monika_oli
08.11.04, 10:45
Moja mała "przyssawka" ma prawie półtora roku właśnie dowiedziałam się że
będę mieć kolejne maleństwo. Córcia ssie pierś nadal na żądanie, choć z
powodu mojej pracy odbywa się to zwykle wieczorem i w nocy (zwykle ok 3-5
razy na dobę). Chciałabym nadal karmić, nie chcę aby poczuła się odrzucona,
ale z drugiej strony boję się o drugie maleństwo. Wiem że karmienie podczas
ciąży grozi przedwczesnymi skurczami, ale czy w przypadku kiedy jest to
raczej "podsysanie" niż pełne karmienie zagrożenie jest równie realne?