pediatra, biegunka i dkp

04.06.13, 21:44
Mój synek ma już 22 miesięcy, ostatnio się rozchorował, a że był to weekend trafiliśmy do przypadkowej pani pediatry na dyżurze. Mały miał biegunkę i od paru dni nie odklejał się od piersi. Pani doktor stwierdziła, że niezbędna jest dieta między inny bez wszelkich produktów mlecznych i zaliczyła do nich mleko z piersi, tak obok jogurtów i kaszek. Że i owszem małe dzieci to podczas biegunki powinny dużo pić z piersi, ale takie duże (!) to już nie i dla nich kobiece mleko jest niewskazane. Kiedy powiedziałam, że to mało wykonalne to stwierdziła, że to będzie dobra okazja do odstawienia (kiedy dziecko źle się czuje, idealna wręcz, taa...).
Nigdy nie słyszałam takiej teorii o "starszych" dzieciach. Oczywiście bardzo mi się nie podoba, nie zastosowałam się do rady, a dziecko i tak ładnie wyzdrowiało. Chciałam się tylko upewnić, bo wiecie lekarz tyle lat studiów, więc to ona powinna mieć rację, nie ja. Słyszał ktoś kiedyś takie coś o starszych dzieciach? Bzdura, prawda?
    • aniaturek0409 Re: pediatra, biegunka i dkp 04.06.13, 22:02
      Pewnie że miała racje, powszechnie jest wiadomo że po roku mleko kobiece to trucizna tongue_out.
      Moja córka miała rok jak złapała rota i była jedynym dzieckiem kp na oddziale. Już wtedy wszyscy dziwili się że tak długo karmię. Drugi raz złapała jelitówkę w wieku Twojego dziecka i dzięki mojemu mleku się nie odwodniła bo nic nie jadła, mało piła tylko na piersi wisiała cały czas. Także matczyne mleko to wybawienie w takiej chorobie.
    • mrs.t Re: pediatra, biegunka i dkp 04.06.13, 23:26
      mam ochotę napisać :wroc do tej kobiety I jej nawtykaj a przynajnniej wyskij list do jej przychodni.
      I jakie duze dziexko??? twoje dziecko nie ma jeszze nawet 2 latek, minimum kp (wg who np) to wlasnie 2 lata
    • ogz Re: pediatra, biegunka i dkp 05.06.13, 00:22
      Gdyby głupota umiała fruwać to ona by była jak to gołębica. My wszystkie infekcje w ciągu 4,5 roku karmienia przeszliśmy z wiszeniem na piersi, jelitowe też, ograniczałam tylko do 2 łyczków na raz przy wymiotach. Tydzień temu zaczął się pokładać i dopraszać mleka ok 15:00 i już wiedziałam, że jest chory, o 20 gorączka, rano wysypka - wirus bostoński, trzy dni wisiał na mnie, wyzdrowiał i pije jak zwykle rano i do snu, chorobę przeszedł niezwykle łagodnie. Kobieta pojęcia nie ma o czy mówi to typowy beton pediatryczny,który trzeba omijać bo skuć się nie da.
    • irytator Re: pediatra, biegunka i dkp 05.06.13, 10:19
      Bzdury absolutne.

      Straszne, że człowiek sam musi dzieci i siebie leczyć zdając się na intuicję a nie rzetelną wiedzę. Na jaką edukację i jaką pracę tych ludzi idą nasze podatki?

      Do lekarzy mamę co raz mniej zaufania. Powiedziałbym z wizyty na wizytę jest gorzej.
      Mnie internista kazał odstawiać bo zarażę dziecko ospą wietrzną (oczywiście byłam od dwóch dni w kropki, więc zarażałam już min. od 4 dni).
    • fiamma75 Re: pediatra, biegunka i dkp 05.06.13, 12:45
      bzdury totalne
      jak moja córka miała 2,5 roku i złapała rota, to lekarka kazała odstawić wszystko mleczne poza moją piersią
Inne wątki na temat:
Pełna wersja