asia.xyz
03.06.13, 01:02
Niestety zanika mi laktacja. Mała ma 11 miesięcy i mleka przestało wystarczać. Pomimo megaszybkiego powrotu do pracy udalo mi sie ja wykarmic bez butli i sztuczydel do niedawna. Mała odwróciła sobie cykl. W dzień potrafila wytrzymać bez mleka nawet 5 do 6 godzin natomiast w nocy jadła co 2 godziny. Nie narzekałam bo w końcu to nie jej wina że pracuję. Ale ostatnio stres w domu sięgnął szczytów. Małżonek kompletnie nie radzi sobie z pracującą żoną. I latwiej powiedzieć nie denerwuj się niz to zrobić. Mała nie chce ciągnąć jak mleko leci pomału.Zawsze jak wczesniej jadla to bylo przelykanie po kazdym zassaniu a dziewczyny mmówiły że po jakimś czasie powinny by trzy zassania i polkniecie. Od paru tygodni zaczęła najpierw budzic się co 15 min przez pół nocy a potem to nawet plakac po chwili przy cycku jak przestawalo lecieć wartkim strumieniem. Zaczęłam dawać butlę w nocy i przed spaniem. Wiem ze powinnam zaczac pobudzac laktatorem bo to juz nie ma co liczyc ze sie samo poprawi. Pogoncie mnie dziewczyny do roboty.