nadczynność tarczycy

21.05.13, 08:05
witam. tym razem ja potrzebuje wsparcia informacjami.
od pewnego czasu mam nasilone spektrum objawów nadczynności, wykonałam TSH = 0,05.
dziś udaję się do endokrynologa i potrzebuję konkretów w odpowiedzi na karmienie dziecka 3,5 rocznego.
do tej pory nie spotkałam się z negatywnymi opiniami ze strony służby zdrowia ale teraz jakby bardziej chodzi o moje zdrowie.
jakie leki są wskazane dla karmiących?
w pl są chyba 3, 1 z nich jest z grupy o D pozostałych nie odnalazłam informacji.
co zażywacie? w jakich dawkach? przy jakich wynikach i przyczynach (u siebie podejrzewam guzkowatość, ale dowiem się dzisiaj na pewno).
THS i prolaktynę produkuje przysadka-czy miałyście dziwne/zafałszowane wyniki TSH z tego powodu?
dziękuję.
    • martekle Re: nadczynność tarczycy 21.05.13, 09:24
      Domi napisz jakie masz wyniki tsh 3 i 4
      bo 0,005 to bedziesz miec jeszcze długo to tak szybko nie spada
      Ja karmię 14 mc, na kazdej wizycie mam zalecenie ze odstawiamy
      mowie tak tak i wychodze i robie swoje
      biorę metizol w górnej dawce

      Powiedz ze karmisz ponad roczne dziecko, tylko wieczorami okresl to karmienie kiedy i ile
      bo ja biore metizol i niby przez 3 godziny nie mogę karmic ale tak naprawde 1 godzina jest taka ważna. Moze Ci się uda nie wnikać ile ma dziecko i karmić dalej. Poza tym ja juz pol roku biore metizol i od razu po mini dawce była poprawa i ja zamiast to utrzymac to olałam, mniej brałam i hormony zwariowaly i teraz musze brac wieksze dawki by to okiełznać
      wiec poproś o najmniejsza dawke, bierz grzecznie i zrob badania za 2-3 tyg
      jak bedzie ciut poprawa to twoj argument zeby robic tak dalej a nie zeby odstawiac dziecko
      zawsze mozesz powiedziec ze dziecko ma teraz trudny czas i wiecej cie potrzebuje i przez najblizsze miesiace to nie wchodzi w gre i chcialabys przez ten czas brac leki karmiąc bo wiesz ze mozna
      ja bym tak gadała jesli juz
      chyba ze trafisz na naprawde fajnego lekarza, ale watpie
      jak ja biegając po swoich lekarzach, mowiac ze karmie 9-14 mc dziecko, robią oczy, pytaja się co warte mleko, ze ona juz nie potrzebuje przeciez, a pani to musi myslec o sobie i bla bla bla
      ja udaje głupią kozę co no tak juz nie powinnam kp no ale cos tam
      i jak wracam na wizyte to mowie ojej nie udalo sie odstawic to takie trudne
      ja bym musiala wyjechac no ale jestem z dziecmi sama, jest jeszcze drugie dziecko itp
    • dominikanj1 Re: nadczynność tarczycy 23.05.13, 14:20
      dzisiaj ponownie wykonałam badania i skonsultowałam z lekarzem.
      TSH mniej niż 0,01
      ft3 20,40 2,5 x ponad normę
      ft4 37,46 2,5 x ponad normę
      anty TPO 25 w normie
      antyTG 63 w normie
      TRAb - wynik jutro

      wraz z obrazem z usg wygląda na Gravesa-Basedowa.
      zalecenie-thiamazol 3x20 mg przez 6 dni, następnie 2x 20 mg.
      lekarz jest przyjazny karmieniu, szanuje moje zdanie ale karmienie odradza. ja sama mam spore opory przed truciem dziecka. na pewno nie będę już dostępna na każde zawołanie. ustalimy karmienie tylko do snu wieczorem, przed przyjęciem wieczornej dawki, w nocy niestety nie będzie popijania.
      proszę, utwierdźcie mnie w tym, że nie skrzywdzę dziecka smile
      • myrtille Re: nadczynność tarczycy 23.05.13, 15:36
        Niskie TSH może być też w rzucie choroby hashimoto. Ja po pierwszym porodzie z takim TSH poszłam do lekarza i kategorycznie chciał bym odstawiła od piersi i wzięła Thyrosan. Nie zgodziłam się i całe szczęście bo okazało się, że to rzut hashimoto, za parę tygodni wpadłam w niedoczynność.
        Po poprzedniej ciąży w labie TSH nie udało się oznaczyć bo było tak niskie, ale historia się powtórzyła, od roku mam TSH w okolicach 1, ale badam się systematycznie co 2 mc.

        Po co to piszę?
        Bo może niekoniecznie to nadczynność.
        U mnie też nie było wiadomo czy to Basedow czy Hashimoto.
        Może powtórz badania za jakiś czas jak masz wątpliwości.

        Amelia - mój Kwiatek smile
        1% dla mojej córeczki

        https://www.suwaczki.com/tickers/9f7jclb19ugaplyu.png
      • martekle Re: nadczynność tarczycy 24.05.13, 22:50
        No tak dużo ponad normę, ja też byłam sporo ponad normą.
        Na każdej wizycie kazał mi odstawić dziecko.
        A bo ona ma juz rok a pani jeszcze karmi, niepotrzebnie trzeba się zająć sobą i bla bla bla.
        A ja robiłam swoje, brałam leki w dawce co mogłam i karmiłam.
        I mam teraz lepsze wyniki, nic już o karmieniu nie jęczy do mnie.
        Widać zobaczył że czasem jest to po prostu możliwe.
        Ja bym brała leki w dawce takiej by można było karmić i czekała, jak się nic w przeciągu 6-9 mc nie ruszy to wtedy bym się zastanawiała, i też bardziej nad zmianą lekarza niż nad porzuceniem karmienia.
        Ale ja to piszę ze swojej strony, bo mi zawsze na kp szalenie zależało i robiłam wszystko, by jak najdłużej i najwięcej, na tyle co miałam wiedzę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja