chciałabym już móc nie karmić...

26.03.13, 11:29
Córka ma prawie 14 miesięcy, jest cycowa bardzo (3 razy w ciągu dnia przed spaniem i w nocy wieeeele razy, bo razem śpimy) . jest też alergiczką - skaza białkowa. sztucznego mleka nie chce, nawet nigdy z butelki pić się nie nauczyła. a ja przy wzroście 172 cm ważę 50 kg i wyobraźcie sobie drogie panie jak chudo wyglądam...
pani alergolog nakłania, żeby już nie karmić, ale jak to zrobić??? bo, jak mówi moje mleko jest już prawie nic nie warte, a ona ma duże potrzeby bo rośnie. dodam, że waży też troszkę bo już prawie 12 kg wink.
no co zrobić, co?
    • mae24 Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 11:40
      > pani alergolog nakłania, żeby już nie karmić, ale jak to zrobić??? bo, jak mówi
      > moje mleko jest już prawie nic nie warte, a ona ma duże potrzeby bo rośnie.

      Poszukaj sobie innej pani alergolog, tak na poczatek. Twoje mleko jest cenniejsze niz cale zloto tego swiata, zadne mm nie jest dosc dobra podroba, zeby je zastapic.
    • vuvu4 Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 12:37
      To nieprawda, że Twoje mleko "jest juz nic nie warte". Ja na Twoim miejscu bym przemyślała jeszcze decyzję o odstawianiu, a w zamian za to skupiła się na tym, żeby zadbac o siebie, lepiej się odżywiać, może jakieś witaminki dla mam, mniej stresów (wiem, że łatwo się mówi). Ja ważę 48 kg, chyba nawet niecałe, co prawda jestem niższa od Ciebie (162cm). Pozdrawiam smile
    • jehanette Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 13:00
      KArmić.... zwłaszcza, jak córka alergiczka. Twoje mleko jest najlepsze dla niej, przecież nie sztuczna pasza dla alergików, pozbawiona wszystkiego co naturalne i wymieszana ze sztucznymi witaminami. Alegrolog niech się dokształci...
      Jakiś czas temu byłam bardzo zmęczona karmieniem, za jakiś czas będzie lepiej, dziecko cały czas rośnie i się rozwija - u mnie nocki były straszne niedawno, a teraz tfutfu jest lepiej...
      • jombusiowa Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 13:32
        eee tam chudo...ja mam 173 cm i ważę 52-53 kg i ostatnio przytyłam-zawsze ważyłam tak 50 kg i było mi z tym dobrzesmile
      • maggy4 Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 16:01

        Jehanette, piszesz, że nocki są lepsze. czy to znaczy, że dziecię Twoje przesypia nocki? po suwaczku widzę, że masz troszkę starsze od mojej córki, czy też alergiczne? jesli tak, to co jecie oboje?
        Mama też dodatkowy problem, bo mała zasypia tylko po podaniu piersi. wiem, sama ją nauczyłam bo tak było szybciej i sprawniej (mam jeszcze 4,5 latkę w domu). Chciałabym żeby młoda była zdrowa ale równocześnie chciałabym przespać choć kilka godzin z rzędu w nocy - pobudki mam co 2 godzin - to tak jakbym cały czas miała niemowlaka. no po prostu chcę już normalności, bo jestem bardzo zmęczona.
        • froobek Re: chciałabym już móc nie karmić... 26.03.13, 20:17
          > Mama też dodatkowy problem, bo mała zasypia tylko po podaniu piersi.

          A gdzie ten problem? Masz i wygodnie i miło i zgodnie z fizjologią takiego malucha smile Oby jak najdłużej, potem się człowiek męczy, żeby poszło spać wink
        • jehanette Re: chciałabym już móc nie karmić... 27.03.13, 11:29
          nie, nie alergiczne.
          Lepsze nocki, czyli pobudki co 2-3 godziny,a nie co 40 minut plus spanie na mnie albo pobudka o 5tej... wink więc może być lepiej i u Was wink Tylko że my śpimy razem - córka ma łóżeczko-dostawkę do naszego, i nie muszę wstawać.
    • afro.ninja Re: chciałabym już móc nie karmić... 27.03.13, 09:27
      > no co zrobić, co?

      To co ci podpowiada intuicja, a nie jakas tam pani alergolog. Czy ta pani bedzie z toba jak bedzies odstawiac dziecko, albo bedziesz sie bujala z alergia, pozbawiajac corke swojego mleka? Najlepsze sa dobre rady w ktorych nie trzeba brac udzialu...

      Dziecko masz spore, jesli w tym wieku wazy 12 kilogramow, wiec raczej Twoje mleko, to nie sama woda- lekarz idiota!
      Mozesz probowac zastepowac mleko woda, po prostu dawac dziecko pic wode, moze za ktoryms razem zalapie?
      Czy pracujesz? Moze te nocne maratony to odreagowanie dziecka na caly dzien?
      Probuj wlaczyc partnera w pomoc w nocy pry dziecku. Ja czasami mialam tak, ze nie mialam juz sily karmic w nocy i maz zabieral dziecko. Pozniej to sie jakos wyciszylo i dziecko przestalo sie karmic w nocy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja