Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :(

29.04.13, 11:55
Witajcie
Długo Was czytam,ale pierwszy raz piszę.
Dziecko 18 miesięcy,od urodzenia kp,nigdy nie piło mm.Zdiagnozowana skaza białkowa więc ja na diecie ścisłej (mały też).
I teraz tygodnia na tydzień coraz rzadziej woła o "tita"(cyca).Najpierw skasował karmienia w dzień,ale wstawał prznajmniej 2 razy w nocy.Potem tylko raz,a dzisiaj już mija 2 dzień i cisza.Owszem wstaje w nocy,żąda "jody"(wody) ale jak pytam czy chce cyca to krótko i stanowczo mówi nie i idzie spać dalej.I nie wiem czy ja jestem wariatka,ale wydaje mi się że za wcześnie się odstawia.NIe mówie już o mnie że mi szkoda,że stoczyłam nadludzką walke o kp po porodzie(urodzony cc w zielonych wodach,dostałam dziecko po 40 godzinach dopiero,ofkors napojony mm ze smoczka).Przeszliśmy nawał,zapalenie piersi,krwawiące brodawki,moją infekcję po zakażonej ranie.Przeszliśmy dobre rady położnej "że taki duży (waga ur.4480)to musi być dokarmiany" Cycoholik był straszny,wisiał na mnie 24/24.
A teraz doopa.Nawet jak w dzień proponuję,odmawia twardo.
I co w takiej sytuacji ? Odpuścić ? Nie za mały na jedzenie bez mleka?Żadnego mm nie tknie,żadnej kaszki na mleku nie raczy powąchać nawet.
Nie wiem czy ściągać mleko na bieżąco i podtrzymywać laktacje?Bo już widzę że mam mniej...
Ech...A tak mi się marzyło jeszcze przynajmniej z rok kp.
    • mamakarmiaca Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 12:17
      a jezeli bedziesz sciagac i dawac mu do popicia albo do kaszek?
      • nowohuckamama Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 12:35
        Do picia jest tylko woda(długo ogląda pod światło kolor płynu) i nic innego nie wchodzi w grę.
        Kaszek nie je żadnych(tu chodzi raczej o konsystencję- jedzenie akceptuje w formie dorosłej).
        Sama sobie zrobiłam na złośc trochę,bo karmiony od 12 miesiąca jak dorosły,w sensie żadnych papek,ciapek,przecierania,ucierania,rozdrabiania.Ma być podane na talerzu,w formie stałej.
        wczoraj dałam ciut mleka(mojego) do zupy i bestia wypluła(bo nie było klarowne +kawałki warzyw) tylko mętne.
        • mrs.t Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 12:45
          i masz racje ze za wczesnie.. ale wiek na strajk wybrał sobie przekorny! my tu zwykle ppdtrzymujemy na duchu mamy ktorych osiemnastomiesieczniaki ssaja z częstotliwościa niemowleca! kazde dziecko jest inne jak widac smile)

          ja bym powiedziala odciagqj. dla podtrzymania laktacji. z dwa razy dziennie. nie pchalabym mu yez tego mleka jak nie chce. bez nacisku. jak nawet tydzień bedzie bez mleka nic sie nie stanie.

          (oczywiście. kombinuj , moze jakies platki moze.milkshake..trudno o inne pomysły bo pogrzewac szkoda )(ps moj też mojego mleka z kubeczka by nie wypil).

          po pierwsze nic na sile. niestety zachecaj bo to po prostu moze byc upor dla zasady.
          ale probuj karmic , zwłaszcza na spiocha, gdy zmęczony. .

          i zobaczymy za dwa tygodnie... strajki tyle. moga trwac (a i dkuzej) ale jwski podtrzymasz laktacjie spore szanse sa ze znow zacznie ssac..
    • fizula Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 15:53
      Smoczka uspokajacza też nie zna?
      Jeśli zna, to dzieci potrzebę ssania potrafią sobie tym zaspokajać.
      Moim zdaniem, taka sytuacja nie jest zwyczajna. Coś do niej doprowadziło.
      Można się tylko zastanawiać co.
      Choć rzeczywiście może to być tylko chwilowe.
      • mrs.t Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 17:54
        a oczywiście. .mialam tez spytac:o smoczki butelki kocyki pieluszki do ssanoa etc..i czy inne mleko (mm lub krowie) w diecie jest.
        • nowohuckamama Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 20:55
          Dzięki za słowa otuchy-może mu faktycznie przejdzie.
          Dziecko bezsmoczkowe,bezbutelkowe od urodzenia,usypia ssąs pieluszkę(tetrową),tak ma mniej więcej od 3-4 miesiąca(przy piersi nie chciał nigdy zasnąć-najadał się odpychał mnie i tyle)
          Nie wróciłam do pracy,nie zmieniliśmy mieszkanial,łóżeczka nic sie nie stało w tym czasie,ale to jego odstawianie jest mam wrażenie już od dłuższego czasu(z dnia na dzień mniej)
          Kurcze,ściągam na razie i zobaczymy.Wstał dzisiaj po drzemce i pytam chcesz cyca?Nie...Apko ciem!(jabłko chcę).
          I bądź tu mądry.
        • nowohuckamama Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 20:59
          I mleka żadnego nie pije(tylko wodę) zjeśc na melu też nie chce.
          Czasem przemycam kozi ser na kanapce.I tyle.
          • mrs.t Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 29.04.13, 21:48
            wiesz jeśli to z przekory to nie proponowalabym bezposrednio.
            zaczela natomiast karmic lale, misie. jak zauważy, ,spyta,powiedzialabym "mam mleko, jqk bedziesz chcial to przyjd sie napic".

            szkoda ze do snu nie pije,nie ukrywajmy ze wtedy najłatwiej-no dostep do piersi, senne zmęczone dziecko czesto sie skusi. (a ile mam by chcialo byc na twoim miejscu!!! a tu widzisz dla ciebie to kłopot)..


            na razie luz, taki strajk może spokojnie trwac I 2tygodnie a potem jak nigdy jic dziecko zaczyna ssac.tylko podtrzymuj laktacje I jw kombinuj z potrawami.
            rekordzistka na forum chyba miesiąc nie karmila..poszukaj watku, chyba ze dziewczyhy pezypomna lub ona sama sie odezwie..
            • aamore Re: Sam się odstawia - dla mnie za wcześnie :( 30.04.13, 23:03
              Witajcie

              moja córcia też się sama odstawia, zaczęło się w drugi dzień Wielkanocy - więc myślałam że to przez inne jedzenie u babci, ale trwa do dziś. Odmawia kategorycznie cyca nawet w nocy i do spaniasad No cóż zawsze myślałam że będzie problem z odstawieniem bo mała dodatkowo refluks ma i często popijała a tu taka niespodzianka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja