakieś 10,4 przy 82 cm.

Wyniki robiłam jej nie raz, ma ok - zarówno morfologię jak i żelazo.

Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 24.02.13, 16:04
      jak nic nie je jak cos je i do tego mleko pije?

      jak dlugo to juz trwa ? jakie dziecko jest w zachowaniu, jak siku, kupy?
      jak wyniki ok , zachowanie ok a obija sie tylko o to ze zjada po kilka łyżeczek a wiecej chce mleka to bym dala dziecku spokoj, jak to mowia,
      zwlaszcza w 18mcu...
      zobaczylabym jak bedzie za dwa, cztery tygodnie,×
      wciąż normalnie proponujac? podajac stare znane rzeczy , i nowe, i czasem co dzień co innego czasem przez kilka dni to samo bo nigdy z dzieckiem nie wiadoko.stawialabym na jakosc a nie ilosc podawala te produkty co 'trzeba' a nie smieci i cokolwiek (zapychacze) bo 'jesc musi'-mleko pije wiec nnie zginie. iczywiscoe wspolne posilki , dawanie przykladu..

      w tej chwili w takim wieku wyliczanie ze stracila 200 gram to nic ,toz tyle wysika na raz albo kupy zrobi..i oczywiscie pamietqmy ze zeby , infekcje maja spory wplyw na apetyt.
    • k_linka Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 24.02.13, 19:04
      Opisujesz zwyczajny jadlospis mojej 15 miesiecznej Lucji. Ktora wazy troszke ponad 9 kg (od listopada do stycznia wazyla prawie 9kg, potem waga poszla do gory, po czym po zlej diagnozie, niepotrzebnym antybiotyku i jego efekcie - biegunce - znow wrocila do 9 kg) i tez wychodza jej trojki. Zdarzaja sie lepsze dni, ale nieczesto. Ja tam piers daje jak tylko jestem w domu jak nie chce jesc ale tez kiedy zje na popitke.
      Rady wlasciwie nie mam, chcialabym raczej zeby mnie ktos zapewnil, ze moje dziecko zacznie kiedys jesc normalniej.
    • mad_die Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 24.02.13, 20:02
      Je mleko, Twoje, a to najlepsze co możesz jej dać!
      To po pierwsze.
      Po drugie - jak zęby idą i dziąsła bolą, to uwierz, jeść się odechciewa....
      Domaga się mleka? Dawaj jej ile wlezie!

      A co do jedzenia - proponuj, proponuj, proponuj i jeszcze raz proponuj. Na zasadzie - robisz obiad, siadasz z dzieckiem do stołu i jecie. Ty jesz i ona, je. Zje ile zje i luz.

      Jakie to płatki jej dajesz? I jakie mleko do nich? Może zamiast tego zrób jej placka jakiegoś, z dobrej mąki, z amarantusem, jajko, omleta, daj ziaren do jedzenia, do poskubania, może jakieś pieczywo dobre, domowe?
      Kolacja tak samo.
      Na noc nie je mleka z piersi? W nocy je?

      --
      BadVista
      • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 24.02.13, 20:31
        Dzięki za odp i rady kiss Może przesadzam, ale po prostu bardzo się martwię sad

        mrs.t trwa to jakoś ponad tydzień, może dwa. Niby pije moje mleko, ale 3 x w ciągu dnia + noc i nie wiem czy dawać jej częściej?
        Mała zjada max. 2, 3 łyżeczki, cześciej jednak nie chce nic.
        Śmieci jej nie daje. Jem razem z nią.

        k_linka też wdzięczna byłabym za taką radę ....
        A u Was od początku mała była niejadkiem?

        mad_die płatki śniadaniowe zwykłe, albo nawet te słodkie żeby tylko zjadła. Manna, albo owsianka. Z owocami, z miodem żeby tylko zjadła, ale nic sad Na mleku krowim to robię. Żadnych placków, naleśników, ometów to mowy nie ma żeby zjadała sad Jajo próbuję dawać na kolację co drugi dzień, więc na śniadanie odpada, bo za często by chyba było ??
        Kanapek nie chce, wędlin też nie bardzo. No próbuje wszystkiego. Chlebek też mamy swój, piecze teściowa, ale też nie chce.
        Na noc dostaje cyca po kąpaniu, w nocy je ok 3 razy.
        • k_linka Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 24.02.13, 21:23
          Tak, je tak od zawsze, z krótkimi okresami poprawy (mijającymi tak szybko....), właściwie nawet o pierś się za bardzo nie dopominała jako mały niemowlak i noworodek. Budziłam ją do karmienia we dnie i w w nocy, jak kiedyś w drugim czy trzecim miesiącu życia zrobiłam eksperyment i nie inicjowałam karmień, to wyszło nam jedzenie chyba tylko z 5 razy dziennie. A to całe rozszerzanie diety to masakra. Zazdroszczę, ze macie taką dobrą masę i jeśli to niejadkowanie liczysz w tygodniach, nie miesiącach, to chyba nie masz się czym przejmować. Gdyby moje dziecko przybierało na wadze lepiej to bym była spokojna, że je ile chce.

          Jeśli chcesz sugestii od matki, która sama kiepsko sobie radzi w tym temacie to:
          1. nie daję "byle czego byle zjadła" bo jednak wolę 3 łyżeczki jaglanki z suszoną śliwką niż 3 łyżeczki cukrowych płatków. A przynajmniej się staram smile
          2. Je mało więc są to produkty jak najwartościowsze (nie manna tylko kasza jaglana, chleb i makaron tylko razowy, nie rozgotowuje warzyw, co można z warzyw i owoców daję na surowo). Żeby jednak nie idealizować obrazu dodam, iż w tygodniu opiekunka karmi słoiczkami.
          3. Nie przywiązuję się do jedzeniowych konwenansów, nie uznaję, że jakieś danie jest "śniadaniowe", a inne "obiadowe". Jeśli ma fazę na makaron z sosem podam też taki na śniadanie.

          I owszem, na Twoim miejscu karmiłaby jak najczęściej. Czemu nie?
          Jeśli ząbki już się przebiły, to pewnie cała sytuacja szybko się poprawi. A u nas czwórki szły od września do stycznia i nie wiem co będzie teraz....
          • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 12:28
            k_linka napisała:

            > 1. Tak, je tak od zawsze, z krótkimi okresami poprawy (mijającymi tak szybko....),
            jeśli to niejadkowanie liczysz w
            > tygodniach, nie miesiącach, to chyba nie masz się czym przejmować. Gdyby moje d
            > ziecko przybierało na wadze lepiej to bym była spokojna, że je ile chce.
            >
            > 2. Je mało więc są to produkty jak najwartościowsze (nie manna tylko kasza jagl
            > ana, chleb i makaron tylko razowy, nie rozgotowuje warzyw, co można z warzyw i
            > owoców daję na surowo).

            > 3.. Jeśli ma fazę na makaron z sosem podam
            > też taki na śniadanie.
            >

            > 4. Jeśli ząbki już się przebiły, to pewnie cała sytuacja szybko się poprawi.

            1. U nas od 2 tyg Amelka nie je tak jak pisałam nic oprócz cyca.
            Niejadkiem jest od początku. Nie chciała papek, słoiczków, mm nigdy nie tknęła, kaszki blee (próbowałam rózniastych od holle po nawet te cukrowe). Normalne jej jedzenie to może z 10 łyżeczek zupy na obiad. No ale to jednak coś, a nie nic. Tym bardziej, że po roku zaczęła przybierać i te 10 kg teraz to super na jej jedzenie. Ale teraz się martwię, że nie chce ani łyżeczki. A te 2, 3 to tak na siłę. No ale może faktycznie te zęby.... ??

            A jak u Was z samym sposobem jedzenia?
            Te kilka łyżeczek je ładnie? Chętnie? Czy musisz zabawiać?

            2. Jak robisz tą kaszę jaglaną ze śliwką? Bo te cukrowe płatki to fakt - nie są najlepsze sad
            A jak niania daje słoiczki to dużo zje? Moja nawet by nie tknęła słoikowego sad

            3. U nas makaron z sosem jest bleee. Zje jedynie suchy ugotowany

            4. Wczoraj koleżanka mi mówiła, że trójki bolą cały czas jak wychodzą, a nie jak inne zęby tylko do przebicia. Nie wiem czy to prawda??
            • mrs.t Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 12:41

              > 3. U nas makaron z sosem jest bleee. Zje jedynie suchy ugotowany#####

              hhehe tez mam taki typ. nawet nie bardzo tyka rozne makarony zdrowsze z pelnoziarnistego ziarna czy gryczane etc- chetniej je biale. ja z desperacji makaron gotuje w malej ilosci wody to po pierwsze, po drugie - z odrobina soczewizy czerwonej - ona sie tak rozgotowuje , nei zostawia sosu a jednak mam nadzieje, makaron ma wiecej wartosci. zacznij od lyzeczki doslownie. Czasem dodaje jakis susz przyprawowy z czosnkiem i suszonym pomidorem ot tak zeby nieco smak podkrecic - ale nie na tyle by zmienic smak klusem ( bo wtedy nie zjadlaby)
            • k_linka Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 26.02.13, 23:28
              > 1. U nas od 2 tyg Amelka nie je tak jak pisałam nic oprócz cyca.

              Lucja costam zawsze zjada, dni tylko na mleku mozna policzyc na palcach jednej reki. Ale za to od listopada waga nie drgnela - i na siatkach spadla. To juz bym wolala miec tak jak u Was.

              > Niejadkiem jest od początku. Nie chciała papek, słoiczków, mm nigdy nie tknęła,
              > kaszki blee (próbowałam rózniastych od holle po nawet te cukrowe). Normalne je
              > j jedzenie to może z 10 łyżeczek zupy na obiad.

              Na poczatku moja corka wcale nie byla zainteresowana jedzeniem zadnym. Po 9 miesiacu dopiero zaczela zauwazac opcje innego jedzenia niz moje mleko. Tez naleze do matek zadowolonych z 10 lyzeczek zupy smile Woli sloiczki od mojego jedzenia niestety, kaszek i mleka modyfikowanego nie dostaje bo ma uczulenie.

              > Ale teraz się martwię, że nie chce ani łyżeczki. A te 2, 3 to tak na
              > siłę. No ale może faktycznie te zęby.... ??

              Pewnie zeby, u nas w fazie ostrej od 2 dni, oprocz nocnych placzow, braku apetytu jest gryzienie wszystkiego, w tym mojego biustu.

              > A jak u Was z samym sposobem jedzenia?
              > Te kilka łyżeczek je ładnie? Chętnie? Czy musisz zabawiać?

              Rzadko je chetnie, musi byc bardzo glodna, miec jedzenie na jakie ma akurat nastroj - a to sie szybko zmienia (np wczesniej ulubionym pokarmem byl chleb - a od 2 tygodni nawet do reki nie chce wziac) i jeszcze inne nieznane mi czynniki decyduja - moze uklad gwiazd? Ja nie zabawiam, ale rozprasza ja wszystko - od ptaka za oknem po przejezdzajaca winde i zaraz sie dekoncentruje. No i przypuszczam, ze opeikunka przy obiedzie daje zabawki i ksiazeczki, choc prosze zeby tego nie robila. Aha, nawet jak jest glodna to szybko sie najada i potem gryzie i wypluwa. I na sposob jedzenia tez ma rozne fazy - np ostatnio lubi byc karmiona ale tylko duza lyzka stolowa, czasem ma dzien ze chce jesc sama (raczkami, lyzka, widelczykiem malym albo duzym), a czasem trzeba hrabiance jabluszko do ust podtykac. Reguly nie ma.

              > 2. Jak robisz tą kaszę jaglaną ze śliwką?

              Gotuje kasze jaglana, wyplukana we wrzatku, do miekkosci, daje szczypte cynamonu, na koncu wkrajam sliwke (wybieram miekka, ale jak masz bardziej wysuszone mozna chwilke pogotowac), dolewam troche mleka migdalowego i juz.

              > A jak niania daje słoiczki to dużo zje? Moja nawet by nie tknęła słoikowego sad

              Jak jest lepszy dzien to 1/2 sloika 180ml na obiad idzie albo nawet caly najmniejszy 125ml, jak jest gorszy dzien to dowolna ilosc idzie do smieci. Moja dlugo nie tykala moich obiadkow, latwiej mi bylo psychicznie zniesc wywalanie sloikowych smile wiec zostaly podstawa obiadu.

              > 3. U nas makaron z sosem jest bleee. Zje jedynie suchy ugotowany

              Suchy makaron zagryzany warzywami i miesem z sosu to jest to smile

              > 4. Wczoraj koleżanka mi mówiła, że trójki bolą cały czas jak wychodzą, a nie ja
              > k inne zęby tylko do przebicia. Nie wiem czy to prawda??

              Ja juz slyszalam, ze najbardziej bola pierwsze wychodzace zabki, potem, ze najgorsze sa dwojki, ktos donosil ze przedtrzonowe sa najciezsze, a potem, ze wszystko przebija bol jak wychodza kly. Wiem, ze nic nie wiem.
              • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 27.02.13, 14:11
                k-linka dzięki za przepis na tą kaszę, na pewno ugotuję małej. A to mleko migdałowe dajesz ze względu na uczulenie? Mogę zastąpić zwykłym? A jak nie to gdzie się takie kupuje? tongue_out

                U Was choć te słoiki - zawsze coś. Amelka nawet tego nie powącha. W ogóle zauważyłam, że ostatnio na widok łyżki/widelca już krzyczy "nie nie nie" i macha rączkami.

                Pierwsze ząbki na pewno b. bolą, ponoć znów 3-ki. Ale tak jak piszesz - każdy ma swoją teorię, inne doświadczenia i nie wiadomo jak to jest smile Byle tylko przetrwać to ząbkowanie!
        • mad_die Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 14:14
          Jak chce mleka częściej ssać, to jej dawaj częściej.
          Tych chrupek słodkich to jej nie dawaj i nie na krowim, pomyśl, czym to możesz zastąpić. Ja w tym wieku to kasze raczej na wodzie robiłam, jeśli robiłam wink
          Teraz na krowim, owszem, ale gotuję płatki jaglane, owsiane, mannę, otręby, siemie lniane, amarantus (taki mix robię) z miodem i dla ozdoby posypuję kółkami zbożowymi (są najmniej słodkie spośród wszystkich dostępnych płatków przemysłowych...). I to moje dzieci wcinają na śniadanie (5 i 3 lata).
          Jak placki, omlety nie na śniadanie, to moze na kolację? Podwieczorek? I serio kombinuj tylko z tych zdrowych produktów, lepiej jak zje tego 3 gryzy niż 3 gryzy sztucznego wink
          Jajo próbuj i tu i tu, może bardziej jej z rana podejdzie? Ja tam wolę na przykład jajko na śniadanie zjeść niż na kolację wink
          Może jakieś zdrowe muffiny? babeczki? rogaliki? ciasteczka kruche (takie wiesz, z płatków, orzechów, suszonymi owocami lub z miodem i sodą) - to na podwieczorek lub śniadanie (bo ja też czasami na słodko jadam śniadania wink)
          No nie wiem, otwórz umysł wink Poszukaj smile I uwierz, że po takim dołku jedzeniowym, dzieci zwykle mają fazę odkurzacza i zjadają wszystko jak leci wink U mnie tak zwykle jest, najpierw jedzą jak ptaszki i wybrzydzają, a potem z kuchni nie mogę wyjść, bo co chwila coś robię dla nich a oni wszystko pochłaniają wink
          U Was też tak będzie smile

          --
          BadVista
          • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 14:25
            mad - Tylko nie wiem czy przystawiać ją do cyca częściej? Bo ona sama się nie upomina o cyca poza tym rano/drzemka/po kąpaniu

            A czemu nie na krowim? Nie można w tym wieku? To jakie mleko wg Ciebie? Modyfikowanym pluje na odległość. Zresztą na takim manny, budyniu czy owsianki nie ugotuję.

            Placków, omeletów i tym podobnym nie tknie wcale - nawet jak miała fazę, że jadła to nie ruszyła takich rzeczy sad Nie ważne czy robiłam na śniadanie, na kolację. Na słodko czy nie na słodko. Nic.

            Ile jajek może jeść taki maluch w tygodniu?

            Tych ciastek zdrowych/babeczek poszukam. To też jest myśl kiss Kiedyś jej piekłam, ale nie chciała. Nawet jak jej dam takie ciacho kruche to nie chce. No ale spróbuję.

            Jej ona je (jeśli je) tak mało i że nawet nie ma jak kombinować... sad Jeśli czegokolowiek zazdroszczę innym mamą to tego, że ich dzieci jedzą ładnie sad
            • mad_die Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 15:35
              Karm tak, jak ona chce, nie namawiaj, ale nie odmawiaj.
              Tak samo z jedzeniem innym - zje to zje, nie zje to nie.
              Mleko to już wg uznania, jak uważasz, że krowie jest ok, to dawaj. Ja tam wolałam dać swoje a to co trzeba na mleku robić to albo nie robiłam albo robiłam na wodzie wink

              Masz niezły orzech do zgryzienia, ale sama widzisz, że mała COŚ je, nie je tyle, ile byś TY chciała, bo je tyle ile ONA chce. I dobrze!

              --
              BadVista
          • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 14:27
            mad_die napisała:
            ) U mnie tak
            > zwykle jest, najpierw jedzą jak ptaszki i wybrzydzają, a potem z kuchni nie mo
            > gę wyjść, bo co chwila coś robię dla nich a oni wszystko pochłaniają wink
            > U Was też tak będzie smile
            >

            Tylko u mnie ciągle faza wybrzydzania. Teraz to już w ogóle jakieś apogeum sad
            Może kiedyś zacznie jeść. Cokolwiek. Żeby choć miała jakąś jedną, dwie potrawy, które lubi i je chętnie to byłoby super!
            • agus7 Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 15:30
              a probowalas pierogi? mozna robic z roznistymi nadzieniami i w farszu umiescic skladniki na ktorych nam "zalezy" zeby dziecko zjadlo.
              Mysle ze mimo wszystko problem "niejadkowosci" tkwi w jakiejs mierze w Twojej glowie. Bo jednak corka COS je. Nawet jak przez caly dzien zje poza piersia jajko, to jest to CALE JAJKO, ktorego np. moj syn za chiny ludowe nie ruszy.
              Co do kp to mysle ze karm na zadanie, tzn kiedy corka chce. Nie biegalabym za nia z piersiami.
              --
              https://lpmf.lilypie.com/QhY3p1.png
              • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 15:37
                Aguś fakt - na pewno w dużej mierze "problem" jest w mojej głowie. Od ponad roku karmienie to dla mnie udręka. Mogę się nacudować, nastarać a ona i tak nie ruszy sad

                Pierogi dawałam - nie chciała.

                Całe jajko to zjada może raz na dwa miesiące? Norma to u niej całe żółtko. I mowa o okresie, kiedy mogę powiedzieć, że je.

                Też mi się wydaje, że nie ma sensu latać za nią z cycem, skoro nie woła. Tylko czy nie wiem czy mam latać za nią z normalnym jedzeniem? Też chyba bez sensu
                • agus7 Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 15:57
                  A np. w towarzystwie innych dzieci albo w gosciach - interesuje sie jakims jedzeniem? moze je chetniej?
                  Staraj sie nie latac za corka z jedzeniem, tylko serwuj ok. 4 posilki we w miare stalych porach. I sprobuj porzucic myslenie typu ja sie tak napracowalam, nagotowalam, a moje dziecko i tak nie chce tego jesc. Odpusc. Nie gotuj specjalnie dla niej (chyba ze jakis hit ktory ona uwielbia, a pozostali domownicy nie tkna). Sprobuj prostego jedzenia. Dzieci przewaznie nie lubia potraw typu makaron z sosem, w ktorym nie-wiadomo-co jest. Moj np. uwielbia kasze gryczana ze skwarkami i naturalnym gestym jogurtem. a 90% nowosci nawet nie polize wink
                  A co corka pije poza piersia?
                  --
                  https://lpmf.lilypie.com/QhY3p1.png
                  • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 17:25
                    Dzięki dziewczyny. Jak się wygadam jakoś lżej. Po prostu już nie mam sił sad

                    W towarzystwie to już w ogóle tragedia, jedzenie dla niej nie istnieje.

                    Też właśnie wydaje mi się, że bieganie nic nie da. Wręcz przeciwnie - będzie jeszcze gorzej. Ale jak jesteśmy właśnie w gościach to czasem zdarzy mi się za nią biegać.

                    Obiady je takie jak my, chyba że jemy smażone to robię jej pulpety albo rybkę.

                    Na początku dowałam wodę do picia, teraz zimą dolewam jej soku malinowego. Ale niestety ona nigdy nie piła jakoś dużo. Myślę, że max. 150 ml i to muszę jej przypominać, dawać misiom i potem jej to się napije łyczek
                    \
                    • 987ania Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 19:17
                      Przeżywałam to samo. Wydawało mi się cały czas, że córka za mało je. Ona mogła się żywić suchą bułką i moim cyckiem. Jak zostawała z nianią było trochę lepiej. Najbardziej dołowały mnie ulotki informacyjne, w których były schematy żywieniowe. Ileś miesięcy i 200ml zupki dziecko powinno jeść a ja się cieszyłam jak zjadła parę łyżek. Zresztą do tej pory jest problem. Właśnie wyje, bo ma dojeść 3 gryzy kanapki. Ja jeszcze odniosłam jej wagę do siebie, no i niestety przybierałam na wadze tak samo jak moja córka. Myślę że to geny. Nie martw się, później nadrobiłam i do tej pory żałuję, że nie zostałam niejadkiem. Wolałabym nie jeść i mieć rozmiar 36 niż być smakoszem w 44 smile)
                      --
                      - Czym się różni mózg od rozumu?
                      - Mózg mają wszyscy.
                          • 987ania Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 20:46
                            A jak je przy obcych? U nas zawsze wchodziła bułka, kaszka z misiem i kluski. Teraz je wszystko ale w ilościach niewielkich. I pomyśl, ze żołądek wcale nie jest taki duży. To my mamy często rozciagniete żołądki i wyciągamy zupę i 2 danie na raz!
                            --
                            - Czym się różni mózg od rozumu?
                            - Mózg mają wszyscy.
                            • aga.just Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 25.02.13, 21:35
                              Aniu - tak jak pisałam wcześniej - przy obcych ona nie ma czasu na jedzenie, wcale dla niej nie istnieje. Jak byliśmy proszeni na chrzest to pojechaliśmy dopiero jak A. zjadła obiad w domu, albo zaaberamy krzesło, żeby wysiedziała. Jest strasznie energicznym dzieckiem, wszędzie biegiem, a przy obcych to już w ogóle szał.

                              Z tymi żołądkami to prawda. W sumie nie wiem jak dziecko może zjeść to, co jest w tych wszystkich schematach żywieniowych! Matko toż to jakieś mega ilości!
    • 987ania Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 27.02.13, 14:27
      > Nie wiem co robić. Martwię się. Już spadła mi 200 gram z wagi. Teraz ma jakieś
      > 10,4 przy 82 cm.

      Moja jak miała 16 m-cy, to 8,625 i 80cm a jak miała 2 lata to 9,975 i 89cm. Jak dla mnie, to Twoje dziecko papuchne, dwa kg więcej niż moja na tym etapie smile
      Jeszcze jak się martwisz, to rozrysuj na siatkach WHO przyrosty dziecka, jeśli spadło o dwa kanały, to wtedy się martw, jak się utrzymuje, to znaczy że ten typ tak ma.
      --
      - Czym się różni mózg od rozumu?
      - Mózg mają wszyscy.
        • 987ania Re: 18 miesięcy i nie chce nic jeść 28.02.13, 16:45
          Wiesz, ja jako służba zdrowia przeszłam kawałek (na szczęście nie za długi) od jedynej, ważnej polskiej medycyny do porodów domowych, karmienia piersią, mojego obecnego doradztwa laktacyjnego. Przekonałam się nie raz i przekonuje nadal w mojej pracy, że na człowieka trzeba spojrzeć z kilku stron, zastanowić się dlaczego coś się dzieje a po analizie dokonać odkrycia, że ten typ tak ma i już.
          Gdybyś trafiła do pediatry, to mogłabyś, tak jak ja usłyszałam, usłyszeć o niedożywieniu, odstawieniu od piersi, anemii, celiakii i czymś tam jeszcze. A jakbyś trafiła do mądrego pediatry, to pewnie wyszłabyś uspokojona. Ja z opowieści rodziców, podczas moich wizyt laktacyjnych, na temat lekarzy i szpitali, mogę książkę napisać, niestety nie wyłania się z nich pozytywny obraz.
          Nie martw się, nie przerzucaj na dziecko własnych lęków, ciesz się każdym kęsem i pamiętaj że zdrowe się nie zagłodzą. Zwróć uwagę na przegryzajki, one strasznie zapychają i nie dziw się, że przez tydzień serwujesz zupę pomidorową, tudzież kluski z pesto smile
          --
          - Czym się różni mózg od rozumu?
          - Mózg mają wszyscy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka